Temat: Chętni na dietowanie od 02.01.2012:)

Niestety nie mogę sie ogarnąć i zacząc dietę, liczę na magiczną datę 02.01.12. Zapraszam do zapisywania się i wspierania siebie i innych. Moim motywatorem największym jest 1. komunia w maju mojego brzdąca i 2. wakacje ze znajomymi, którzy nie widzeli mnie na żywo przez ok 5 lat. (czyli 10-12 kg temu). Chociaż do tej pory nie mogłam sie zmotywować to zastanawiam sie jak będzie w styczniu.

Hej dziewczyny! A jecie jogobelle light?
elima dzięki za podpowiedź, orthodox ze mnie tylko dlatego , że wiem że nie potrafię zrezygnować z wieczornych pogaduszek z mężem przy muzyczce z youtoube i tak w ogóle. przy lampce wina. albo dwóch. taki relaks po pracy wieczorem. dlatego wbrew zaleceniom wolę tu trochę odpuścić, a przycisnąć pasa gdzie indziej:-)
zabawne jest to, że nie mam wyrzutów za tę lampkę wina tylko za dwa placuszki owsiane, które zjadłam
!
Witaj...ale cudne powitanie
Jak tam Elu mija poniedziałkowy dzień?

chcebyc napisał(a):

Jak tam Elu mija poniedziałkowy dzień?

Poza...tym, że V...mi się zacina to ok...
Porobiłam co miałam na już...a sprawy na potem czekają...wróci szef.....będę  gorliwsza..

A Kotek...jak Ty masz na imię...? Bo albo mi umknęło...albo nie padło?

Elima napisał(a):

A Kotek...jak Ty masz na imię...? Bo albo mi umknęło...albo nie padło?



Mnie pytasz? Czy jakąś inna forumowiczkę?
Ciebie Ciebie...Twój post...cytuję...
Justyna:)
O..już lepiej 
Miło mi 

A teraz zmykam do obowiązków...do później 

© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.