okdieta

kobieta, 20 lat, Xxxx

175 cm, 66.00 kg więcej o mnie



Wpisy

Nie wiem jak to się stało czyli kolejny początek.

11 stycznia 2012 , Komentarze (9)

NIE REZYGNUJ Z CZEGOŚ TYLKO DLATEGO, ŻE WYMAGA CZASU. CZAS I TAK UPŁYNIE...

NAJGORZEJ JEST ZACZĄĆ.


Ale czy to faktycznie to kolejny początek ? W Mojej świadomości na diecie jestem cały czas od listopada 2010. Wtedy udało mi się schudnąć prawie 10 kg. Ważyłam 62 kg, ale ta waga w zupełności mnie nie satysfakcjonowała. Nie satysfakcjonowała to mało powiedziane, to że byłam zakompleksiona to również mało powiedziane, ale jakoś małymi kroczkami starałam się zbudować swoją pewność siebie.


NIE WIEM JAK TO SIĘ STAŁO!?


Naprawdę nie wiem jak to się stało, ale przytyłam. Byłam na "diecie", ale przytyłam :))
Wzrost mojej samooceny był wprost proporcjonalny do wzrostu mojej wagi :D


DLACZEGO TU JESTEM.


Oczywiście nie jestem zadowolona z mojego ciała dlatego wracam tutaj kolejny raz. Wydaje mi się, że jem "okej", ale gdy wieczorem to wszystko analizuje to okazuje się,że wątpię aby ktokolwiek nazwał to dietą mającą na celu redukcję wagi... ;) Dlatego pomyślałam, że może pisanie tutaj mojego jedzonka będzie mnie motywowało do tego żeby zacząć jeść MNIEJ- nie chcę się za siebie wstydzić.


NAJNOWSZA DIETA.

Moja najnowsza dieta trwa już 7 dni, od razu mówię, że nie wiem ile ważę( nie wierze żadnej wadze- być może ma to coś wspólnego z tym ,że pokazuje coraz więcej, a to przecież NIEMOŻLIWE ;))


PLAN JEST TAKI :

Poniedziałek, Środa - fitness
Codziennie - 8 min abs, 8 min buns, min. 1 godzinka hula hop
Do tego basen, ale nie wiem ile razy w tygodniu i kiedy ponieważ nie jest to zależne ode mnie.
Co tydzień tj. w czwartki będę wrzucać zdjęcia swojego brzucha. Moje odchudzanie podzieliłam na etapy 30 dniowe. Dzisiaj jest już 7/30.

Dodaj komentarz