Jest dobrze...może waga się nie ruszyła ale przynajmniej nie mam żadnych pokus jak np. czekolada
W poniedziałki i czwartki chodzę na callanetics.Na ćwiczenia chodzą same starsze panie (co mnie dziwi bo to super ćwiczenia) tylko,że te panie są bardziej sprawne ode mnie normalnie wstyd 
W poniedziałki mamy godzine ćwiczeń z gumami + ok. 15 min. aerobicu (wczoraj było 30min.)
W czwartki godzine z ciężarkami
Dzisiaj za to zaliczyłam godzinkę na moim orbitreku = 23 km = 520 cal
Coś mały mam zapał ale ważne,że jakiś jest!! mam nadzieje, że uda mi się w końcu zrzucić chociaż kilogram bo coraz ciężej mi wytrzymać z dietą. Niech już nadejdzie wiosna będzie przynajmniej więcej ruchu.Bo jak tu w taką pogodę iść na spacer 
No cóż nie będe ukrywać,że ciężko mi idzie.Jestem głodna i zmęczona chyba przez tą pogodę
Jakoś daje rade ale czekolada nadal za mną chodzi a przy okazji nadszedł weekend i obawiam się,że to się źle skończy.Narazie sumienie mam czyste ale to się okaże wieczorem bo wtedy mam największą ochote 
Wczoraj poszłam na callanetics ale musiałam się ostro zmusić a w dodatku było mi słabo podczas ćwiczeń.Dzisiaj choć bym chciała poćwiczyc to moje ciało odmawia posłuszeństwa.Liczę na przypływ sił od poniedziałku i wtedy ostro do roboty!!!
Witajcie zauważyłam że "te" dni nazywacie @
hehe człowiek codziennie się czegoś uczy
Otórz ja właśnie mam @ i czuję się okropnie zmęczona i znowu zjadłam czekolade!!!Uwierzcie mi ale poprostu nie mogę się powstrzymać chociaż na codzień wcale nie jest mi ona niezbędna do życia.W dodatku mój chłopak jest chory i siedzimy cały czas w domu ja umieram z nudów a on jest w siódmym niebie bo może wylegiwac się przed telewizorem.Owszem mogła bym poćwiczyć ale nie mam poprostu siły nie dość że @ to jeszcze pewnie mnie zaraził

Okropieństwo
Muszę coś z tym zrobić a pomyśleć,że było jeszcze gorzej...
Motywacja chyba jak narazie odeszła ode mnie na dobre.Próbuje trzymać dietę ale kompletnie mi to nie wychodzi (może przez to że zbliżają się "te" dni) Przed chwilą zjadłam prawie pół czekolady :( Wogóle jakoś kiepsko się czuje...
Pozdrawiam :*
Aż wstyd się przyznać...mam koleżankę która przyjeżdża tylko na weekendy i nie często się widzimy więc umówiłam się z nią dzisiaj.Wszystko niby wporządku ale bez jedzonka i alkoholu się nie obejdzie
Znowu ten cholerny weekend!!Ale może jak sobie odpuszczę jeszcze ten jeden weekendowy wieczór to nic nie będzie??Ale wszem i wobec obiecuję że...no nie, nie mogę obiecać bo w przyszły weekend mój brat przyjezdza a nie widziałam go rok czasu i obiecałam mu wypad na piwo 
No dobra wszem i wobec obiecuję, że to jest mój przed ostatni weekend.Później koniec!!Oczywiście od jutra do przyszłego weekendu dalej ścisła dieta!!A potem to już nie ma że boli...nawet weekendy dieta!!
Ale miałam dzisiaj okropny sen!!Śniło mi się że mój narzeczony umierał...przyszła po niego śmierć a ja ją błagałam żeby też wzięła mnie ze sobą ale ona nie chciała i się obudziłam brrr...
CHCIAŁAM KUPIĆ DZISIAJ JEANSY BO JUZ WSZYSTKIE MI SIĘ PRZETARŁY(WINA MOICH GRÓBYCH NÓG
) POSZŁAM DO SKLEPU A TAM MASAKRA!!NA KOGO ONI SZYJĄ TE JEANSY???KIEDY ZOBACZYŁAM ŻE MIERZĘ ROZMIAR 48 I NIE MOGĘ NA TYŁEK ICH NAWET WCIĄGNĄĆ TO SIĘ ZAŁAMAŁAM!!A PÓŹNIEJ SIĘ DZIWIĄ ŻE NAWET CHUDE SIĘ ODCHUDZAJĄ SKORO Z ROZMIARU 38/40 ROBIĄ 48!!!
A ZEBY NIE BYŁO NIEŚCISŁOŚCI TO BYŁA NORMALNA ROZMIARÓWKA NIE FRANCUZKA CZY TAM JAKAŚ(w którejś są takie duże rozmiary)
WITAM PO DŁUGIEJ PRZERWIE!!!!!
NO CÓZ STANDARDOWO JAK CO ROKU BUDZĘ SIĘ NA KONIEC ZIMY I MYŚLĘ : UPS! NIEDŁUGO WIOSNA PORA SCHUDNĄĆ!
MÓJ ZAPAŁ JEST DUŻY ALE KRÓTKI
W TYGODNIU JAKOŚ MI IDZIE ALE WEEKEND MASAKRA!!TAK SIĘ ZASTANAWIAM JAK SIĘ ZMOTYWOWAĆ KIEDY ZA OKNEM JESZCZE SZARO I PONURO I NIE CHCE SIĘ Z DOMU WYJŚĆ.DZIEWCZYNY POMOCY!!!W CZERWCU IDE NA WESELE I CHCĘ SIĘ ZMIEŚCIĆ W JAKĄS FAJNĄ KIECKĘ.LICZĘ NA WSPARCIE 
Kupiłam sobie dzisiaj świetny strój kąpielowy 
Wogóle pogoda jest dzisiaj taka że aż miło.Byłam się opalać, w końcu musze jakoś w nowym stroju wyglądać.Troszke się spiekłam ale miejmy nadzieje że skóra schodzić nie będzie.Nie jestem zwolenniczką leżenia plackiem w takim skwarze ale wychodzę z założenia że jak opalona to wydaje się chudsza...a czego to się nie robi żeby wyglądać lepiej 
Życze wszystkim takiego dobrego nastroju jak mój dzisiaj,dzięki tym 5kg czuję się duuużo lepiej.Oczywiście na tym nie poprzestane 