mrsMorgan

kobieta, 31 lat,

165 cm, 66.60 kg więcej o mnie



Wpisy

Zumba

8 lutego 2012 , Skomentuj

Chce zaczac chodzic na Zumbe. Jutro jest pierwsza lekcja. Jesli tylko uda nam sie polozyc dziewczynki troche wczesniej, to pojde..W przeciwnym wypadku moge pojsc w poniedzialek, ale chcialabym pojsc jutro, ciekawa jestem jak bede sie czuc po zajeciach! zawstydzona pewnie, bo nie bede wstanie nadazyc za instruktorka

Nadal jeszcze sie nie zwazylam :/ tak dawno nie uzywalam wagi, ze trzeba wymienic baterie!
Dodaj komentarz

Powrot

6 lutego 2012 , Komentarze (1)

Postanowilam powrocic na Vitalie. Po prawie dwoch latach! Wiekszosc znajomych usunela mnie z listy, ale nie dziwie sie, bo tyle czasu mnie tu nie bylo!
W miedzyczasie przyszla na swiat nasza druga coreczka, ktora ma teraz 9,5 miesiaca.
Nie planujemy wiecej dzieci a moje cialo jest w oplakanym stanie! Najwyzsza pora wziac sie w koncu za siebie...
Wlasnie ogladam co sie tu zmienilo, nie jestem pewna jeszcze, ktora diete wykupic..najwzniejsze, zeby ten pierwszy krok zrobic!
Nawet nie wiem ile waze teraz, bo od ostatniego porodu boje sie wejsc na wage!
Dodaj komentarz

6 tygodni

29 stycznia 2010 , Komentarze (5)

Dzis mija 6 tygodni od narodzin Eliany. Czyli konczy sie czas pologu i trzeba wziac sie w koncu za siebie! Poczatkowo waga ciagle szla mi w dol i doszla do 62, co mnie cieszylo, bo przed ciaza wstyd sie przyznac bylo 67...Dzisiaj jednak waga pokazala 63.5 co mnie troche podlamalo :(
Zaczynam wiec racjonalne zywienie i koniec ze slodyczami i innymi pysznosciami... buuuu :(
Dodaj komentarz

Juz 3 tygodnie!

8 stycznia 2010 , Komentarze (3)

Nie chce mi sie wierzyc, ze Eliana skonczyla dzis juz 3 tygodnie! Jak zatrzymac ten czas???? Czasami mysle, ze nie chce zeby rosla...chcialabym zeby byla taka slodka i malusienka na zawsze..Z drugiej strony nie moge sie doczekac pierwszych usmiechow, slow, krokow itd :)

Moja waga zadowalajaca. Po urodzeniu Eliany waze 2 kilo mniej niz przed ciaza! bez zadnego odchudzania...kto by pomyslal, ze ciaza tak na mnie podziala. Polozna, ktora sprawdzala moje mleko ostatnio jednak mowila, ze przez miesiac mam jeszcze jesc dobrze i duzo...zapomniec o diecie, salatkach...tylko jesc steki, ziemniaki itd...zebym miala sily produkowac mleko dla malej. Z przyjemnoscia :)

Dodaj komentarz

It's a GIRL!!!

22 grudnia 2009 , Komentarze (8)

Tylko krotki wpis zeby oglosic, ze nasza sliczna coreczka urodzila sie w piatek rano. Porod byl naturalny w specjalnym basenie i wspominam teraz cale doswiadczenie bardzo pozytywnie. Mala mierzyla 56 cm i wazyla 3,5 kg. Nadal myslimy nad imieniem...Ja jestem w niej zakochana...

Dodaj komentarz

Waga w ciazy

27 listopada 2009 , Komentarze (3)

Wlasnie przeczytalam, ze "Teoretycznie przyrost wagi w ciąży nie powinien przekroczyć 15 % wagi z okresu przed ciążą." Czyli teoretycznie mam jeszcze 3 kilo w zapasie! 
Dodaj komentarz

Odliczanie

25 listopada 2009 , Komentarze (1)

Zostalo 19 dni do terminu. Wszystko prawie gotowe, pozostaje czekac cierpliwie i cieszyc sie ostatnimi dniami swobody...nieprzerwanego snu i beztroskiego wylegiwania sie na kanapie...Coraz rzadziej wpadam na Vitalie odkad dziewczyny zamknely watek dla przyszlych mamusiek. Nie udzielalam sie tam czesto, ale bylo co poczytac. Odchudzac sie nie odchudzam, wiec wiekszosc watkow mnie nie interesuje. Czytam jednak nadal ulubione pamietniki. Pewnie bede bardziej tu aktywna po porodzie, jak zacznie sie zrzucanie kilogramow. Na razie spedzam wiekszosc czasu na babycentre, gdzie grudniowa grupa liczy 1,500 mamusiek!
Z mojej wagi jestem dumna. Mimo, ze jem za dwoje...nie ograniczam niczego...waga wskazuje 7 kilo na plusie..jak na 37 tydzien, to calkiem niezle!
Dodaj komentarz

Fota z wesela

23 października 2009 , Komentarze (1)

Dawno nie pisalam, ale duzo rzeczy mialam na glowie po powrocie z podrozy poslubnej. Dopiero teraz kontroluje wszystkie zalegle sprawy i skupiam sie na dziecku. Nie chce mi sie wierzyc, ze to juz 33 tydzien leci...Najwyzsza pora wziac sie za urzadzanie pokoiku. Meble juz wyniesione, w weekend czeka nas malowanie. Kupilismy tez lozeczko..niestey nie mozemy sie zdecydowac na wozek. Nadal tez nie mozemy zdecydowac sie na imie. Dla chlopca maz chce Howard, zdrobniale Howie. Na poczatku nie podobalo mi sie, ale przez te wzystkie miesiace przyzwyczailam sie do imienia i mozliwe, ze tak zostanie...Gorzej z imieniem dla dziewczynki. Niestety nie mam ulubionego imienia i na ogol jak cos mi przyjdzie do glowy to jemu sie nie podoba. Z polskich imion wybralabym Zofie...Ale w Anglii trudno jej bedzie z imieniem na Z, bo wszyscy beda pisac Sophie lub Sofie..Niestety opcja z S mi sie nie podoba za bardzo...Nie moge spac przez ten brak imienia dla malej...moze przeczucie nas jednak nie myli i bedzie chlopiec.. 
Zaczelismy szkole dla przyszlych rodzicow. Mielismy juz chyba ze 3 spotkania. Przerabialismy dokladnie wszystkie fazy porodu, pozycje, masaze, srodki na bol itd...Przerabialismy tez kapanie i karmienie piersia. Duzo daja te spotkania...wydawalo mi sie, ze wszystko wiem...a jednak sie mylilam :) Fajnie tez poznac ludzi w podobnym wieku, tez oczekujacych pierwszego dziecka. W przyszlym tygodniu mamy sie spotkac poza szkola, osobno mamusie i tatusiowie...
Wklejam dwie fotki z dnia slubu...Szkoda, ze to tylko trwalo jeden dzien (ale za to dlugi), bo bylo bardzo fajnie...





Dodaj komentarz

Just Married!

15 września 2009 , Komentarze (7)

No i juz po wszystkim! Mam meza!!! :) Najlepszego na swiecie! Wczoraj wrocilismy z podrozy poslubnej. We Wloszech bylo cudownie..Capri, wybrzeze Amalfi i Rzym na koniec...tak nam sie nie chcialo wracac! 
Brzuszek sie powiekszyl (nie wiem czy malenstwo rosnie czy przez te wszystkie pasty i pizze, ktore we Wloszech zjadlam!). Wazylam sie dzis rano i mam jakies 3 kilo na plusie od poczatku ciazy, to chyba dobry wynik na poczatek 28 tygodnia? Niestety meczy mnie zgaga, ktorej nienawidze...Znacie jakies dobre sposoby zeby sie jej pozbyc?
Dodaj komentarz

23 tydzien...

16 sierpnia 2009 , Komentarze (3)

Jutro zaczynamy 23 tydzien. Piatkowe USG nic nie zmienilo i data porodu pozostaje 14.12. Brzuch rosnie - wklejam kolejna fotke. Zdjecie glowne w profilu jest sprzed dwoch tygodni. Nie chce mi sie wierzyc, ze brzuch tak urosl w ciagu tego czasu... Za tydzien w poniedzialek mierzenie sukni slubnej, boje sie, ze sie w  nia nie wcisne :( Wesele juz za 2 tygodnie i zaczynam sie powaznie denerwowac, chociaz wiem, ze nie powinnam...
Dodaj komentarz