Wypadałoby się przedstawić na dobry początek :)
Mam na imię Gosia, mam 25 lat, jestem młodą mamą i żoną.
Więcej o mnie w moim starym pamiętniku:
http://vitalia.pl/index.php/mid/49/fid/341/diety/o...
Moja pierwsza zasada tego pamiętnika: nie patrzeć wstecz.
Już wyjaśniam.
Udało mi się schudnąć dużo i przyłapałam się, że ciągle porównuję się do tego co było i pocieszam się tym, że "nie jest tak źle". Nie pozwala mi to ruszyć dalej.
Więc nowa waga startowa to około 96.
Zestawienie BMI:
Dzisiejsze: 31.7
Dla mojego wzrostu: (173)
Wyniszczenie:poniżej 44.6 kg
Wychudzenie: od 44.9 kg do 52.1 kg
Niedowaga: od 52.4 kg do 58.1 kg
Waga prawidłowa: od 58.4 kg do 74.5 kg
Nadwaga: od 74.8 kg do 89.5 kg
I stopień otyłości: od 89.8 kg do 104.5 kg
II stopień otyłości: od 104.8 kg do 119.4 kg
Otyłość kliniczna: powyżej 119.7 kg
Plan jest taki, żeby wyjść z otyłości do wakacji. Może być wcześniej, ale nie musi.
Mam problem ze słodyczami i regularnymi posiłkami.
Ja w diety się bawić nie mogę. Jedyne co mogę to jeść w miarę racjonalnie. Wiem, że teraz jest moda na ortoreksję, ale na to też sobie nie mogę pozwolić.
Za to to, nad czym chcę, mogę i będę pracować to zdrowe nawyki.
Unikam podjadania.
Unikam śmieciowego jedzenia.
Ćwiczę regularnie.
Śpię regularnie.
Piję wodę i inne płyny.
Nie słodzę tego, co piję.
Piję olej lniany.
Na razie tyle ;)
luska.nr
14 kwietnia 2016, 13:47Trzymam bardzo mocno kciuki! Podstawa to zdrowe nawyki żywieniowe, tak jak piszesz. :)
angelisia69
14 kwietnia 2016, 06:13To powodzenia,sporo dobrych zmian juz wprowadzilas,teraz tylko czekac na efekty ;-)
Kora1986
13 kwietnia 2016, 14:06trzymam mocno kciuki!
karciaa454
13 kwietnia 2016, 09:57Trzymam kciuki:) Powodzenia:*