Niezbyt szczęśliwy początek, nie udało mi się dokończyć płatności :-D, więc na dietę sobie poczekam dłużej.
- Pomoc
- Regulamin
- Polityka prywatności
- O nas
- Kontakt
- Newsletter
- Program Partnerski
- Reklama
- Poleć nasze usługi
-
© Bebio 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.
siostrazdlugareka
27 kwietnia 2016, 09:58Witam w gronie znajomych :D Wydaje mi się ,że nie masz czego żałować . Oczywiście wszystko zależy od wielu czynników . Ja z tutejszej diety zrezygnowałam po kwartale . Nie powiem . Organizm się przyzwyczaił przez ten czas i woła papu co 3-4h . Ale postawiłam zdecydowanie na ruch i ćwiczenia . Jak widać w informacjach o mnie , zbyt lubię jeść ,żeby się "głodzić" . ;) Ale warto być na vitalijce , nie tylko dla towarzystwa z tym samym nastawieniem , ale wiele można się dowiedzieć , nie tylko o dietach ;)
Malgorzatka2016
27 kwietnia 2016, 17:27Czyli dieta skromna? Mnie się wydaje, że jem mało, a jednak tyję. Może przez leki, które zażywam, albo rzeczywiście trudniej po 40:-) . Mam nadzieję, że dobrze zbilansowana dieta pomoże. No i na razie nie mam tyle energii, co np. Ty.
siostrazdlugareka
27 kwietnia 2016, 20:27Nie wiem czy to energia czy upór
Chabrusik
26 kwietnia 2016, 12:19Mój początek był podobny, bo płatność się zgubiła...ale dzisaij mój pierwszy dzień z nowym menu! Trzymam kciuki!