WHITNEY HOUSTON NIE ZYJE

12 lutego 2012

Wlasnie przed chwila wlaczylam TV i doznalam szoku!!

Whitney Houston nie zyje
zmarla wczoraj w Hotelu w Beverly Hills

Wiecie poplakalam sie jak male dziecko....
Chcialam krzyczec "Ty glupia krowo, ty tez???
Wiem ze nie glupia i nie krowa ale ostatnio tyle znakomitosci odchodzi z tego swiata przez jakies glupoty - uzywki
W sumie nie jest potwierdzona przyczyna jej smierci, ale na pewno nie pomoglo jej wieloletnie uzaleznienie ....
Boze normalnie nie wierze..

Chyba tylko ostatnio Patrick Sweazy odszedl z powodu przegranej walki z choroba, a reszta to tylko wina narkotykow, alkoholu:
Michael Jackson....
Amy Winehouse....
Heath Ledger....

Az chcialoby sie ich wziasc w garsc i dobrze potrzasnac i krzyknac:
"co Wy do cholery robicie ze soba??
macie wszystko: slawe, kase - cieszcie sie tym"
 no ale jak widac kazdy cieszy sie inny sposob!!!!

Bardzo mi smutno, wiem, wiem ze nieznana mi osoba ale straszny zal czuje, serio.
Tak piekny glos, tyle przebojow, jaka sliczna - szkoda


NIECH BOG MA
WHITNEY HOUSTON
W SWOJEJ OPIECE





Zasady dodawania komentarzy

1. Komentarz powienien zawierać informacje odnoszące się w bezpośredni sposób do treści artykułu.

2. W przypadku uzasadnionego zgłoszenia komentarza do moderacji, zostanie on usunięty wraz z przyznanymi w ramach Vita-Aktywności punktami.

3. Po 3 krotnym złamaniu zasad komentowania użytkownik zostaje zablokowany, co uniemożliwia jemu dodawanie jakichkolwiek komentarzy w serwisie.

4. Kopiowanie komentarzy znajdujących się już w serwisie równoważne jest z naruszeniem punktu 4 zasad dodawania komentarzy.
Dodaj komentarz
982417
zuzek144, , 14 lutego 2012, 07:30
tak......jak widać pieniądze i sława szczęścia nie dają :(
925466
wiktoria0007, , 13 lutego 2012, 17:54
Za dużo pieniędzy mają i bzikują :)
1211391
Martelina.viola, , 13 lutego 2012, 17:12
Piękny głos, piękna kobieta, niestety bardzo nieszczęśliwa i samotna wśród tłumów. Zainteresowanie i współczucie , jak to najczęściej bywa dopiero po śmierci. Jej śpiew towarzyszył tak wielu z nas w codziennym życiu, w lepszych i gorszych dniach. Wielka strata i żal...
0
kaczuszka747 / 192.168.200.5, 13 lutego 2012, 17:02
Ani mnie ta wiadomosc ziębi,ani grzeje. I Madonna i Cher rowniez osiagneły wielki sukces ,sa starsze od Whitney a jakoś normalnie funkcjonują. Na koncercie w Sopocie W.H.zachowywala się jak roszczeniowa,rozkapryszona pinda. O wiele bardziej zabolał mnie fakt choroby Jerzego Shtura. Ogromnie żal mi jest ludzi,któzy tocza walkę z chorobą ,do któej bezposrednio nie dopuścili.
1485121
dGratka, , 13 lutego 2012, 16:02
Whitney była słaba psychicznie... Nie potrafiła sobie powiedzieć DOŚĆ! Mimo, że była bardzo rozkapryszoną, wszystko wiedzącą gwiazdą nigdy nie słuchała żadnych porad. Ale cóż. W niebie na pewno jest jej lepiej. [*] mimo, że nie ma jej już wśród nas na pewno fanów nie straci. jestem pewna, że nadal będą ją uwielbiać i słuchać jej piosenek. przykre jest jedynie to, że po jej śmierci na FB przybyło jej parę milionów fanów. szkoda, że ludzie doceniają to co dobre dopiero po stracie...
1485121
dGratka, , 13 lutego 2012, 16:01
Whitney była słaba psychicznie... Nie potrafiła sobie powiedzieć DOŚĆ! Mimo, że była bardzo rozkapryszoną, wszystko wiedzącą gwiazdą nigdy nie słuchała żadnych porad. Ale cóż. W niebie na pewno jest jej lepiej. [*] mimo, że nie ma jej już wśród nas na pewno fanów nie straci. jestem pewna, że nadal będą ją uwielbiać i słuchać jej piosenek. przykre jest jedynie to, że po jej śmierci na FB przybyło jej parę milionów fanów. szkoda, że ludzie doceniają to co dobre dopiero po stracie...
0
divaaaaaaa / 192.168.200.5, 13 lutego 2012, 14:34
niestety szkoda słow...ja jestem wielka fanka whitney nawet spiewałam ta piosenke na festiwalach mam sentyment do niej :(
1109907
nanuska6778, , 13 lutego 2012, 14:25
Gdyby poradzenie sobie z nalogiem bylo takie proste, dawno by nas tu nie bylo... To, co sie stalo z Whitney, z Amy, z innymi to dowod na to, ze czesto tworcy sa po prostu zbyt wrazliwi, slabi i nieodporni... I, ze kazdy, mimo posiadanej slawy, kasy, itd. tak naprawde jest sam ze swoim problemem... Pomyslmy, zanim rzucimy pierwszy kamien...
0
Malajkaww / 192.168.200.5, 13 lutego 2012, 12:11
Dowód na to,że pieniądze,sława nie są kluczem do szczęścia.Ludzie nie dają sobie z tym rady.Pewnie,że szkoda.
1134531
AmarLaVida, , 13 lutego 2012, 12:02
Patric odszedł z powodu ciężkiej choroby, ale jego choroba trzustki była spowodowana wieloletnim alkoholizmem...