Ostatnio dodane zdjęcia

Sylwetka

Poprzednia Początkowa sylwetka
Obecna Obecna sylwetka
Cel Mój cel

O mnie

Jestem wesołą nastolatką z wieloma pasjami. Poza sportem, modą, muzyką i grą na gitarze nie widzę świata! Oprócz tego uwielbiam gotować i miło spędzać czas z przyjaciółmi. Na co dzień uczę się w liceum ogólnokształcącym. Postanowiłam coś zmienić w swoim życiu, a zacznę właśnie od odchudzania ;)

Archiwum

Unico

kobieta, 18 lat, Gorzów Wielkopolski

170 cm, 60.00 kg więcej o mnie



Postępy w odchudzaniu

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Masa ciała

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Wpisy

ajhbfyueasbgfverbgvo

15 marca 2012 , Komentarze (2)

Hejka Kochanieńkie! ;)
Jestem dziś bardzo radosna, bo rano stanęłam na wadze... co zobaczyłam? -1kg po 4 dniach od ostatniego ważenia! ;) ale zważę się jeszcze w sobotę rano i zapiszę rezultaty.
Od środy siedzę w domu.. byłam przeziębiona, ale teraz pozostał już tylko katar i kaszel.

Menu dzisiejsze:
Śniadanie: 1,5 szklanki świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy
Obiad: miska zupy krem z kalafiora z prażonymi migdałami
Podwieczorek: półmisek owoców - banan, jabłko, pomarańcza
Kolacja: 6 mini-pancakes'ów z dżemem truskawkowym

Ruch:
- 15min ćwiczeń z Mel B,
- 8min abs

Dziś nie skakałam na skakance ;/ chyba przez to nadwyrężyłam sobie kostkę w lewej nodze, więc dzisiaj zrezygnowałam ze skakania..

PS. W sobotę idę na imprezę urodzinową. Coś czuję, że nieco podjem.. Trzeba będzie nadrobić w przyszłym tygodniu ;)

Na koniec wrzucam kolejną porcyjkę zdjęć motywacyjnych ;)









(Nie wiem jak Wam, ale mi to ostatnie się mega podoba!)
Dodaj komentarz

Pierwszy sukces! ;)

12 marca 2012 , Komentarze (2)

Hejka wszystkim!
W niedzielę rano stanęłam na wadze.. W ciągu dwóch tygodniu udało mi się schudnąć 2,4kg! Niezmiernie się cieszę ;) Mam nadzieję, że więcej będzie tych moich sukcesów. I zauważyłam, że powoli znikają mi boczki ;D to pewnie dzięki skakaniu na skakance, szczerze wszystkim polecam! Zawsze staram się skakać do momentu, kiedy się trochę spocę i będę trochę zmęczona.

Menu dzisiejsze:
Śniadanie: szklanka soku z pomarańczy, jabłko
II śniadanie: ok.10kulek z winogron + marchewka
Obiad: miseczka rosołu, kanapka z ogórkiem i pomidorem + 2 jajka sadzone z czerwoną kapustą
Podwieczorek: miseczka galaretki truskawkowej z malinami (mniam)
Kolacja: miseczka muesli śniadaniowych z mlekiem

Ćwiczenia:
-1300 skoków na skakance,
-8 min legs,
- 8 min arms,
- 8 min abs

Macie coś dla oka ;)

Całuję ;*
Dodaj komentarz

Odrobinę motywacji! ;)

9 marca 2012 , Komentarze (3)

Hejka wszystkim! ;)
Właśnie skończyłam serię skoków na skakance na dziś. Było ich mniej niż zwykle, a to dlatego, że dziś ćwiczyłam 2h koszykówkę, uff, ciężko było. Ile skoków? 1025.
Niektóre z Was piszą, że jem mało. To jakim cudem nie odczuwam głodu? :) Zupełnie nie jestem głodna. Może czasem między lekcjami, gdy zjem już owoce, ale niedługo potem wracam do domu i niemal od razu pałaszuję obiad. Ciekawa jestem czy waga ruszyła, ale jeszcze dwa dni i sprawdzam ;)
Menu dzisiejsze:
Śniadanie: dwie szklanki świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy
II śniadanie: jabłko
Obiad: miska zupy krem z kalafiora + 6 babcinych ruskich pierogów
Kolacja: filet rybny z keczupem + szklanka soku marchwiowego

A teraz coś, co każdego dnia mnie motywuje!













Piękne, piękne, piękne! <3

Dodaj komentarz

W niepewności trwać..

7 marca 2012 , Komentarze (2)

Tak więc dziś minął mój 10dzień diety
Menu:
Śniadanie - szklanka świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy + jabłko
Obiad - pół miseczki zupy ogórkowej + 2 kotlety z piersi kurczaka z cukinią
Kolacja - 2 kromki razowego chleba z twarożkiem rzodkiewkowym

Dalej nie wiem ile ważę.. czy waga choć trochę spadła?..

Ćwiczenia:
1500 skoków na skakance
200 brzuszków


Dodaj komentarz

Zbyt mało dziś?

2 marca 2012 , Komentarze (2)

Dzisiaj minął 5dzień diety

8.30 - szklanka soku z pomarańczy
11.45 - jabłko
15.15 - makaron pełnoziarnisty z sosem brokułowo-cebulowym
17.30 - szklanka prażonego słoneczniku
21.20 - jogurt 0% z brzoskwiniami i kawałkami zbóż

Ruch:
2h aerobicu i rozciągania

Jestem ciekawa czy po tygodniu waga drgnie. Już nie mogę doczekać się poniedziałku, kiedy w końcu się zważę ;o

Dobranoc ;*

 

Dodaj komentarz

Dzień czwarty

1 marca 2012 , Skomentuj

Hejka ;)

Dzisiejsze menu:
standardowo owoce do 12: świeży sok z pomarańczy, pół jabłka
12.40 - marchewka
13.30 - miseczka gulaszu kukurydzianego
17.00 - połowa pomelo
19.30 - 3 pieczone udka z kurczaka z zieloną sałatą

Ruch:
- 1000 podskoków na skakance
- 15min na twisterze
- 100 brzuszków

Dodaj komentarz

Dzień trzeci

29 lutego 2012 , Skomentuj

Menu na dziś:
Śniadanie: szklanka wyciśniętego soku ze świeżych pomarańczy, 1 kiwi
II śniadanie: 1 jabłko
Obiad: sałata z ogórkiem, pomidorami i starkowaną marchewką + dwa małe kotlety mielone
Podwieczorek: miseczka prażonych ziaren słonecznika
Kolacja: 2 kromki chleba pełnoziarnistego z sałatą, kiszonym ogórkiem i pomidorem + miska gulaszu kukurydzianego

Ćwiczenia:
1h aerobiku + 15min na twisterze ;)
Dodaj komentarz

Dzień drugi

28 lutego 2012 , Komentarze (1)

Menu na dziś:
Śniadanie - półtora jabłka
II śniadanie - winogron
Obiad - zupa krem z kalafiora
Podwieczorek - łuskany prażony słonecznik
Kolacja - sałatka (mix sałat, pomidory, ogórek, pieczarki, kukurydza, papryka z sosem z oliwy z oliwek, octu balsamicznego i soku pomarańczowego) + półtora kotleta z udka kurczaka (zamiast panierki rozrobiłam oliwę z oliwek z kostką rosołową - mówię Wam: pychota!)
Nie piję żadnych kaw, czy herbat - woda, woda, woda! I świeżo wyciśnięte soki z owoców.

Dzisiejszy w-f w szkole był super! Pani zabrała nas na ćwiczenia na dużych piłkach, robiłyśmy duuużo fajnych ćwiczeń, aż mnie mięśnie bolą (najbardziej brzucha) - ale to dobrze!
Poza tym zrobiłam dzisiaj 1000 podskoków na skakance, a tuż przed snem poćwiczę z 15min na twisterze (w końcu trzeba rzeźbić talię) ;)

A jak Wam idzie dziewczyny?
Pozwolę sobie wstawić pewne zdjęcie, które mega mnie motywuje:
Marzę o takiej figurze ;)
Całuję Was! ;*


Dodaj komentarz

Dzień pierwszy

27 lutego 2012 , Komentarze (1)

Hejka! ;)

Pierwszy dzień diety za mną. Jakoś nie było ciężko. Śmieszyły mnie tylko komentarze znajomych w szkole: "co Cię tak wzięło na owoce? odchudzasz się?", ale zawsze tak jest ;]

Dzisiejsze menu:
Do 12: świeżo wyciśnięty sok z czerwonych pomarańczy, jabłko, winogron
Obiad: sałatka - mix sałat z roszponką, pomidorki koktajlowe, ogórek, pieczarki, kukurydza, do tego sos z oliwy z oliwek, ząbka czosnku, octu balsamicznego i odrobiny soli.
Kolacja: kotlet schabowy z fasolką szparagową z czosnkiem

Ćwiczenia na dziś:
- 600 skoków na skakance,
- ćwiczenia na płaski brzuch,
- 100 brzuszków przed snem.

Trzymajcie kciuki! ;)
Dodaj komentarz

Odrodzić się na nowo

26 lutego 2012 , Skomentuj

Rozmyślałam nad startem mojej diety. Doszłam do wniosku, że głupotą jest zaczynać ją na ferie, gdzie królują wypady ze znajomymi, imprezy, jedzenie w biegu i inne szalone rzeczy. Swoją dietę tak naprawdę zaczynam od poniedziałku. Dodatkowo cieszę się, że moja mama dołącza się do mnie. We dwie będzie nam raźniej, no i wspólnie będziemy się motywować ;) Będę walczyć o piękną sylwetkę, tego chcę. Chcę w końcu poczuć się mega atrakcyjna i pewna siebie!
Koniec szarej myszki! ;)
Dodaj komentarz