to...ja

kobieta, 26 lat, Stargard Szczeciński

173 cm, 117.90 kg więcej o mnie


Twój asystent
Świetnie Ci idzie!
Schudłaś 1.1kg
Postanowienie wakacyjne: Ten rok należy do mnie

Postępy w odchudzaniu

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Masa ciała

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Wpisy

Dieta mi siada

28 maja 2012 , Komentarze (19)


Zaczęłam więcej się ruszać.
Sporo piję - już nie muszę się do tego zmuszać.
Jednak z diet jest problem.
Nie trzymam się jej.
Korzystam z przepisów Vitalii - bo w końcu zapłaciłam, ale jedzenie według jadłospisu obecnie nie dla mnie.
Co ja poradzę, że taka zmienna jestem.
Raz potrzebuję bata - i tu dietka Vitalii się idealnie przydała,
innym razem potrzebuję "wakacji" - czyli tego co mam teraz.
Chociaż nie do końca to są takie wakacje.
Jak napisałam, zapłacone mam za dietę, wiec szkoda kasy, dlatego korzystam z przepisów.
Do tego staram się pilnować z ilością. Nie objadam się.
Jednak jem za dużo węglowodanów.
A to mi nie służy.
No nic, muszę przeczekać aż znowu mi się zachce.

A tymczasem serwuję przepis na dzisiaj smażone placki.
KLIK

 

PS. Dzień z rowerem zaliczony.
Do tego trochę chodzenia - około godziny.

Dodaj komentarz

Chyba więcej się na krewetki nie skuszę

28 maja 2012 , Komentarze (33)

Nie były złe.
Ale nie jest to mój faworyt smakowy.
No i jednak mam jakieś opory przed ich zjedzeniem.
Najważniejsze, że spróbowałam.

KREWETKI Z SOSEM CZOSNKOWYM
KLIK 


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Wczoraj z dzieciakami wzięliśmy się za robótki ręczne.
Powstało 8 takich węży:


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

A na koniec, dzisiejsza Vitamotywacja

Dodaj komentarz

Uzależniłam się od....

27 maja 2012 , Komentarze (18)

...picia soku z cytryny.
Codziennie muszę wypić przynajmniej sok wyciśnięty z dwóch cytryn.
Na szczęście jest to zdrowe uzleżnienie.
Poczytajcie.


CYTRYNY
(Citrus Limon)

Te popularne owoce nie tylko ze względu na właściwości kulinarne, ale i zdrowotne były już znane starożytnym Rzymianom i Grekom. Bardzo cenili właściwości cytryn i uważali je za symbol zdrowia.

Cytryna zwyczajna - gatunek roślin z rodziny rutowatych. Pochodzi z południowowschodnich Chin, lecz współcześnie nie występuje tam ani w stanie dzikim, ani nie jest tam hodowana. Prawdopodobnie powstała w wyniku skrzyżowania limy z cytronem. Choć częsty jest pogląd, że do Europy trafiła w XI wieku dzięki Arabom, pozostałości drzewek cytrynowych odkryto w Pompejach.

Uprawiana jest dla swoich owoców zawierających: olejki lotne, limonen (aż do 70%), alfa-terpinene, alfa-pinene, beta-pinene, citral, kumaryny, bioflawonoidy, witaminy A, E, B1, B2, B3, B6 oraz witaminę C (40 - 50 mg na 100 g owocu), kleje roślinne. Kolejna warta uwagi witamina w cytrynie to P (rutyna). Jej głównym zadaniem jest ochrona witaminy C przed zbyt szybkim utlenianiem, tak więc jest współodpowiedzialna za oddalanie symptomów szkorbutu. Głównym źródłem tej cennej witaminy jest skórka warto więc ją wykorzystać, oczywiście pamiętając o uprzednim jej sparzeniu.

Cytryna to również kwas cytrynowy, woda (90g), tłuszcze (0,6g), białka (0,7g), węglowodany (7,1g) oraz minerały : głównie potas (aż 150mg na 100 g cytryny), ale również sód, magnez, wapń, fosfor, żelazo i jod.


Rola witaminy C w naszym organizmie:
- chroni organizm przed różnego rodzaju wirusami;
- chroni przed przeziębieniem;
- przyspiesza procesy gojenia się ran.


Natomiast niedobór witaminy C powoduje:
- osłabienie organizmu;
- bóle głowy;
- bladość skóry;
- pękanie naczyń krwionośnych.


Owoc ten jest ważny zarówno dla zdrowia jak i urody.

Cytryna i jej rola jaką spełnia dla urody:

- dba o włosy, wzmacnia je, nadaje im połysk
i sprawia, że błyszczą i dobrze się układają;
- doskonale pielęgnuje tłustą cerę;
- doskonale pielęgnuje skórę dłoni i stóp.



Cytryny mają zastosowanie przy licznych niedomaganiach:

Wewnętrznie:

Przy gorączkach, wymiotach:
sok z 1 cytryny wlany do połowy szklanki przestudzonej wody.
Jest to najlepszy napój dla chorych.

Infekcje epidemiczne, bóle reumatyczne:

Świeży sok z cytryn pić przez 5 tygodni, zaczynając od połowy
cytryny i stopniowo zwiększając dawkę (nawet do 10 cytryn dziennie),
po czym przejść na spożycie soku 1-2 cytryn dziennie.

Pasożyty jelitowe:
Utrzeć w całości 1 cytrynę (skórkę, miąższ i pestki)
bardzo dokładnie z miodem. Pić na noc.

Oczyszczenie wątroby:
wieczorem zalać wrzącą wodą 3 rozkrojone cytryny, odstawić
na noc pod przykryciem. Wypić następnego dnia rano na czczo.

Zapalenie jamy ustnej:
sok z cytryny zmieszać z miodem i wodą - roztworem płukać usta.

Przeciw otyłości:
Napar (całonocny) z 1 łyżki rumianku zalać 1 szklanką wrzątku
i dodać pokrajaną 1 cytrynę. Rano przecedzić i pić na czczo.

Zewnętrznie:

Katar, zatoki szczękowe:
Kilka razy dziennie wpuścić do nosa po kilka kropel świeżego soku cytryny.

Krwawienie z nosa:
Włożyć do nosa tampon nasączony sokiem z cytryny.

Afty w jamie ustnej:
Stosować przy płukaniu przetrzymywanie w jamie
ustnej soku z cytryny z dodatkiem wody i miodu.

Angina:
Płukanie sokiem z 1 cytryny z dodatkiem 1 szklanki wody.

Migrena:
Kompresy z soku cytryny,
albo przykładanie świeżych plasterków cytryny na skronie.

Odmrożenia:
Wcierać świeży sok z cytryny.

Łamliwość paznokci:
Zwilżać paznokcie sokiem z cytryny rano i wieczorem.

Sucha skóra twarzy:
pielęgnacja - rano i wieczorem zmywać tampo-nem twarz sokiem z cytryny. Po
zabiegu zmywać twarz dopiero po 20 minutach. Następuje przy tym wybielenie cery.

Pielęgnacja rąk:
Stosować nacieranie roztworem soku cytryny,
gliceryny i wody kolońskiej w równych częściach.


Energia na rozpoczęcie dnia:


Aby zacząć nowy dzień z dobrym samopoczuciem należy na czczo wypić świeżo wyciśnięty sok z połowy cytryny z połową szklanki letniej, przegotowanej wody. Taki napój pity codziennie rano pozwoli nie tylko zaopatrzyć organizm w sporą dawkę witaminy C, ale również znacznie poprawi pracę wątroby pomagając oczyścić ją z toksyn. Efekty powinny być zauważalne już po dwóch tygodniach stosowania tej metody.


Leczenie chorób bez lekarstw:

Przy zwykłych infekcjach, lekkich przeziębieniach pomoże nam
mądrość ludowa, z której korzystały już nasze babcie i prababcie.

Leczyły przeziębienie herbatą z dużą ilością:
- soku malinowego,
- cytryny, miodu
- czosnku podgrzewanego z 1/2 szklanki mleka.




Nalewka z czosnku miodu i cytryny:
Składniki:
- sok z 35 ząbków czosnku,
- sok 1/2 kg cytryn,
- 1 l przegotowanej wody, przestudzić
- dodać 1/2 szklanki miodu.

Zmieszać razem wszystkie składniki (woda z miodem musi być zimna) i zlać w szklaną butelkę, trzymać w chłodnym miejscu. Pić 3 x dziennie po 30-50 ml. po jedzeniu. Popijać sokiem pomidorowym. Od tego można zacząć w początkowej fazie pojawiającej się infekcji lub stosować w celu uodpornienia organizmu przez 15 - 21 dni.



Odparowana esencja cytryny potrafi zabić bakterię meningokoka w ciągu 15 minut, pałeczki duru brzusznego w przeciągu godziny, gronkowca złocistego w ciągu dwóch godzin, natomiast na zabicie bakterii dwoinki zapalenia płuc rzekomo potrzebuje do trzech godzin. Zaledwie 0.2% roztworu oleju cytrynowego może wyeliminować bakterię błonicy w 20 minut oraz całkowicie pozbawić aktywności bakterii zapalenia płuc.



Organiczny olejek cytrynowy wyciskany jest na zimno ze skóry cytryny. Z badań naukowych wynika także, że olej cytrynowy posiada właściwości wzmacniające nasz układ odpornościowy. Badano również zależność pomiędzy głównym składnikiem oleju cytrynowego, którym jest limonen, a jego rolą w prewencji zachorowania na raka.

Olej z cytryny może być również używany w leczeniu stanów nerwicowych, ciśnienia krwi, problemów trawiennych, bólów gardła, jak również infekcji układu oddechowego. Olej cytrynowy pomaga w pobudzaniu tworzenia się leukocytów, poprawia pamięć, wzmacnia paznokcie, poprawia nasze samopoczucie, doskonale czyści skórę. Olej cytrynowy posiada także właściwości przeciwdepresyjne.



Nie są znane wirusy bądź bakterie, które potrafią żyć w obecności jakiegokolwiek olejku eterycznego używanego leczniczo. Jeśli chodzi o antybiotyki, wirusy potrafią się mnożyć w ich obecności i wytwarzają odporność na nie, co nie ma miejsca w obecności olejków eterycznych. Olej cytrynowy jest nawet rozpowszechniony w szpitalach na obszarach Europy. Niedawno naukowcy testowali olejek cytrynowy pod względem jego potencjalnych właściwości przeciwbakteryjnych i zadziwiająco okazało się, że w 99.96% zabijał bakterie przenoszone przez powietrze.

Okazuje się, że olejek z cytryny jest naszym jednym z najlepszych i skutecznych obron na wiele poważnych chorób, które dotykają współczesne środowisko. Ponadto cytryna to naturalny i uniwersalny środek leczniczy pozbawiony szkodliwych skutków ubocznych.



Cytryna dla pięknej skóry:





Cytryna rozjaśnia skórę, możesz zastosować sok z cytryny na całe ciało. Możesz wetrzeć go w kolana, łokcie, rozjaśnić twarz i zmiękczyć skórę. Sok z cytryny sprawia również, że znikają piegi i plamy starcze. Jeśli chcesz się pozbyć przebarwień na skórze posmaruj je sokiem z cytryny przed pójściem spać. Jeśli masz wrażliwą skórę stosuj rozcieńczony sok z cytryny, nie używaj go przed opalaniem się. Sprawia, że skóra źle reaguje na słońce i możesz się poparzyć.

Zrób nawilżającą maseczkę dla cery suchej. Zmieszaj dwie łyżki miodu, dwie łyżki soku z cytryny i dwie łyżki oliwy z oliwek. Posmaruj suche miejsca na skórze i pozwól by maseczka pozostała tam przez 10 minut. Spłucz ciepłą wodą.

Wykorzystaj sok z cytryny jako tonik do skóry tłustej. Zmieszaj dwie łyżki soku z cytryny, dwie łyżki wódki, jedną łyżkę wody niegazowanej. Użyj tej mieszanki na tłuste fragmenty skóry, potem opłucz ją wodą. Możesz ją przechowywać w lodówce około tygodnia.

Cytrynę można także wykorzystać, jako delikatny peeling. Odetnij plasterek cytryny zanurz go w cukrze. Pozwól by kryształki cukru się do niego przykleiły. Pocieraj plasterkiem twarz. Potem przemyj ją ciepłą wodą.

Aby zrobić cytrynową maseczkę przeciwzmarszczkową zmieszaj łyżeczką miodu, kilka kropel soku z cytryny i kroplę słodkiego olejku migdałowego. Zaaplikuj ją na skórę, niech pozostanie na niej przez 20 minut. Potem zmyj ją letnią wodą.

Można też przygotować sobie ciepłą kąpiel (nie gorącą!) z dodatkiem 3 cytryn (nie obranych!): 2 kroimy na pół, 1 w plasterki - wszystkie wrzucamy do wody. Taka kąpiel pozwoli nam poczuć się świeżo a skóra będzie odżywiona i gładka.


Cytryna w kosmetyce:

Paznokcie: jeśli mamy słabe, łamiące się i rozdwajające - powinniśmy rano i wieczorem przykładać do paznokci gazik mocno nasączony sokiem z cytryny. Stosujemy tą metodę przez tydzień.

Dłonie: jeśli na naszych dłoniach pojawiły się zmiany skórne lub przebarwienia to najlepszym rozwiązaniem będzie krem cytrynowy. Kilka kropel cytryny dodajemy do gliceryny i smarujemy obficie dłonie. Krem działa wybielająco i wygładzająco.




Cytryna na włosy:

Aby zrobić wspaniałą naturalną odżywkę na zniszczone włosy zmieszaj 3/4 filiżanki oliwy z oliwek, pół filiżanki miodu i 3 łyżki stołowe soku z cytryny. Użyj tej mieszanki wczesując ją w mokre włosy. Następnie nałóż na włosy plastikowy czepek i owiń je ręcznikiem, pozostaw odżywkę na pół godziny. Potem umyj włosy szamponem i pozbądź się jej z włosów.

Możesz także wykorzystać cytrynę by naturalnie rozjaśnić swoje włosy. Zmieszaj 1/4 kubka soku z cytryny z 3/4 kubka wody. Wlej tą mieszaninę do butelki ze spryskiwaczem i co jakiś czas, siedząc na słońcu pryskaj nią włosy. Po 25 minutach siedzenia na słońcu włosy będą się powoli rozjaśniały.


Warto wiedzieć!


- W sklepach często są dostępne cytryny owinięte w bibułkę - nie należy ich kupować. Bibułka jest nasączona dwufenylem - substancją, której zadaniem jest nie dopuszczenie do pleśnienia
- Aby uzyskać z cytryny więcej soku należy ją parzyć przez 5 minut we wrzątku
- Dodanie kilku kropel soku do potraw z mięsa ułatwia trawienie


Ważne!

Bardzo istotne jest aby nie spożywać cytryn nie dojrzałych (zielonych). Takie cytryny wypłukują z organizmu biopierwiastki alkaliczne o ogromnym znaczeniu dla organizmu. Chodzi tu głównie o wapń a więc kości i zęby.





Przepisy:


Pieczarki smażone z sokiem z cytryny:

Składniki:
- sól
- 1 cebula
- łyżka masła
- 500 g pieczarek
- 3 ząbki czosnku
- łyżeczka soku z cytryny
- łyżeczka posiekanego koperku

Sposób wykonania:
Cebule i czosnek posiekać po czym przesmażyć na rozgrzanym
maśle, wówczas dodać sparzone pokrojone w plasterki grzyby oraz
sok z cytryny. Całość wmieszać i doprawić do smaku solą. Trzymać na
ogniu do miękkość. Przed podaniem posypać jeszcze posiekanym koperkiem.

Sałatka z pomidorów i cytryny:

Składniki:
- pieprz
- natka pietruszki
- kilka pomidorów
- cytryna oraz sok z 1/2 cytryny

Przygotowanie:
Pomidorki oraz cytrynę kroimy w kostkę. Pietruszkę szatkujemy. Zalewamy sokiem z cytryny, mieszamy i pozostawiamy w lodówce na godzinę. Przed podaniem pieprzymy.

Cytryny faszerowane sardynkami:

Składniki:
- sól
- pieprz
- 8 oliwek
- 4 cytryny
- 2 łyżki majonezu
- 6 sardynek w oleju
- 1 łyżeczka łagodnej musztardy

Do przybrania:
- 4 oliwki bez pestek
- zielenina

Wykonanie:
Cytryny sparzyć wrzątkiem. Odciąć górną część tak aby, otrzymać nieduże
przykrywki. Wyciąć z wnętrza miąższ małym, ostrym nożem. Odciąć spód
każdej cytryny w celu pionowego jej ustawienia. Sardynki rozgnieść z niedużą
ilością oleju. Oliwki drobno posiekać. Wymieszać sardynki, oliwki, musztardę,
majonez i część miąższu cytryny. Posolić, popieprzyć do smaku. Napełnić
cytryny przygotowanym farszem. Przybrać oliwkami i zieleniną.


Olej z oliwek i sok z cytryny jest doskonałym dodatkiem do zielonych sałat, pomidorów, ogórków, mieszanych surowych warzyw, surówek ze świeżej kapusty (do kapusty należy dodać 1-3 ząbki zmielonego czosnku), sporo soku z cytryny + olej z oliwek, odrobinę soli.

Również olej z oliwek + sok z cytryny można używać jako dodatek do warzyw parowanych (brokuły, kalafior, brukselka, biała kapusta, marchew, pory, selery, świeża papryka, słodkie ziemniaki...i inne ). Dodać na parowane warzywa już na talerzu.

Smacznego!

źródło: http://www.vismaya-maitreya.pl/naturalne_leczenie_cytryny.html


Dzisiejsza trasa rowerowa:


Trasa niedługa, ale było kilka górek, więc Tamara kondycyjnie nie wytrzymała :PPP
Musiała prowadzić rower.
Wyszło nam 30 minut jazdy.

EDIT:
agrafka 20 minut
Dodaj komentarz

Niby zwykłe, ale smaczne

26 maja 2012 , Komentarze (17)


ŚNIADANIE:
jajecznica za szczypiorem na  maśle
sok z 2-óch cytryn i pomarańczy

II ŚNIADANIE:
grejpfrut
migdały

LUNCH:
Duszone schabowe z ziemniakami
Sałatka z pomidora, ogórka, rzodkiewki i kiełek

OBIADOKOLACJA:
parowany łosoś z siemieniem
pekinka
jogurt naturalny

Część zdjęć była robiona moją komórką, a część Męża - widać różnicę w jakości.

Co do aktywności - zrobiłyśmy z Tamarką 10km dookoła wioski. Dziecko ledwo co mi do domu dojechało. Wredna matka ze mnie :PPPP

Dzisiaj na obiadek serwowałam niby popularne jedzonko, a jednak w trochę innej odmianie.
Schabowy z ziemniakami - jednak zamiast smażyć, i to w panierce, wszystko zostało uduszone.
Rodzinka wcinała aż im się uszy trzęsły :)))

PRZEPIS tutaj:
KLIK 


Dodaj komentarz

Spadek

26 maja 2012 , Komentarze (29)


-1.1kg

Dodaj komentarz

MUSZĘ CZY CHCĘ?

25 maja 2012 , Komentarze (10)


Wciągnęłam się w jazdę na rowerze.
Na razie nie są to długie dystanse.
Bolą mnie kolana, dlatego się nie forsuję.
Jednak zapewne przy regularnej jeździe, kolana w końcu przywykną i będę mogła jeździć dalej.

Byłam dzisiaj w Szczecinie, w Urzędzie Miasta.
A dokładniej w jego piwnicach, hehe
Trwa remont, więc wszystko przeniesiono "na dół".
Dostałam trochę materiałów do III rozdziału pracy - tak więc ten weekend zapowiada się pod kątem pisania.


Muszę czy chcę?
Jak uniknąć pokus?
Jak odmierzać porcje?
Czy deser może być zdrowy?

Decydując się na dietę odchudzającą, na początku jesteśmy zwykle pełni zapału i skrupulatnie przestrzegamy planu. Z czasem jednak jest nam coraz trudniej i zaczynamy ulegać pokusom. Sięgamy po produkty, które znajdują się na zakazanej liście. Dodatkowych trudności nastręczają spotkania z rodziną i ze znajomymi przy suto zastawionych stołach. Jak więc wytrwać w swoich postanowieniach? Jak pokonać pokusy? Przeczytaj rozmowę z Anią, której ten problem dotyczy oraz jej dietetyczką Martą.
MARTA: Dla każdego pokusą jest coś innego. Dla jednych są to słodycze, dla innych słone przekąski, alkohol, czy np. potrawy fast food. Rezygnacja z ulubionych potraw jest tak trudna, że często się poddajemy i odstawiamy dietę na bok. Tymczasem warto poznać parę sztuczek, dzięki którym nasze ukochane potrawy staną się zdrowsze i będziemy mogli umieścić je w jadłospisie. Brzmi zachęcająco? Zatem do dzieła. Zaprosiłam dzisiaj osobę, która nie raz już porzuciła dietę ze względu na swoją miłość do słodyczy. Wspólnie przygotujemy dietetyczne słodycze. Witaj Aniu.
ANIA: Tak to prawda, nie raz już próbowałam się odchudzać, ale na diecie wytrzymywałam nie dłużej niż 3 dni. Chętnie dowiem się, jak powinnam postępować w walce ze słodyczami w praktyce.
MARTA:
Warto nauczyć się przygotowywać zdrowe desery. Zamiast częstować gości ciastem z kremem, zaskocz ich pyszną galaretką owocowo-jogurtową . To bardzo proste.

Marta zaproponowała Ani przygotowanie galaretki. Na blacie są już odmierzone produkty:
gęstniejąca żelatyna (z 1 łyżki żelatyny i 0, 5 szklanki wrzątku)
1 płaska łyżka miodu
2 małe jogurty naturalne
1 szklanka drobnych owoców
oraz: mały garnek, 2 salaterki



MARTA: Trzeba zamieszać gęstniejącą żelatynę w garnku z jogurtem, dodać miód i owoce, a na końcu przelać do miseczek. Deser przekłada się do lodówki, aby go schłodzić. Jak więc widać - przygotowanie jest bardzo proste i nie wymaga dużego nakładu czasu.
ANIA: To fakt, ale w sumie jeszcze prościej byłoby użyć zamiast jogurtu naturalnego i owoców po prostu jogurt owocowy.
MARTA: Tak, byłoby prościej, jednak taki deser byłby mniej zdrowy. W tym przygotowanym przez nas znajdują się świeże owoce, które są źródłem wielu witamin. Jogurt owocowy w przeciwieństwie do jogurtu naturalnego zawiera znaczną ilość cukrów prostych, co jest oczywiście jego minusem.

Proste zasady jak uniknąć pokus

Co z oczu to z sercaTo najbardziej drastyczna, ale i też najefektywniejsza metoda walki z pokusami, zwłaszcza wtedy, kiedy Twoja silna wola jest tak naprawdę słaba i wcześniej czy później i tak skusisz się na ?zakazany? produkt. Jeśli nie możesz jeść jakiegoś produktu czy dania, to po prostu go nie kupuj i nie przygotowuj, nie będzie Cię niepotrzebnie kusił.

Czy to głód?
Zastanów się dlaczego sięgasz po kolejne ciastko? Czy to na pewno jest głód? Jeśli tak, to przygotuj sobie pełnowartościowy zdrowy posiłek, który znacznie lepiej Cie nasyci. Jeśli jednak to tylko apetyt, to skup swoją uwagę na czymś innym. Po chwili na pewno zapomnisz o owym ciastku.

Jedz świadomie
Kiedy oglądasz telewizję, nie bądź jak zaprogramowana maszyna i nie sięgaj bezmyślnie po kolejną garść orzeszków. Nie wiąż pewnych czynności (właśnie takich jak oglądanie tv, czytanie książki, itp.) z jedzeniem. Jeśli poczujesz się głodna, wstań, przygotuj i zjedz zdrowy posiłek, a dopiero potem powróć do poprzedniej czynności.

Naucz się odmawiać i prosić o wsparcie
Walkę z pokusami mogą utrudnić inne osoby, które będą Cię częstować ?zakazanymi? potrawami. Naucz się miło, ale stanowczo odmawiać. Wytłumacz swoim bliskim dlaczego rezygnujesz ze swoich ulubionych dań i poproś o wsparcie. Na pewno zrozumieją i będą chcieli Ci pomóc.

Druga strona stołu
Wybieraj zawsze to miejsce przy stole, które znajduje się najdalej od Twojej ulubionej potrawy. Jeśli będziesz chciała po nią sięgnąć, będziesz musiała wstać lub poprosić współbiesiadnika o to, aby Ci ją podał. Nie chcąc robić zamieszania, ani też przerywać posiłku innej osobie, na pewno nie skusisz się na dokładkę.

Zastosuj zasadę dwóch pierwszych kęsów
Pierwsze dwa kęsy mają niesamowitą moc, ponieważ smakują najlepiej. Pozostałe nie są już tak atrakcyjne, spełniają jedynie funkcję odżywczą. Jeśli więc chcesz się delektować smakiem swojej ulubionej potrawy, poprzestań na dwóch kęsach. Dodatkowe porcje nie sprawią, że smak potrawy stanie się jeszcze lepszy.
Pamiętaj, aby te dwa pierwsze kęsy zjadać powoli, zwracając uwagę na wszystkie szczegóły, delektuj się smakiem, zapachem, konsystencją. Po zjedzeniu tej porcji zastanów się, czy naprawdę masz ochotę na dokładkę. W większości przypadków dwa pierwsze kęsy są wystarczające. Ponadto, kiedy tak naprawdę rozsmakujesz się w swojej ukochanej potrawie może się okazać, że nie jest ona wcale taka wspaniała, jak wcześniej sądziłaś. Wtedy przestań ją jeść, ponieważ już dostałaś, to co chciałaś.


Jedz deser tylko wtedy, gdy jest wyjątkowy
Ponieważ deser często jest tak wielką pokusą, że trudno całkowicie z niego zrezygnować, postanów sobie, że będziesz go jadła tylko wtedy, kiedy będzie wyjątkowy. Wyjątkowość ta powinna dotyczyć nie tylko samego jedzenia, ale także okazji i ludzi, z którymi taki deser będziesz jeść. Załóżmy, że uwielbiasz sernik i że chcesz go przygotować z okazji swoich urodzin, aby zjeść go wraz ze swoimi gośćmi. Taki deser może otrzymać status wyjątkowego. Jeśli jednak koleżanka z pracy upiekła jabłecznik, który owszem lubisz, ale nie jest Twoim ulubionym ciastem i w dodatku będziesz je spożywać przed swoim komputerem, to grzecznie odmów. Taki deser nie ma bowiem etykiety ?wyjątkowego?.

Zawsze używaj naczyń i sztućców
Zanim zjesz orzeszki, chipsy, ciastka, cukierki, itd. prosto z paczki, przełóż je do małej miseczki. Kiedy skończysz jeść zastanów się, czy ponownie chcesz napełnić miseczkę. To pozwoli kontrolować Ci zjadane porcje.
Ponadto nawet gdy jesz coś małego używaj sztućców. Może to głupie, ale spróbuj np. zjeść cukierka czy orzeszka używając noża i widelca. Na pewno Twoja cierpliwość szybko się skończy i zrezygnujesz z takiej przekąski.


Odmierzanie porcji

Żywnościowe pokusy mają to do siebie, że jeśli już im ulegniemy, to trudno przestać je jeść. Sięgając po niezdrowe produkty łatwiej będzie Ci z nich zrezygnować, kiedy poznasz wielkości ich porcji i ich kaloryczność.

Garść orzechów ziemnych niesolonych

Porcja 30 g, 180 kcal



Garść chipsów

Porcja 15 g, 80 kcal

2 gałki lodów
czekoladowych

Porcja 94 g, 245 kcal


5 cukierków
czekoladowo-orzechowych

Porcja 75 g, 389 kcal


Kruche ciastko kakaowe

Porcja 10 g, 54 kcal


Kawałek pizzy

Porcja 150 g, 365 kcal


Porcja frytek smażonych

Porcja 100 g, 331 kcal


Szklanka piwa

Porcja 230 g, 110 kcal


Szklanka coli

Porcja 240 g, 101 kcal


Pączek

Porcja 70 g, 290 kcal


Źródło: nasza Vitalia
Dodaj komentarz

Po pięciu latach - ja na rowerze. A moje dzieciaki
na rolkach :PPPP

23 maja 2012 , Komentarze (28)


No więc dzisiaj wsiadłam na rower.
Nawet nie na swój, bo swojego nie mam.
Brata.
Tak mnie naszło.
5 lat nie jeździłam!!!
Nie wliczając to rowerka stacjonarnego.
Ostatni raz jeździłam w 6-tym mieciącu ciąży z Bliźniakami.
Później jakoś okazji nie było.
I napiszę Wam:
SUPERRRRR
Chyba muszę sobie na stałe wprowadzić jazdę na rowerze, do swojej dziennej aktywności.
Podążę za tą panią, poniżej.
Może nie w takich celach, jak panowie.
Ale wezmę z niej przykład. 
W celach polepszania sylwetki :P


Byłam na zebraniu w przedszkolu.
Organizowana jest jak co roku wycieczka z dzieciakami na 1 czerwca.
W zeszłym było to Tropical Islands, obecnie zoo w Berlinie.
Wycieczka jednodniowa, do tanich nie należy.
90zł za przejazd, wstęp: dorośli 20E, dzieci powyżej 5 lat 10E.
Już miałam wszystko opłacone, bo wpłacałam co miesiąc małą kwotę - a ziarnko do ziarnka....
Nagle w tym tygodniu wycofała się pewna osoba!!!
Najlepsze, że miała jechać rodzina, czyli czwórka.
Miała wpłąconą połowę kwoty i tego nie odzyska.
Ale drugą połowę musi pokryć pozostała ekipa.
A do tego dopłacić 10zł za przejazd, z tego powodu, że nie ma kompletu w autobusie, a w Berlinie płaci się za wjazd.
Więc wyszło, że muszę na jutro kolejną stówę dopłacić. ehhhhhh
Ale wybraliśmy tę opcję, bo zamiana na wycieczkę w PL niewiele by w opłatach zmieniła.

Przyszły dzisiaj rolki.
Co to się działo, hehe
Igor kilka razy się popłakał po upadku, a Lena padała co chwilę.
Najlepszy był Jej ciągły tekst: Spoko, nie boli :PPPP
Mała agentka, hehe

Niestety pomyliłam się i podałam aby ochraniacze przyszły: różowe w rozmiarach S, a niebieskie w M. A pownny jedne niebieskie M dla Igorka, jedne różowe S dla Lenki i jedne różowe M dla Tamary.
Trudno. Już nie będę  wymieniać, bo za dużo zachodu.

 

 
 
Dodaj komentarz

Motywująco???

22 maja 2012 , Komentarze (14)




1) DLACZEGO SIĘ ODCHUDZASZ?
Jakie są powody tego, że zacząłeś walkę ze zbędnymi kilogramami? Czy robisz to dla siebie czy może ktoś inny "za tym stoi"? To ważne, bo tylko osobiste powody są na tyle "silne" aby zaprowadzić cię do sukcesu.

2) MOTYWOWANIE:

a) hasła motywacyjne w istotnych miejscach, np. na lodówce, telewizorze, tablicy, czy w komputerze
b) ustalanie realistycznych celi, rozłożenie odchudzania na dłuższy okres czasu

3) MYŚL PRZEWODNIA:
Na kartce papieru napisz myśl przewodnią i przyklej ją do lustra w łazience - każdego dnia przypomnisz sobie jak istotny jest dla ciebie ładny wygląd i dobry humor.

4) ŚWIADOME ODŻYWIANIE:

Nie jedz w trakcie innych czynności, np. oglądania TV. Nie jesteś wtedy świadom tego co jesz. Możesz nawet nie poczuć smaku jedzenia. Jesz zbyt szybko. A moze i zbyt dużo?

5) WSPARCIE EMOCJONALNE POSZUKIWANE:
Bardzo pomocne jest gdy bliskie ci osoby wspierają cię w twoich dążeniach. Zawsze warto mieć kogoś, kto wesprze ramieniem w chwilach kryzysu.
Unikaj natomiast osób, które przeszkadzają w osiągnięciu celu.

6) WE DWOJE RAŹNIEJ:
Znalezienie towarzysza w diecie i ćwiczeniach jest bardzo pomocne. Namów przyjaciela do wspólnego odchudzania. Można rywalizować ze sobą, ścigać się. A także być dla siebie wsparciem.

7) UNIKAJ NAPIĘĆ:

"Nigdy więcej, zawsze, tylko dzisiaj..." - to niepotrzebny stres. Stres z powodu małego odstępstwa, naruszenia dietetycznych lub ćwiczeniowych zasad. Gdy dochodzi do naruszenia tych zasad, często odpuszczamy sobie dalszą walkę. A wystarczy tylko po chwili słabości wrócić na dobre tory.

8) REALISTYCZNE CELE:
Bądź realistą. Nie stawiaj sobie zbyt wysokich wymagań, np. 5 kg w tydzień. Spadek 0.5-1kg tygodniowo to jest już sukces i realny cel do zrealizowania. Unikniesz stresu związanego z porażką.

9) BĄDŹ DUMNY Z OSIĄGNIĘĆ:

Gdy uda ci się zrealizować cel czuj się z tego powodu dumny. Możesz się także za to nagrodzić, np. zakupem nowych butów ;)

10) NIE ZMIENIAJ WSZYSTKIEGO NARAZ:
Gdy zaczynasz się odchudzać, wprowadzaj etapami zmiany nawyków. Dodatkowo nie zabieraj się za zmianę innych nawyków (np. rzucanie palenia) w tym samych czasie. Może się okazać, że jest tego za dużo i nie osiągnie się nic.

11) NIE UŻYWAJ SŁOWA "PORAŻKA":
Wykreśl je ze swojego słownika. Nie skupiaj się na negatywach - nawet gdy na wadze będzie kilo więcej - jest to jedynie powód aby zrobić krok w tył i dalej ruszyć do przodu.



12) ZMIEŃ STYL ŻYCIA:
Ponieważ "stary styl" ci nie służy - co widać chociażby po nabytych kilogramach, zmień go. Zamień złe przyzwyczajenia na takie, które pozwolą ci osiągnąć sukces.

13) PRZYPOMINAJ SOBIE DLACZEGO TO ROBISZ:

Zrób sobie listę powodów oraz korzyści z odchudzania i codziennie do niej zaglądaj. Dodaje to motywacji.

14) WIZUALIZACJA:

Wyobrażaj sobie siebie szczuplejszą. Pomyśl jak się będziesz czuć, gdy w nowej sylwetce staniesz przed znajomymi/partnerem. Wyobraź sobie ich reakcje.

15) CZAS DLA GOTOWANIA I ĆWICZEŃ:

Jeśli uważasz, że brak ci czasu na odchudzanie - przemyśl to jeszcze raz. Masz czas na oglądanie TV,  czytanie gazet, surfowanie po necie? jeśli tak, to masz czas i na odchudzanie!!!

16) PRZEZWYCIĘŻAJ POKUSY:
Ustal priorytety. Np. jeśli w sklepie zauważysz ulubioną czekoladę - zanim włożysz ją do koszyka, zadaj sobie pytanie: "czego chcę bardziej? tej czekolady czy szczuplejszej figury? czy ta czekolada jest aż tak ważna, aby niszczyć dotychczasowe sukcesy?"
Jeśli pokusa nie minie, użyj reguły 10-ciu minut. Skup na 10 minut uwagę na czymś innym. Możesz iść do działu z ubraniami, obejrzeć te w mniejszym rozmiarze. Może wizja tego, że niedługo to założysz pozwoli zapanować nad pokusą.
Jeśli pokusa dalej nie mija - kup czekoladę. Jednak nie jedz jej sam. Podziel się z innymi - im więcej osób do podziału, tym lepiej.

17) ZREDUKUJ STRES:
Zastosuj pozytywne myślenie. Poświęć pół godziny tylko dla siebie (weź relaksującą kąpiel, poczytaj książkę, spotkaj się ze znajomą).
Policz do 10-ciu zanim stracisz cierpliwość.
Jeśli możesz, unikaj sytuacji stresowych oraz ogranicz kontakt z ludźmi "trudnymi" i konfliktowymi.

18) WAŻ SIĘ:
- o tej samej porze, najlepiej rano
- niezbyt często, np. raz na tydzień

Waga w ciągu dnia ulega wahaniom. Tak samo może "wahnąć" się między kolejnymi dniami. I to nawet o 2kg! Po co stresować się, że na wadze jest +200g. Lepiej zważ się po tygodniu - to będzie bardziej rzeczywisty wynik.

19) MIERZ SIĘ:
- co 10-30 dni zmierz obwód w ważnych dla ciebie partiach ciała
- zapisuj te dane

Możliwe, że waga może "stanąć", za to centymetry polecą w dół.
Nie zawsze kilogramy są ważne. Ludzie patrząc na nas nie mają wagi w oczach. Nie myślą o tym ile ważymy kilogramów. Będą oceniać sylwetkę, ubiór, a nie kilogramy.




Dodaj komentarz

Nogi mi w d..ę wchodzą :))))

20 maja 2012 , Komentarze (29)


ŚNIADANIE:
kanapki z twarogiem i dżemem truskawkowym
sok z cytryn


LUNCH:
ryba w cieście
jajka sadzone
pure z kalafiora


PRZEKĄSKA
migdały
jabłko
danonek


KOLACJA:
wczesna kolacja w okolicach 17-stej
grill: kiełbasa, skrzydełko, keczup, dużo wody herbata

PŁYNY:
około 2 l mineralki
herbata czerwona 0,4l
herbata czarna 0,3l
pokrzywa 0,35l

AKTYWNOŚĆ:
ćwiczeń brak
za to cały dzień na nogach


RYBA W CIEŚCIE
KLIK






Co do dzisiejszego dnia.
Od godziny 11-stej praktycznie cały dzień na nogach spędziliśmy.

Pojechaliśmy do Tesco - dzieciaki na "kulki", a ja z Mężem na zakupy.
Kupiłam żarełko na ten tydzień dietki - smacznie będzie.
Wzięliśmy Tamarce też TV za Jej pieniążki.
Pieniędzy uzbierała sporo - część wpłaciłam do banku, druga część jest na przyjemności.
Zamówiliśmy dla Niej rolki i dla Bliźniaków wrotki - cieszę się, że Tamarka pomyślała o rodzeństwie.
I teraz TV z wmontowanym dvd.
Miała taki stary telewizor z jednym typem łącza i był problem z podłączeniem czegokolwiek. Dlatego wymieniliśmy na nowszy model....


Po Tesco, ledwo co wróciliśmy, polecieliśmy na grilla.
Dzisiaj było strasznie ciepło, więc dzieciaki zrobiły sobie powtórkę ze śmigusa dyngusa i polewały się wodą - zresztą nie tylko One latały z wodą, bo my, stare konie, nie lepsze :PPP



A na zakończenie dnia pojechaliśmy nad jezioro.

Najpierw pooglądaliśmy zwierzaki: koniki, kozy, strusie itp.


Byliśmy na placu zabaw



No i zaliczyliśmy już całą rodzinką moczenie stóp.
Woda, co prawda, jeszcze lodowata - ale to nic :)




A na koniec rodzinka zajadała lody.
Ja się już nie skusiłam i popijała wodę w lodówki :)



PS> Zdjęcia oczywiście (i niestety) z komórki
Dodaj komentarz

Moja kijowa leśna trasa

19 maja 2012 , Komentarze (21)


ŚNIADANIE:
bułka z masłem, twarogiem i dżemem truskawkowym
sok z 2-óch cytryn


II ŚNIADANIE:
owsianka na wodzie (płatki owsiane, otręby, siemię, migdały, rodzynki)
marchew


LUNCH:
rzodkiewka+szczypior+jogurt naturalny
kanapki z rybą
papryka
marchew
sok pomidorowy



OBIADOKOLACJA:
kurczak gotowany z cebulą
kapusta biała
sok pomidorowy


PŁYNY:
mineralka: 3l
czerwona herbata: 0,8l
pokrzywa: 0,2l
sok z cytryny: 0,1l
sok pomidorowy: 0,4l
razem: 4,5l

AKTYWNOŚĆ:
spacer: 20 minut
kije: 30 minut
agrafka: 20 minut


A to moja leśna trasa nordic walking:












PS1. wklejone według kolejności robienia zdjęć
PS2. sorki za jakość, ale dalej muszę korzystać z komórki

Dodaj komentarz