Jeszcze jakiś czas temu czytając podobny artykuł popukałabym się w czoło. Teraz podpisuję się pod tym całą sobą. To działa, jestem tego przykładem :)
Czy można schudnąć tylko poprzez odpowiednie nastawienie się na
chudnięcie? Jak wiele potrafi nasz mózg? Okazuje się, że możemy dążyć do
wymarzonej sylwetki nie tylko przy pomocy diet i ciężkich ćwiczeń, ale
także regularnych, codziennych afirmacji, które sprawią, że nasz mózg
przestawi się na „proces wyszczuplania”.
Myśl i chudnij
Mózg potrafi niezwykłe rzeczy, a myśl jest przecież jego sterownikiem.
To, w jaki sposób myślimy, ma więc wpływ na całe funkcjonowanie
organizmu. Jeśli więc nastawimy się na porażkę w odchudzaniu, na pewno
ją poniesiemy. Gdy natomiast uda się nam wmówić sobie, że potrafimy
schudnąć łatwo i bez wyrzeczeń, tak też się stanie.
Najważniejsze to uwierzyć w powodzenie i sens naszych przekonań. „Wiara
należy niejako do najbardziej oddziałujących sił, mających wpływ na
nasze
ciało.
Każde uczucie, każda myśl, która prowadzi do wiary, ma wpływ na nasz
cały organizm” - podkreśla Dieter Broers w swojej książce „Umysł ponad
materią”.
Ważę, ile chcę...
Wróżka Maria Bucardi twierdzi natomiast, że afirmacja to najłatwiejszy
sposób na zmianę własnego życia i wizerunku na lepsze. „Afirmacja jest
najprostszą metodą na pograniczu magii, którą każdy z nas może stosować
nawet codziennie.
By stracić zbędne kilogramy używamy
prostych afirmacji, np. „Jestem zdrowa i ważę 55 kg” lub „Moje ciało
jest pełne energii, czuję się wspaniale, a moja
waga znajduje się w przedziale 55-60 kg”.
To bardzo ważne, by nasza afirmacja była dopasowana do rzeczywistości -
jeśli nasza aktualna waga wynosi 75 kg, to należy praktykować tzw.
stopniowanie, czyli najpierw piszemy i mówimy sobie, że nasza waga to 70
kg, a gdy ją osiągniemy, to zmieniamy na 65 kg, itd. Nigdy nie należy
wprowadzać dużych skoków, czyli z 75 kg na 55 kg, gdyż wówczas afirmacja
może nie przynieść oczekiwanych skutków, ponieważ napotka na granice w
naszej podświadomości. Sami przestajemy wówczas wierzyć, że to możliwe,
by tak drastycznie stracić na wadze i nasza afirmacja będzie tylko
stratą czasu” – przekonuje wróżka.
Chudnę z przyjemnością
Afirmacje jakie można stosować, to np. „Zasługuję na
szczupłe ciało”, „Codziennie zbliżam się do wymarzonej
sylwetki”, „Z każdym dniem jestem bliżej celu”.
Trzeba
również pamiętać o odpowiednim nastawieniu, droga do wymarzonej
sylwetki nie ma być męką i nie możemy tak do niej podchodzić. Afirmacja
powinna być w czasie teraźniejszym, w pierwszej osobie liczby
pojedynczej i bez negacji.
Zobacz to!
Ogromnie ważne są również wizualizacje. Wieczorem, gdy jesteśmy
zrelaksowani przed samym snem, lub w chwilach odpoczynku w czasie dnia,
warto wprowadzić umysł w stan lekkiej autohipnozy i zobaczyć siebie
oczami duszy w piękniejszej postaci.
Widzieć siebie szczuplejszym,
zdrowszym, pełnym energii i życiowej radości, poczuć to całym ciałem
tak, jakby to już teraz miało miejsce. To pomoże uwierzyć, że faktycznie
tacy będziemy, że to jest możliwe! Naprawdę możemy być szczęśliwsi,
bardziej zadowoleni i...bez tych kilku zbędnych kilogramów.
Aby móc zmienić swoją sylwetkę, trzeba jednak przede wszystkim pokochać i zaakceptować siebie.
Afirmacje
nie mogą zmienić od razu wszystkiego, a przede wszystkim nie powinny
być skierowane przeciwko całemu człowiekowi, a jedynie jego drobnym
niedoskonałościom, których można się pozbyć.
Przy tym wszystkim najważniejsza jest wiara w powodzenie i cierpliwość w oczekiwaniu na rezultaty, które na pewno się pojawią.