titolec87

kobieta, 24 lat, Bartoszyce

166 cm, 61.80 kg więcej o mnie


Postanowienie noworoczne: szczuplejsza i sexy ;)

Postępy w odchudzaniu

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Masa ciała

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Wpisy

Cholernie mi dziś smutno...

28 maja 2012 , Komentarze (5)

jakoś tak mnie oświeciło, że życie mi przez palce ucieka, znów nie mam z kim iść na wesele, znów czuję się gorsza, dlaczego inni są szczęśliwi a ja nie mogę, czemu wciąż jestem sama, jestem jakaś nienormalna... :,,-((((((((((((((((
Dodaj komentarz

Czuję się dziś gruba... miałam wrzucić zdj z
wesela, to wrzucam ale tylko na dziś ;) no może i
jutro

22 maja 2012 , Komentarze (11)

Dziś wolne, trochę rano się opalałam, czuje się jakoś grubo dzisiaj, może przez że trzeba było dziś mniej ciuchów założyć... to wszystko przez ostatnie dni buszowania w lodówce, niby 3-4 dni trochę sobie człowiek odpuści, a już jakby mu się odkładało.. czy to naprawdę tak szybko działa?
Rysowałam też portret dla kogoś tak się wciągnęłam że prawie cały narysowałam, a miałam duży kawałek do zrobienia..
Zapraszam na rysunkowego bloga: http://titolec.blogspot.com/
Miałam wrzucić zdj z wesela, to proszę, chyba pierwszy raz mnie zobaczycie ;p , ale potem usunę, nie chcę jakoś miec za bardzo swoich zdj w pamiętniku...

Dodaj komentarz

No nie! koniec z tym! można??? pewnie że można,
wystarczy chcieć..

20 maja 2012 , Komentarze (6)

Już gdzieś dziś widziałam w czyimś pamiętniku słowa stylu: lodówce od dzisiaj twarde NIE! 
I muszę tak samo zawyrokować... przez te trudne dni, czyli jakieś 3dni, przytyję chyba z 5 kilo, a tak ładnie się trzymałam, ciągnęło mnie do ruchu..a teraz jest tak jak kiedyś, niech już te hormony się uspokoją, już nic dzisiaj nie jem!
Niedługo wakacje, a ja muszę schudnąć by założyć bikini i wyjść bez skrępowania na plażę!
Motywacja na dziś



Dodaj komentarz

Trudne dni... masło kakaowe - używacie?

18 maja 2012 , Komentarze (4)

Hej :)
Wróciłam 2 godz. temu z pracy do domu, ale się dziś namęczyłam, trudne dni dały się we znaki, tabletki nie bardzo pomogły, a teraz nudzi mi się, nikogo nie ma w domu, czasem sobie myślę, ale mam nudne życie, praca, potem obiad i komputer...
Zrobiłam małe zakupki w naszej drogerii, kupiłam sobie masło kakaowe z Perfecty, gdyż wyczytałam gdzieś, że to wspaniały specyfik dla ciała i czyni cuda ;)
Używacie może?
Ja mam całkiem sporo rozstępów i podobno masełko kakaowe ma takie składniki że pomaga je sprawić trochę mniej widocznymi, cholera, że też tego dziadostwa nie da się na zawsze pozbyć ;/ a ja mam do nich tendencje mimo że nawet jeszcze w ciąży nie byłam...
a Wy macie ten problem?


Dobra lecę się poruszać, może pobiegam po lesie :)
Wpadnę potem i zobaczę co u WAS :)
Dodaj komentarz

Kryzys...

17 maja 2012 , Komentarze (5)

Eh co to się dzieję ostatnio ze mną, już tak fajnie było, fajnie się trzymałam, ale od 3-4 dni coś mnie nosi i chyba okazało się dlaczego... przyszedł @ i przez to ze dziś mam wolne, cały czas chodzę coś skubię a to jakieś chipsy, a to juz kolejna kostka czekolady, eeeeh, wczoraj koleżanka miała urodziny i słodycze były, przedwczoraj z dziewczynami na kebabie...
a dziś to juz całkiem, chciałam poćwiczyć ale nie wiem czy warto, chyba się nie opłaca ;p

Kurde! niedługo lato, musze w tym roku założyć bikini, którego nigdy w życiu nie nawet nie miałam...
Jak tak dalej pójdzie to mi się nie uda...

Dodaj komentarz

Cóż to był za tydzień majowy... xD + nowy rysunek

6 maja 2012 , Komentarze (11)

28.04. miałam wesele kuzynki, na stanowisku drużbantka ;D super było, był to zjazd mojej świetnej rodzinki, wybawiłam się bardzo, poprawiny też fajnie wyszły, potem dzień do pracy, a po powrocie znowu grill poprawinowy tym razem u nas w ogródku i tak prawie cały tydzień, ależ miło spędzony czas :)
Jak będę miała jakieś fotki to wrzucę, podobno wyglądałam pięknie :) jakie to miłe

Z kolei taki tydzień nie może przebiegać prawidłowo pod względem dietki i ćwiczyć się nie chciało...lodów więcej było i innych smakołyków, a przez to jakieś pryszczki mi wyskoczyły, eh..
Jutro się ogarniam, jak nie będzie padać to pobiegam a dziś koniecznie poćwiczę, mimo tego zjedzonego ciacha i czekolady ;p
Zapraszam Was laseczki na mojego bloga: nowy rysunek się pojawił:
http://titolec.blogspot.com/ 

Widziałyście nowy teledysk Shakiry??
Kolejna motywacja dla mnie xD
http://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=MntbN1DdEP0#t=60s 

Dodaj komentarz

Zakupy :D ładne sobie butki kupiłam??

17 kwietnia 2012 , Komentarze (9)

Wrzucam zdjęcia butów, która włożę za 2tyg. na wesele kuzynki, ładne są? :)
mi się podobają :)
Sukienka jest chabrowa z czarnymi naszywanymi takimi rzeczami na biuście;p



Z dietki jestem dziś zadowolona i poćwiczyłam i nalatałam się na tych zakupach z mamą, więc mam fajny humorek, jutro do pracy, nie chce mi się ;p
Zimno dziś w sumie było...ciekawe jak jutro
trzymajta się ;)

Dodaj komentarz

Poległam, aż mi się odechciało jutrzejszych
zakupów..

16 kwietnia 2012 , Komentarze (9)

jak wyżej, za dużo wyszło dziś, dużo za dużo, wpadł nieplanowany popcorn i znów skusiłam się na krówki z biedrony, eh... nawet 3 zielona nie pomogła, nadal mi ciężko... a wczoraj nawet ćwiczyłam...no cóż jutro poćwiczę na 100%, będę grzeczna, mam wolne więc wykorzystam ten dzień rozsądniej, oby nie padało, to pójdę pobiegać..
trzymajta kciuki a ja trzymam za Was :)
Znowu niedościgniona motywacja

Dodaj komentarz

Przełom - kupiłam wagę :D poza tym praca, sernik,
krówki, peeleng, balsam wyszczuplający

13 kwietnia 2012 , Komentarze (12)

Zaszłam dziś do biedronki i paczę a tu waga za taniochę myślę sobie: rewelacja to to może nie jest, ale w końcu będę miała wagę i będę mogła choć trochę się kontrolować ;p
ale ładniutka jest :) żeby tylko dobrze pokazywała, na razie po całym dniu pracy pokazała 63,2kg ale coś nie bardzo bo wydaje mi się że przytyłam, bebzon mi się zrobił jakiś ;/
poza tym oprócz wagi w biedronie były też krówki- moje ulubione, nie myśląc długo zapakowałam garść i wsunęłam w domu, no dobra podzieliłam się trochę z innymi i zostawiłam 2 szt. na jutro ;p
Za karę że znów nie poćwiczyłam zrobiłam intensywny peeling i wysmarowałam się balsamem rozgrzewającym wyszczuplającym i teraz mnie parzy xD
Jutro mam wolne więc zamierzam się skupić na sporcie, w końcu pojde pobiegac :)
a Wy jak tam? jak minął dzień? ;) a jak zapowiada się sobota? :)
Wypiłam zieloną teraz będę pić pokrzywę :)
Jeden z ostatnich rysunków:

Jestem z nich dumna, ołówek na A4 :)
więcej na:
http://titolec.blogspot.com/ 
Dodaj komentarz

No święta minęły, to trzeba się brać za siebie ;)
Dziś dzień czekolady :)

12 kwietnia 2012 , Komentarze (2)

Święta się skończyły a ja jeszcze dziś dojadałam świąteczne przysmaki, na szczęście ciasta się skończyły, czekolada w barku też (apropo dziś jest dzień czekolady podobno:), ostatni czekoladowy zając zjedzony to trzeba się w końcu wziąć na poważnie za odchudzanie ;)
Jak już pisałam mogę zjeść właściwie 3 posiłki w ciągu dnia, bo mam tylko 1 przerwę w pracy, a najgorzej jest oczywiście wieczorem...
No i druga sprawa jak się wraca padnięty z pracy to nie bardzo chce sie ćwiczyć, ale jest juz fajnie ciepło chociaż moze te pół godzinki joggingu i porcję brzuszków wypadało by zrobić, muszę jakoś ustalic sobie posiłki żeby nie rzucać się na jedzenie po powrocie z pracy...
uf ciężka sprawa... ale najważniejsze że jest ta praca, nie chcę już być bezrobotna :)
Moja inspiracja na zawsze - Shakira

Dodaj komentarz