Sylwetka

Poprzednia Początkowa sylwetka
Obecna Obecna sylwetka
Cel Mój cel

O mnie

Mam 23 lata, jestem studentką i na codzień pracuję biurze - zajmuję się reklamą. Od pewnego czasu (jakiegoś roku) nie mogę znieść swojego wyglądu - chodzi przede wszystkim o sylwetkę. Nienawidzę swojego wyglądu! nie mogę patrzeć na siebie stojąc przed lustrem w samej bieliźnie, wstydzę się rozebrać przy swoim partnerze... Chciałabym kiedyś spojrzeć w lustro i powiedzieć "super wyglądasz, fajna z Ciebie laska" i nie wtydzić się wystających fałdek tłuszczu, czy pojawiającego się drugiego podbródka...:/ Żywię nadzieję, że dzięki Wam zdobędę jakieś trafne rady, które pomogą mi zrzucić zbędne kilogramy i poczuć się dobrze we własnej skórze!

tuuusiak01

kobieta, 24 lat, Leszno

168 cm, 58.70 kg więcej o mnie



Wpisy

oczyszczanie po świętach...

27 kwietnia 2011 , Komentarze (7)

Cześć!:)

 

Tak jak w temacie - zaczynam oczyszczanko poświąteczne, które polegać będzie na piciu dużej ilosci wody oraz jedzeniu owoców i warzyw. Chcę tak przetrzymać 3 dni. Rano jem kanapki (trzy), bo zapchać brzusio, z resztą śniadanie jest najważniejsze, a później już tylko woda i owoce z warzywkami:) ciekawe czy cos mi "spadnie" po tych 3 dniach najlepiej żeby to były spodnie  haha!

 

Wczoraj niećwiczyłam ponieważ nie mogłam wytrzymać z bólu głowy. Jak tylko przyszłam z pracy od razu się położyłam...dziś jest już lepiej i na pewno nadrobię ćwiczonka

Niestety nie udało mi się osiągnąć pierwszego celu , czyli 60kg... nawet nie chcę już o tym myśleć.

Natomiast maj będzie miesiącem ćwiczeń i diety owocowo-warzywnej!

Chcę sprawdzić czy faktycznie to moja wina, że nie chudnę, czy też te pieprzone tabletki mi na to nie pozwalają... we will see!

 

Póki co idę poczytać co u Was i zabieram się do pracy... buzia:*

Dodaj komentarz

po świątecznie...

26 kwietnia 2011 , Skomentuj

Ahhh jak dobrze być już w domku!

 

Święta szybko przeminęły (jak zawsze), ale to chyba lepiej bo ile można siedzieć i jeść!

Nie objadałam się ale właśnie zeszłam z wagi i podskoczył mi 1kg :P no cóż jednak było tego więcej niż normalnie, więc tego się spodziewałam  nie załamuję się tylko muszę teraz troszkę przeczyścić organizm. Zakupię dzisiaj owoce i będę się nimi delektowała:) poza tym od 4 dni nie odwiedzałam na dłużej toalety, więc to też może być powodem większej wagi... kurde mam problemy z tym no i oczywiście nie było ćwiczeń, więc od dziś powrót do normalności

Nawet nie mam ochoty na nic ze świąt:P

 

Dzisiejsze jedzonko:

- śniadanie: płatki z mlekiem

- przekąska: jogurt

- II śniadanie: sałatka warzywna

- obiad: gołąbek

 

Wzbogacę jeszcze menu o wceśniej wspomniane owoce no i biorę się za skakankę

 

A Wam jak minęły Święta?

 

POZDRÓWKI:**

Dodaj komentarz

weekendowo!!!

22 kwietnia 2011 , Komentarze (1)

CZOŁEM KOCHANE!!!

 

Dziś jest kolejny pięęęęękny dzień!!:) tak zachwalam, że aż boję się zapeszyć, mam nadzieję, że Święta będą podobne

Jestem właśnie w pracy i ledwo się ruszam bo... wczoraj zamiast skaknki poszliśmy z Lubym i znajomymi pograć w kosza! Świetnie się grałona świeżym powietrzu. Razem zeszło nam ponad 2h. Dziś czuję się fenomenalnie (nie licząc zakwasów) i mam nadzieję, że będziemy częściej tak spędzać czas, a nie przed tv

Po koszu zjadłam jeszcze jabłuszko, które należy doliczyc do mojego wczorajszego menu, ale odliczyc mleczną czekoladę, w miejsce, której wstawić mały pasek białej

 

Dziś pochłonę!

- śniadanie: 2 bułki ziarniste 1x z sałatą, serkiem i ogórkiem, 1x z serkiem wiejskim

- przekąska: jogurt

- II śniadanie: jabłko

- deser: 3 kostki czekolady białej

- obiad: śledzik w śmietanie + 3 małe ziemniaczki

 

Wsio:) może wpaść jedynie jakiś owoc jeszcze

I oczywiście ćwiczenia! Skakanka pójdzie w ruch, a wieczorkiem spotykam się z koleżankami na ploteczki Jak pojade autkiem to nie będzie alko, ale jak wybiorę się pieszo.... to 1 piwko wpadnie

Kochane życzę Wam udanego i ciepłego dnia!:***

Dodaj komentarz

menu czwartkowe

21 kwietnia 2011 , Komentarze (2)

Cześć:)

 

Wklejam dzisiejsze menu:

 

- śniadanie: miseczka płatków z mlekiem

- przekąska: owsianka z jogurtem

- II śniadanie: jabłko

- deser: pasek czekolady z ryżem preparowanym

- obiad: makaron z warzywami w sobie jogurtowo-czosnkowym (tak jak wczoraj)

 

Później ćwiczonka i śmigam pograć w kosza ze znajomymi:)

 

buziaki:***

Dodaj komentarz

I trening!;)

20 kwietnia 2011 , Komentarze (1)

Dobry wieczór kochane!:)

 

Dziś jednak na obiadek był brązowy ryż (pół paczki) + warzywa na patelnię w sosiku jogurtowo-czosnkowym (sama robiłam) - zapiekłam to chwilkę w piekarniku i było pyyycha. Obiadłam się na maxa! Jutro będzie to samo bo dużo zostało ;)

 

Ale weszłam na Vitalię by zanotować swój pierwszy "domowy" trening! A mianowicie:

 

- 1000 podskoków na skakance

- 120 brzuszków

- 40 powtórzeń ćwiczeń na pośladki :)

 

I tak zamierzam codziennie! Oczywiście z czasem będę zwiększała ilość powtórzeń w każydym z ćwiczeń :)

Jutro może pójdę pobiegać :)

Dzięki tej pogodzie chce się ćwiczyć ! i o to chodzi!!!

 

A teraz idę się wykapać bo leci ze mnie ciuuurkiem!:P hihi...

 

BYE BYE!!!:***

Dodaj komentarz

yyy... + menu wtorkowe

20 kwietnia 2011 , Komentarze (2)

Witajcie :*

 

Pamiętacie moje postanowienie na kwiecień? 60kg!!! i co? ni ma ich! pozostało mi 2kg do zrzucenia i za cholerke nie wiem jak mam tego dokonać!:/ może macie jakieś pomysły na szybkie pozbycie się 2 kilogramów??!! 

Dni zrobiły się bardzo piękne - aż chce się żyć! Tylko myśl o zbliżającym się lecie mnie dobija, bo w stroju dwucz ęściowym nie wystąpie!- bynajmniej jak narazie mogę jedynie o tym pomarzyć!

Zabieram się od dziś znowu za ćwiczenia, bo już czuję się lepiej - doskwiera mi jedynie katar i "psikanie" , więc jakoś przeżyję ;)

 

A towczorajsze jedzonko:

 

- śniadanie: 2 kromki razowca z sałatą, serkiem, pomidorkiem i ogórkiem

- przekąska: owsianka z jogurtem

- II śniadanie: sałatka z tuńczyka i kukurydzy

- deser: 3 małe paski czekolady z ryżem preparowanym - wiem grzech ale luuubię ją :)

- obiad: ryba w pomidorach + dwie bułeczki z ziarnem

 

Później jeszcze herbatka z miodem i cytryną dla lepszego samopoczucia i wsio :)

Trochę jestem zła bo zero warzyw i owoców, ale dziś to nadrobie!:) Tylko nie mam pomysłu na obiad... chyba skończy się na warzywach na patelnię (ale bez mięska) z brązowym ryżem

 

A ogólnie to dziś:

 

- śniadanie: bułka z sałatą, pomidorem i ogórkiem

- przekąska: owsianka z jogurtem

- II śniadanie: jabłko i grapefruit

- przekąska / deser: pasek czekolady

- obiad: warzywa na patelnię z ryżem, albo rybka w pomidorach... jeszcze nie wiem

 

Późno jem obiady, więc raczej na nim się skończy. Nooo i co najważniejsze ĆWICZENIA!!!

 

Życzę Wam słonecznego i udanego dnia! :***

 

Dodaj komentarz

czwartkowo

15 kwietnia 2011 , Komentarze (1)

Hej Dziewczyny:)

 

Wczorajszy dzień minął mi baaaaardzo szybko. Jak już pisałam nie miałam pomysłu na obiad i zrobiliśmy sobie z Lubym rybkę (paluszki rybne) z surówką i frytkami z piekarnika bez oleju:) zjadłam je z ketchupem (nie była to duża ilość). Zjadłam ok 5 paluszków równiez z piekarnika bez tłuszczu :) wiem, że to nie jest zdrowy posiłek, ale musieliśmy coś na szybko upichcić;)

Odwiedzili mnie też rodzice i zjadłam maly kawałek placuszka drożdżowego z owocem + 2 ciacha owsiane - grzeszek!  no ale cóż  uwielbiam te ciacha!;p

 

Dzisiejsze menu:

- śniadanie: dwie kromki razowca z serem, ketchupem i ogórkiem

- przekąska: owsianka z jogurtem

- II śniadanie: sałatka z tuńczyka i kukurydzy

- przekąska: pomarańcza

- obiad: no i dziś znowu nie wiem co ;p może jajko sadzone, mała ilość zmieniaczków i mizeria... lub  śledź w pomidorach i dwie kromki razowca (chyba pierwsza opcja lepsza) ;)

 

Narazie to :) jak coś jeszcze pochłonę to dopiszę. Muszę pilnować ilości posiłków. W ogóle odkąd zwiększyłam ich ilość to czuję się ciągle mega pełna i nie odczuwam głodu:) To jest jednak dobry sposób:)

Muszę również powrócić do moich ćwiczeń vo ten tydzień był "bezćwiczeniowy" zupełnie - ciągle coś na głowie a do tego przeziębienie i tak jakoś wyszło...ale nie ma co się tłumaczyć wymówkami! trzeba działać!:) Koniecznie muszę popracować nad brzuszkiem i boczkami:) i na lato może będzie pięknie

 

A póki co walczę bo do końca kwietnia jeszcze 2 tygodnie a tu 2 kilo do zrzucenia!!!!!

Muszę dać radę dla samej siebie :)

 

OK idę poczytać co u Was:) życzę Wam udanego dnia, bo to już w końcu PIĄTECZEK!:D

 

BUZIAKI:***

Dodaj komentarz

juuuuhu!!! :)

14 kwietnia 2011 , Komentarze (2)

WITAJCIE!!! :)

 

UWAGA UWAGA! Zanotowałam tak bardzo wyczekiwany spadek wagi, wczoraj pokazała: 62kg! (w iuchach:P) haha! jednak życie jest piekne!:) Oby tak dalej spadało...spadało i spadało...

 

Ale juz koniec tego chwalenia ;)

 

Dzisiejsze jedzonko:

- śniadanie: 2 kromki razowca z paprykarzem

- przekąska: owsianka z jogurtem (pyyyycha!)

- II śniadanie: sałatka z pekinki, cebulki i ogórka curry

- deser/podwieczorek: jabłko + 2 ciacha owsiane

- obiad: jeszcze nie wiem... ?

 

narazie tylko... nie mam dziś pomysłów na jedzonko :P ale coś tam się wymyśli ;)

 

Idę poczytać co u Was! :) i do pracyyy!

 

BUZIOLKI:***

Dodaj komentarz

@

13 kwietnia 2011 , Komentarze (1)

CZOŁEM!;)

 

Wczorajszy dzionek ok. Były dwa cukiery i pół princessy, ale dobrze mi z tym!:P

Poza tym menu było takie:

 

- śniadanie: owsianka z jogurtem

- II śniadanie - bułka ziarnista z pomidorem i ogórkiem

- przekąska: sałatka z pomidora i ogórka

- podwieczorwek: batonik mussli

- obiad: miseczka chińszczyzny

 

W związku z tym, że wpadły wczorajmałe grzeszki nie było kolacji (bo obiad był późno i już byłam totalnie napchana) :) Generalnie czuję się ok, tylko dzis "przyszedł" @ i troszke się męczę w pracy... jakoś muszę przetrwać ;)

 

Dzisiejsze jedzonko:

- śniadanie: tost z serkiem i kromka chlebka z paprykarzem

- przekąska: owsianka z jogurtem

- II śniadanie: sałatka z pekinki, cebulki i ogórka w curry

- przekąska / podwieczorek: jabłko

- obiad: chińszczyzna

 

A później nie wiem czy coś jeszcze, powinna być jakaś kolacja, może pochłonię jeszcze grapefruita;) nooo i zostawie miejsce na zachcianki spowodowane @ ;)

 

lece poczytać co u Was;)

 

BUZIOLKI:***

Dodaj komentarz

przeziębiona... :(

12 kwietnia 2011 , Komentarze (1)

CZEŚĆ KOBIETKI!:)

 

Jak w temacie - jestem chora:( wczoraj zrobilam sobie wolne od pracy, ale dzis juz walczę!;) niestety doskwiera mi katar i w ogóle jakoś mi okropnie zimno!!!:(

Mój Ukochany też jest chory i leży sobie w łóżeczku - jakoś nas chyba przewiało w weekend. Ale ogólnie weekend był fajny. Pojechaliśmy do Rodziców Lubego na całe dwa dni:) w sobotę byliśmy na zakupach, a później spotkaliśmy się ze znajomymi i skończyło się w pubie;) w niedzielę pojechliśmy na mecz i tam mnie straszne przewiało :( teraz mamy tego skutki, ale podsumowując to był faaaajny weekend!:) (to tak w skrócie).

 

Jeżeli chodzi o dietkę, to jadłam mało w weekend, ale wpadły chipsy i piwko ;) nie przejmuję się tym bo waga i tak stoi (dziś się ważyłam). Ale zmianiam swój "system jedzeniowy" i zobaczymy co on przyniesie (dziękuję Malalady)

 

A u Was jak tam? Widzę, że walczycie z całych sił i to mi się podoba!:) później może jeszcze napiszę swoje menu ;)

 

BUZIAKI:***

Dodaj komentarz