Temat: Wulgarność jest trendy?

Na Vitalii jestem od niedawna. Najczęściej poprzestaję na lekturze strony głównej. Zawsze mnie zdumiewa niezwykła popularność pamiętników (no, oprócz perfekcyjnej pani domu) naszpikowanych tak wulgarnym słownictwem, że mogłoby nawet dożywotniego pensjonariusza więzienia o zaostrzonym rygorze wprawić w prawdziwe osłupienie. Im cięższy kaliber słowa tym więcej komentarzy w stylu "jesteś cudowna, jesteś boska, że o zaj.....ej nie wspomnę. Jak to jest, że grubiaństwo i to w dodatku w ustach (piórze) młodych kobiet wzbudza tyle podziwu?
jak dla mnie zaj*bisty to nie jest przekleństwo. A już na pewno nie na takim poziome jak ku*wa albo spier*alaj...
Pasek wagi
To stało się tak powszechne, że przeszło do normy. Mam wrażenie, że język młodych kobiet staje się "rynsztokowy" i to jest super
Pasek wagi
każdy wyraża się jak mu jest wygodnie, twój mały apel niestety tego nie zmieni i niestety tak już się przyjęło w naszych ciężkich czasach

MiDelirio napisał(a):

jak dla mnie zaj*bisty to nie jest przekleństwo. A już na pewno nie na takim poziome jak ku*wa albo spier*alaj...

popieram:)
kiepsko, że ludzie nie dbają o czystość języka
rozumiem, jak komuś się coś tam powie od czasu do czasu, czy w nerwach
ale żeby robić z tego swój styl wypowiedzi
nie widzę w tym nic ładnego ani uroczego
myślę, że dzisiaj jak ktoś się ładnie wysławia to jest oryginalny, wyjątkowy i ciekawy
np ja nie przeklinam i zauważyłam, że nawet osoby które nie przebierają w słowach,
w moim towarzystwie nie bluzgają
uważam to za komplement
i pokazuje to, że złe wpływy niekoniecznie są silniejsze od tych dobrych :)
Pasek wagi
Na ulicy jest to samo. Niestety :(
Rozumiem, że czasem trzeba sobie zakląć ale nie stosować przekleństw jako przecinków.
Chyba trzeba się przyzwyczaić... Co zrobić...
Pasek wagi
Wulgarny zwrot dla podkreślenia ekspresji wypowiedzi - okej, czemu nie, ostatecznie po to przecież są. Co drugie słowo raczej nie koniecznie. Myślę jednak, że słowo 'zajebisty' nie zdziwiło by żadnego użytkownika grypsu, tym bardziej, że według - bodajże (nie pamiętam dokładnie) - Bralczyka bądź Miodka, nawet nie jest przekleństwem ;).
no mnie często dziwi że niektóre pamiętniki z głównej w ogóle ktoś czyta a co dopiero taki sztab ludzi który tam komentuje itp

MiDelirio napisał(a):

jak dla mnie zaj*bisty to nie jest przekleństwo. A już na pewno nie na takim poziome jak ku*wa albo spier*alaj...


A wyobrażasz sobie takie słownictwo np w wiadomościach lub w bajkach skoro to nie przekleństwo?

© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.