Ostatnio dodane zdjęcia

Sylwetka

Poprzednia Początkowa sylwetka
Obecna Obecna sylwetka
Cel Mój cel

O mnie

Pracuję, studiuję i strasznie się wkurzam jak mi przybywa 2 lub 3kg w skutek rozpustnych weekendów, kiedy to wszelkie moje chęci i postanowienia biorą nogi za pas:)

melancholia

kobieta, 27 lat, Warszawa

163 cm, 81.90 kg więcej o mnie



Postępy w odchudzaniu

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Wpisy

Sukienka na wesele

17 sierpnia 2010 , Skomentuj

W sobotę mam wesele...i nadal nie wiem w czym pójde. Ciężko jest mi znaleźć sukienkę, która dobrze na mnie leży. Mam jedną, z poprzedniego wesela, które było późną jesienią zeszłego roku.
Jest brązowa. Wydaje mi się, że o ile krój jest ok to kolor jak na wesele w środku lata, nie jest do końca odpowiedni. Waga zresztą też poszła mi w góre, więc jestem ciekawa jakie są wasze opinie na temat tej kreacji? Czy kolor jest ok jak na lato? Czy sukienka pasuje do mojej obecnej figury? Macie może jakieś rady jak ożywić tą kreację?
Dodaj komentarz

POCZĄTEK

26 lutego 2010 , Skomentuj

Dobra - zaczynam raz jeszcze! Motywują mnie wakacje w ciepłych krajach i konieczność wystawienia ciała na promienie słoneczne i widok publiczny :-P 3MAJCIE KCIUKI!
Dodaj komentarz

POWRóT

26 marca 2008 , Komentarze (9)

No więc powrót do diety!

-Staram się jeść do 1200kcal.

-Rano za radą Ddgam jem/pije zmielone dwie łyżki siemienia/siemia lnianego z 1/2kubka wody.

-łykam 3x dziennie Aplefit (bo do octu jabłkowego nie dam się przekonać)

-Pije 2 x dziennie 0,5litra wody z 2/3 kroplami odchudzającymi z Herbapolu Kraków

-Piję 0,5 litra mocnej Czerownej Herbaty

ODSTAWIAM BłONNIK- brałam, go ze względu na problemy natury no wiecie jakiej. No ale co mam go brać całe życie??
Nie będe starała się go dostarczać w codziennym pożywieniu.

Aha no i udało mi się dzisiaj zdobyć EVELINE 3D SLIM EXTREME SERUM TERMOAKTYWNE.

Ide dzisiaj na basen i zaczynam A6W.

3MAJCIE ZA MNIE KCIUKI!

Dodaj komentarz

ZAłAMKA

17 marca 2008 , Komentarze (4)

Qrde jestem zła na siebie! Nie trzymam się diety, piffkuje...tragedia porażka jakaś wielka.  Powiem szczerze - nie podoba mi się dieta vitalii - nie umiem sobie z nią poradzić. Przez ten tydzień będe sama sobie układać plan do 1200kcal. A zaraz po świętach przechodze na diete, na której byłam 6 lat temu i w miesiąc schudłam 5kg a nie katowałam się z bardzo. Jest to taka specjalna dieta ułożona przez panią dietetyk z centrum otyłości SABA w łodzi. Co prawda wtedy piłam jeszcze jakieś specjalne ziółka - mieszankę, ale teraz spróbuje bez. Jak tylko ją znajde to wkleje wam wszystkim i zobaczymy.

Póki co wracam do ćwiczeń - w tym tyg będe robić ćwiczenia z serii 8 min oraz Tamie Lee i jakąś ogólnorozwojówkę typu skakanka.

W sobotę oglądałam zdjęcia - na których miałam 15 lat i ważyłam 75kg - i powiedziałam sobie nigdy więcej!!!!!!!!! Wyglądałam strrrrrasznie i nie chce nigdy tak wyglądać!
DAM RADE!
Dodaj komentarz

Już po obiadku

28 lutego 2008 , Komentarze (1)

ależ te warzywa na petlnie zapychają człowieka:)

Dodaj komentarz

Dziś zaczynam!

28 lutego 2008 , Komentarze (3)

Witam serdecznie wszystkich!
 Dzisiaj zaczynam dietę z VITALIą. Dostałam plan - ale od razu powiem, że nie do wszystkiego będę się stosować. Po prostu ciężko dostać niektóre produkty i czasami niektóre potrawy budzą w mnie wstręt: sałata na jogurcie i keczupie....tragedia - nie ma szans żebym to zjadła!
W każdym razie - zaczęłam już wczoraj- tak na podtrzymanie motywacji.
Super sprawa z tymi mrożonkami bo jedzenie jest smaczne, dużo tego i szybko się robi.
Jeśli chodzi o dzisiaj to wygląda to tak:
Garnek z produktami:

NazwaIlośćKalorieBiałkoTłuszczCholest.Usuń
 Chleb mieszany słonecznikowy2 x kromka (20g)98.42.561.80
 Krem smakowy z ziołami (TUREK)2 x dkg (10g)43.21.33.90
 Polędwica z piersi kurczaka5 x dkg (10g)46.510.20.626.5
 Jogurt naturalny (BAKOMA)1 x małe opakowanie (150g)9964.50
 Otręby pszenne2 x płaska łyżka (10g)373.20.920
 Płatki owsiane1 x płaska łyżka (10g)36.61.190.720
 Warzywa na patelnię z przyprawą włoską (HORTEX)2 x pół opakowania (450 g) (225g)18011.252.250
 Olej słonecznikowy1 x płaska łyżka (13g)114.920130
 Mięso z piersi kurczaka bez skóry1 x szt. (125g)123.7526.881.6372.5


W planach mam na kolację kanapkę z makrelą.

Motywację mam bardzo dużą i oby tak zostało.

Piję też dużo czerwonej herbaty i wody.

Na stałe włączam do diety jogurt naturalny(małe opakowanie) z 2-ma łyżkami otręb pszennych i łyżeczką otręb owsianych (hmm a może otrębów - nie wiem jak to odmienić - zaćmienie umysłu). Potrzebny mi błonnik bo mam problemy związane z...toaletą;) a nie chcę go suplementować.

Dzisiaj mnie troszke trzęsie bo są duże zmiany ciśnienia - a ja bardzo odczuwam takie zmiany. Boli mnie od rana głowa i strasznie pieką oczy. A propo ma ktoś jakieś rady na piekące i zaczerwienione oczy??

PS.  Czytaliście Śniadanie u Tiffany'ego?? Niebawem w teatrze studio w wawie będzie premiera spektaklu Holiday - na podstawie tej właśnie książki. Ja generalnie nie należę do osób, które często chodzą do teatru - wręcz przeciwnie, ostatni raz byłam chyba w 3 klasie liceum:) ale zapowiedzi tego spektaklu w radio bardzo mnie zachęciły i postanowiłam się koniecznie na to wybrać i się odrobinę "od...mić":)
Czy może ktoś się też wybiera?
Pozdrawiam wszystkich i życzę udanego dnia!

Dodaj komentarz

Coraz Bliżej WIOSNA!

26 lutego 2008 , Skomentuj

Za oknem piękna pogoda, a ja sobie rozmyślam jak to fajnie będzie pojeździć na bajku jak się zrobi ciut cieplej (no i może by tak rolki).
Qrcze nie ma nic fajniejszego niż obrać sobie jakiś cel na mapie, zapakować do plecka wode i ruszyć w droge.
Jak sie przejedzie te 50 czy 70km to człowiek jest taki z siebie zadowolony, że wytrwał, że dał rade, że zobaczył nowe miejsce.
Co prawda powrót zawsze jest trochę gorszy, ale za to jak się już dojedzie do domku, późnym wieczorem, po zachodzie słońca to kąpiel ze szklaneczka zimnej wody czy... a co tam - pysznego piffka z soczkiem to normalnie RAJ NA ZIEMI. Już nawet jeść się nie chce. Człowiek kładzie się do łóżka, jeszcze chwilkę poczyta i zasypia jak na chmurce w niebie. Super sprawa.
Już niebawem... tak właśnie będzie. Niech tylko dzionek się wydłuży, świat sie zazieleni, niech powieje wiosenny wietrzyk i ruszajmy w trase!


Oj ależ mi się napisało;) A tak żeby było na temat  - to nadal czekam na dietkę vitalii. Dostane ją jutro o 11:00.
Tymczasem borem lasem zjadłam do teraz:
Jagurt naturalny (bez cukru) z łyżeczką dżemiki śliwkowego i 3-ma łyżkami otrąb (ę) owsianych - to wszystko razy 2
oraz Sałatkę Grecką w pubie obok ( ale bez piwa).
Piję dużo wode ( ale to jak zawsze - bo ją wprost uwielbiam)

Plan na wieczór to cały program 8min (strech, abs, legs, arms, buns) - czy go wykonam - pożyjemy zobaczymy.
Dodaj komentarz

W oczekiwaniu na dietkę..

25 lutego 2008 , Komentarze (1)

Qrcze myślałam, że szybciej dostanę dietkę:( A tu musze czekać aż do środy. Więc tymczasem staram się powoli zwalaczać swoje weekendowe słabości. Piję dużo wody i czerwonej herbaty i psychicznie nastawiam się na początek DIETY w Czwartek:) 3MAJCIE KCIUKI

zwani.com myspace graphic comments


Dodaj komentarz

WIOSNA

25 lutego 2008 , Skomentuj

Dodaj komentarz
25 lutego 2008 , Skomentuj

CoRaZ BlIżEJ WIOSNA
Dodaj komentarz