Ostatnio dodane zdjęcia

Sylwetka

Poprzednia Początkowa sylwetka
Obecna Obecna sylwetka
Cel Mój cel

O mnie

Lubię się ruszać. Kocham taniec, jazdę konną. Lubię też jazdę na rolkach i rowerze. Uwielbiam słodycze. :) Moim problemem są brzuch i uda.

Informacje o pamiętniku:

Odwiedzin: 6857
Komentarzy: 107
Założony: 30 listopada 2011
Ostatni wpis: 26 kwietnia 2012

medziks1

kobieta, 15 lat, Gdańsk

163 cm, 50.00 kg więcej o mnie



Postępy w odchudzaniu

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Wpisy

Żegnam

26 kwietnia 2012 , Skomentuj

Żegnam, mówię do widzenia Vitalii, która sprawiła, że o jedzeniu myślę 24h/7. 

Niestety, nie komentujcie i tak tego nie zobaczę...

hmmm. Co powiedzieć na koniec?

Mam nadzieję, że przestanę robić to co robię teraz i zacznę żyć normalnie.

Lubiłam przeglądać wasze pamiętniki, motywować się w grupach, skakać i bić rekordy, ale gdzieś po drodze zgubiłam naormalne sprojrzenie na świat, do którego chcę wrócić.

Niestety tu na V, jest za dużo spraw, przez które mogłabym znowu obsesyjnie myśleć o jedzeniu.

Cieszę się, że dla niektórych z Was byłam motywacją i mam nadzieję, że będę nią nadla, ale pamiętajcie!

Znajcie umiar! 

Ja go zgubiłam i tak to się skończyło...

Do zobaczenia nigdy!


Dodaj komentarz

Hahaha + moje ćwiczenia + trochę motywacjiu

22 kwietnia 2012 , Komentarze (8)
Moje ćwiczenia wyglądają tak:
Codziennie skakanka 40 min - 4000 (ostatnio 5000-6500, bo musiałam więcej=))
Codziennie rozciąganie 10 min
Codziennie marsze 10-30 min
Codziennie Jillian 30 day shared
Płytka Ewy z Shape'a 40 min pon, śr, pt (lub cały weekend).
Płytka fitnessowo taneczna - niedziela.
Basen - czwartek, czasami wtorek.
To by było na tyle :) Teraz motywacja ;)

:D



Do zobaczenia! :) Mam nadzieję, że się podoba i przemawia! ;)
Dodaj komentarz

Tort arbuzowy :)

15 kwietnia 2012 , Komentarze (23)

na początku myślałam, że to zwykły tort, a jednak : ) Samo zdrowie

Krok po kroku:


Enjoy! ;)
Dodaj komentarz

I jeszcze trochę + choroba + rozciąganie:(

12 kwietnia 2012 , Komentarze (7)

Wpis jest po raz 2, głupia ja :/

Nie mogę ćwiczyć, jestem chora!!! Właśnie teraz? Nie!!! :/

Ja nie mogę się ruszać, ale mój wpis tak!


Przepis na szczęście?

Z gazowanych napojów nie jest mi ciężko zrezygnować, na szczęście. Gorzej ze słodyczami...


To ćwiczenie źle mi się kojarzy. Nie chciałam mięśni, ale n atreningach gimnastyki artystycznej nie miałam na końcu rozciągania, a ćwiczenia były w więszości siłowe. Teraz moje uda to maskra ;/

Jak chodzę to moje spodnie się napinają na brzegach, prze mięśnie...


Znacie jakieś filmiki z rozciąganiem? Jestem rozciągnięta, w miarę, więc coś średnio-zaawansowanego. Co polecacie?


Dodaj komentarz

Uluibone!!! Motywacji część druga! ; )

12 kwietnia 2012 , Komentarze (7)

Ulubione i te mniej ulubione, ale nie chce mi się szukać 


Kocham to :D!

Zdjęcia :) Nie moje,oczywiście, nie chcę Was maltretować! ;) 


I takie tam ;)

A co wy ćwiczycie? ;) 


PS. Czy takie coś Wam odpowiada? Oczywiście będę też pisać normalnie, ale to motywujące :)

Dodaj komentarz

motywacje i zmiana!!!

11 kwietnia 2012 , Komentarze (2)

jak tkai cycki zostaną to :D

tak nedługo zrobię, troche mi brakuje.


Kilka motywacji, od dziś będę wklejać :) Trzeba też coś dla oka ;)

i trochę róznych takich :)

Dodaj komentarz

Jupi!

10 kwietnia 2012 , Komentarze (4)
Właśnie przyszły "Igrzyska Śmierci", które wygrałam w konkursie z pewnego magazynu :)
Nie mogę się doczekać czytania :D
Od jutra zabieram się znowu, tym razem na stałe za zdrowe żywienie.
Niedługo lato, będę miała śliczne nóżki!
Nutella to masakra. Pół słoika ma 1500 kcal!!!!!
Nie :( :( :( Gdzie tu pocieszenie? Ech...
Dodaj komentarz

Wesołych świąt + gorfy :)

8 kwietnia 2012 , Komentarze (4)

Super słaba jakość zdjęcia. Nie moje i z telefonu, miałam zrobić sama, ale tak szybko zniknęły, że nie zdążyłam. Na żywo wyglądały lepiej, a jak smakowały :D
Przepis podam może później, jeśli ktoś będzie zainteresowany.
 U mnie pada śnieg, ale co tam :)

Życzę smacznego jajka i by rodzinka nie dawała się za bardzo we znaki :) By was nie kusiła ciastami, ciasteczkami. Tylko pamiętajcie - Trochę wszystkiego można zjeść, byle zachować umiar.

Nie myśleć o świętach jako dwóch dniach obżarstwa, gdzie dieta idzie w pizdu, tylko o spotkaniu z bliskimi - i dla wierzących przeżywaniu zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. 

Czytałam gdzieś, że zrobiono eksperyment i osoby nie na diecie zjadły więcej ciasteczek jeśli ich poczęstowano, a ludzie nieodchudzający się odmówili kolejnego lub zjedli mniejszą porcję.

Także, najważniejsze to nie zwariować i jeść jak człowiek.

Wesołego Jaja!



Dodaj komentarz

Murzynek - wchodzisz na własną odpowiedzialność :
)

17 marca 2012 , Komentarze (12)
Dla osób na ścisłej diecie tutaj wpis się kończy
 
Dzisiaj popularne ciasto.
Przepis stąd: http://stokolorowkuchni.blox.pl/2012/01/Murzynek-ambasador.html
Jedyne co zmieniłam to ilość wody - łyżkami liczona wydawało mi się za mało.

Składniki:

na polewę i część ciasta:

  • 250 g margaryny
  • 12 łyżek wody
  • 5 łyżek kakao
  • 1 i 1/3 szklanki cukru

 na ciasto:

  • 4 jajka
  • 2 szklanki mąki (niepełne)
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Wykonanie:

 Składniki na polewę włożyć do wysokiego garnka.  Zagotować i gotować przez około 5 minut, cały czas mieszając.  Polewa ma się lekko ciągnąć.  Odłożyć 1/4 masy.

Do ostudzonej reszty dodać 4 żółtka i 2 szklanki mąki wymieszane z proszkiem do pieczenia.  Delikatnie wymieszać.  Białka ubić ze szczyptą soli na sztywno.  Dodać do masy i bardzo delikatnie wymieszać.  Ciasto przelać do blachy keksówki (32 cm), wyłożonej papierem do pieczenia.  Pieczemy w 180 stopniach przez około 50 minut.  Ciasto ma być sprężyste i suche w środku.  Jeszcze ciepłe polewamy odłożoną wcześniej polewą (być może trzeba będzie polewę lekko podgrzać).


Podobno najlepszy jak pęknie - mój pękł :) Tylko przypaliłam polewę, więc się tak nie lała:(


Życzę smacznego! I wytrwania w diecie ;)

Dodaj komentarz

Pomysł na deser cz. IV

17 marca 2012 , Komentarze (3)
Dzisiaj coś owocowego :)
Na II śniadanie/podwieczorek lub przekąskę :)
Składniki:
1 średnie kiwi
pół szklanki muesli
jjogurt naturalny "na oko".
Przekładamy, na spód dając muesli reszta wedle uznania. Można oczywiście dodać inne owoce, orzechy itp.
]A już niedługo murzynek - zdjęcia zrobione tylko przepis wrzucić itp. :)
Dodaj komentarz