Nikt nic nie pisze o dietach, masakra jakaś. Ja staram się trzymać ale różnie wychodzi.
8.00 kanapka duza z masłem prawdziwym i miodem, druga z musztardą wędliną i papryką
10.20 kawałek ciasta drożdzowego (lepsze to niż jakieś masowe ciasto)
13.00 kasza jęczmienna, ogórki 3 konserwowe, ćwikła, trochę sałatki bez majonezu
Fasolka2015
28 marca 2016, 16:51Wcale a.wcale, poszalalam ;)
angelisia69
28 marca 2016, 14:35moze nie tak diete a zdrowy rozsadek,bo nie tylko dodatkowe kg sa zlym skutkiem obzarstwa,ale uczucie pelnosci i problemy gastryczne,to wcale niezdrowe dla zoladka i watroby
CookiesCake
28 marca 2016, 14:35Ja się trzymałam mojej "diety" :D
Bezradna1995
28 marca 2016, 14:34Ja sie nie trzymam :)