Cel odległy. 14 kg to duuużo. Ostatni mój sukces był 3 lata wstecz 72 kg, ale tylko na chwilę. Teraz 82. Do dupy. Wiele z was tak ma.
Wiem okropne.
Ale nie poddam sie.
Cel odległy. 14 kg to duuużo. Ostatni mój sukces był 3 lata wstecz 72 kg, ale tylko na chwilę. Teraz 82. Do dupy. Wiele z was tak ma.
Wiem okropne.
Ale nie poddam sie.
Zuzankaaa123
17 marca 2016, 18:06Aaani nie gadaj...68... Do takiej wagi schudlam po porodzie...wtedy mi się wydawało że i jak powinnam jeszcze schudnac...to było 6 lat temu.taż mam 90 :-\ czuje się z tym fatalnieeeeee i biorę się za siebie...znowu przegrywam...a bo słodycze ( to chyba moja największy wróg) a bo to goście a tu znajomi to piwko i chipsy...parę dni się trzymam...a potem znowu wracam do strasznych starych nawyków....najgorsze to to że wiem że to wszystko długo będzie trwało....ahhh postanowiłam wywołać swoje zdjęcie w bikini i przykleić na lodówkę...może pomoże ;-)
zielm
17 marca 2016, 18:17Noo ;) u mnie kiedyś wisiala bluzka która sie nie dopinala i pomoglo faktycznie