SPORT/RUCH - około 8000 kroków - 75 minut na rowerze stacjonarnym (-400kcal)
PUNKTY DZISIAJ: 010 SUMA PUNKTÓW: 020 PUNKTY DO NASTĘPNEGO WAŻENIA: 130
*kupiłam w nowej piekarni na moim osiedlu "chleb pełnoziarnisty", który okazał się w środku zwykłym białym chlebem, ale różnił się jedynie tym, że miał skórkę polepioną słonecznikiem i otrębami. Skandal!
Postanowiłam, że nie będę się ważyć wtedy, kiedy mi się zachcę, a wtedy, kiedy zdobędę 150 punktów, tak jak to zauważyłam w pewnym pamiętniku i postanowiłam zapożyczyć. Punkty mogę zdobywać za:
1. + 1 pkt - pójście na przystanek autobusowy piechotą, nie pojechanie tramwajem 2.- 1 pkt - pojechanie tramwajem 3. + 1 pkt - dzień bez Coca Coli, Fanty, Sprite 4. - 1 pkt - wypicie Coca Coli, Fanty, Sprite 5. + 1 pkt - dzień bez słodyczy, słonych przekąsek 6. - 1 pkt - zjedzenie słodyczy, słonych przekąsek 7. + 1 pkt - za każde 0,7l wypitej wody 8. - 1 pkt - nie wypicie wody W OGÓLE 9. + 1 pkt - za każde 30 minut na rowerze stacjonarnym 10. - 1 pkt - nie jeżdżenie na rowerze stacjonarnym W OGÓLE 11. + 3 pkt - bonus za przejechanie 2h na rowerze jednego dnia 12. - 3 pkt - jeśli w danym tygodniu (pn-nd) ani razu nie przejadę 2 godzin jednego dnia 13. + 1 pkt - za każde 5000 kroków 14. - 1 pkt - za brak spaceru z psem 15. + 1 pkt - za każde 100 brzuszków 16.- 1 pkt - za niezrobienie brzuszków 17. + 1 pkt - za wmasowanie w uda serum przeciw cellulitowi 18. - 1 pkt - za nie zadbanie o uda 19. + 1 pkt - za wizytę w toalecie :-) 20. - 1 pkt - za brak wizyty w toalecie 21. + 2 pkt - za każde 100 skoków na skakance 22. - 2 pkt - za 0 skoków na skakance
Punkty będę sobie przyznawać każdego dnia, a kiedy uzbieram 150 zważę się i zmierzę, po ważeniu i mierzeniu licznik punktów wraca do 0 a ja znów je zbieram
Spodnie to urocze jeansy rozmiar 0, zakupione w USA w 2009 roku, marka American Eagle... Amerykański rozmiar 0 jest nieco większy niż brytyjskie zero, ale i tak byłam bardzo dumna, że się w nie zmieściłam. Jeszcze kilka tygodni temu nie wchodziły mi nawet na uda, teraz wchodzą na pupę, ale jeszcze sporo brakuję, żebym się w nich zapięła. Tak czy siak - tyłek wygląda w nich FANTASTYCZNIE