Boże dziewczyny niecałe 200 wiadomości mam w skrzynce odbiorczej... nie spodziewałam sie tego... jakoś w między czasie postaram sie je przeglądnąć. do poniedziałku na pewno to zrobie :)
wczoraj wypadzik udany... wypiłam 2 piwa i sie upiłam haha

wszystkie sie upiłyśmy oprócz ciężarnej bo ona nie piła hehe. ostatni raz piwo piłam w święta. ale jak teraz smakowało mmmm pychotka hehe
moje dziewczyny sa najlepsze, z nimi zawsze jest super i bardzo dobrze sie dogadujemy. uwielbiam je!!!
Dzisiaj na wadze 73kg.. waga sie utrzymuje to dobrze. 3,4 kg musze zrzucić w 2 tyg. mam nadzieje że zumba mi w tym pomorze

dzisiaj imprezka. zrobiłam sałatke w wersji light. zamiast majonezu dałam gęsty jogutr i jest pyszna. fakt jest tam makaron i troche sosu do kebaba (zamiast przypraw dałam sos , bo ja z tymi przyprawami to zawsze coś wymodze i zazwyczaj jest za słono, a tak jest akurat :)) plan na zabawe: tańczyć , tańczyć i jeszcze raz tańczyć na pewno z pare kielichów wypije i coś przekąsze ale postaram sie z umiarem. trzymajcie kciuki.

posprzątałam już , teraz sie musze wziąść za siebie. brwi zrobić, włosy pofarbować, wykąpać sie , i wypindrować. nie wiem jeszcze co ubiore, nie bede modzić i kombinować bo i tak pewnie przed wyjściem bym zmieniła zdanie. dlatego zostawiam to na koniec.

dostałam zaproszenie jutro na impreze od tego osiemnastolatka co do mnie pisał i nachodzil. haha dobre sobie. a potem bym była następną do kolekcji w zdjęciach na fejsie

. kolezanka mnie namawia żebym z nią poszła ale sie nie dam na mówić... ona namawia a potem obgaduje za plecami.. to taka fałszywa koleżanka, nie lubimy jej a sie z nią kolegujemy same nie wiemy dlaczego...

poczytam troszke co tam u was i spadam..
Miłego weekendu
