martaartem

kobieta, 25 lat, Kraków

166 cm, 70.00 kg więcej o mnie


Postanowienie noworoczne: 60 kg

Postępy w odchudzaniu

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Masa ciała

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Wpisy

widze w lustrze monstrum

28 maja 2012 , Komentarze (1)
Od dluzszego czasu nie nosze okularow bo mi sie nie chce. Dzis ubralam i szok....stanelam przed lustrem ktore mam od podlogi po sufit. I zalamka.... wydawalo mi sie ze nie jest zle a jak ubralam okulary stwierdzam ze jest tragicznie !!

Trzeba cos z tym bagnem zrobic.... udziska okropne,,, brzuchol  w biodrach rozrosniete tak dziwnie... jedyny plus przy tym to fakt ze mam jedrne cialko i ladnego koloru.... ale ogolnie  masakra...

Zjedzone:
@ jajecznica z 3jajek +2kanapki , 2szklanki kefiru z truskawkami, 0.5 grejfrutu, takie wafle chrupkie (300kcl),  i lod w kubku (od siostry) 
Ile kalorii nie wiem ....

Cwiczenia:
@ brzuszki
@Jillian dalsza czesc level 3
@skakanka
@bieganko

moze rolki beda

Buziaki :*
Dodaj komentarz

Na plus :D

25 maja 2012 , Skomentuj
Kolejny dzionek na plus :D
Dzis nocka... wiec mam nadzieje ze pradu nie zabraknie :D

Zjedzone:
@ 2kanapki z paprykarzem
@ 05.kg truskawek
@ kalafior +ziemniaki + salatka z 2pomidorow
@ 2szklanki soku pomaranczowego

Mankament tego jedzenia to to ze do kalafioru dalam bulke tarta


Cwiczonek:
@ rozpoczelam 3LEVEL  Jillian
@brzuszki
@bieganko
@ i cala  nocka w pracy


A jutro skoro swit wsiadamy w autko i jedziemy z M. do mojego domku rodzinnego :D

BUZIAKI :*
Dodaj komentarz

Do przodu

24 maja 2012 , Komentarze (3)
Dzionek na plus :))
Ciezki dyzur nocny. Przez 3h nie bylo pradu !! Wszystko robilismy przy swietle komorek...wszystkie leki kroplowki pobieranie krwi... SZOK !!

Zjedozne:
@ drozdzowka
@jogurt
@ duzoo swieze ziemniak z cebula + duzooo salatka z pomidorow + duzooo kalafioru
@ kilka duzych szklanek soku pomaranczowego

Cwiczonka
@ 2level Jillian zakonczony
@ brzucholencje
@ bieganko !! WKONCU...nawet wyciaglam mojego M. :D
@ siłownia
@ Sauna


Burczy mi w brzuchu wiec ide spac... Jutro kolejny dzionek i wiele pokus krazacych wokol mnie....albo ja wokol nich :D

Dodaj komentarz

ok zdjęcia

23 maja 2012 , Komentarze (3)
Hej

Nie pisze nic, poniewaz powod jest jeden,... Jestem niestabilna w jedzeniu i cwiczeniach... raz chodze na silke saune rolkki cwicze z Jillian... drugi raz przespie caly dzien i jem.

Dzis cale szczescie był dzien na plus.
Moj M. marti sie o mnie... bo widzi ze sie mecze z tym ze chodze z dolowana a jakos ciezko mi sie z tego udzwignac pomimo tego ze  bardzo tego chce.

Nieiwiele mi trzeba zeby zrezygnowac z cwiczen czy cos zjesc...Nadmiar tłuszczu powoduje ze ubieram luzne sportowe ciuchy...zamiast zwiewne sukieneczki ktorych mam tysiace... Czuje sie mniej atrakcyjna a to wplywa na moje i M zycie intymne. Nawet mi sie nie chce calowac.
Chodze taki smutas... Poki co moj M. toleruje te wszystkie moje zachowania.Probuje mnie pocieszyc wspiera mnie,,,, przeprowadzilam z nim wiele rozmow na ten temat.... I doszedl do wniosku ze jedzenie jest wazniejsze od NIEGO. On ciagle twierdzi ze jestem piekna ciagle mi mowi ze jestem lachonka ze go pociagam.....a ja pomimo tego ciagle narzekam.... Powiedzial tak: skoro mowisz ze chcesz dla siebie schudnac.....a mimo tego ulegasz pokusa ...to teraz sprobuj dla ,mnie...... okaze sie jak Ci na mnie zalezy..... no niestety co chwile upadam... i daje dupy.... dla tego takie stwierdzenie mojego M. ze jedzenie wazniejsze niz on. Wiem ze tymi slowami chce mi zmotywowac...ale tak naprawde uswiadomil mi ze jedzenie mna rzadzi !!!

Kupilam sobie L-karnityne plus do ssania. SSssam sobie ja 2dzien i cwicze...nie wierze w cuda ale moze nie zaszkodzia, ale jak chociaz w 1% doprowadzi  do jakiegokolwiek skutku to powiem ze sie oplacalo ja kupic :D


Dzis byly Rollki brzuszki i cwcziczenia  z Jillian i ide na nocke wiec bedzie ruch
Zjadlam 3kanapki z bialym serem i papryka + jogurt maly i troche galaretki.


Znow chce poczuc burczenie w brzuchu.
I wiem ze musze wrocic do biegania,,, bo to jest jednak najlepszy sposob na wszystko...:)) Od jutra probuje biegac.
Nie stawiam sobie celow ale moim marzeniem jest 65kg do konca czerwca... ehh przeciez to jest na wyciagniecie reki....Plisss martuchaaaa plisss...
BUZIAKI

MOJE 72kg


Lipiec 2010 roku 66kg




A pomyslec ze rok temu bylo 63kg !!! I z tego okresu nie mam takich zdjec !!
Dodaj komentarz

2

20 maja 2012 , Komentarze (1)
Witam :)
 
Po wczorajszych cwiczeniach zero zakwasow. To chyba dzieki saunie. :)
Dzis piekna pogoda a ja 12h w pracy, az plakac sie chcialo. No ale coz dobrze ze jest praca i ze jest gdzie chodzic. Wrocilam o 19. Odswiezylam sie i zaraz ide na rolki. Pozniej 2LEVEL z Jillian :D i spanko, bo jutro kolejna dniowka.

Jutro zapewne pojde na silke. Zreszta do konca tygodnia nie widze przeszkod coby chodzic. Wiec bede codziennie to robila :D


Co do dzisiejszego jedzonoka to hmm same zobaczcie:
@ 1kanapka zytnia z pomidorem
@ 2kanapki zytnie + salatka z pomidorow i ogorka
@ kotlet+ziemniaki+szpinak (obiad szpitakny niskotluszczowy)
@ 2jablka

Buziaki :*
Dodaj komentarz

It was my day

19 maja 2012 , Komentarze (2)
Krótko i na temat :D
To byl dzien dla mojego organizmu :D

Pospalam do 12. Zjadlam  sniadanie -2kanapki z pomidorem ii ogorkiem- i wybralam sie na  roleczki-smigalam cala godzinke, Po roleczkach wylozylam sie na trawce i zlapalam troche sloneczka.

Zaburczalo w brzuchu wiec pojechalam do domku coby upichcic obiadek. Byl smaczny jedno daniowy. - kotlet + jeden duzy ziemniak + salatka z ogorkow i pomidorow. Na deser jablko i arbuz.
Po obiadku, wylozylam sie na wyrku i ogladnelam film dokumentalny.

Leze sobie pieknie ladnie nagle Eureka !! ja mam karnet na silke i saune. Nie zastanawialam  sie dlugo, spakowalam sie wsiadlam na swojego rumaka 2kolowego i pojechalam troche pocwiczyc. WKONCU!! Miejsce okazalo sie niesamowite... ful wyppas.... mega ogromny kompleks sportowy z hotelem. 4 sale do squasha 2korty tenisowe 6 sal do silowni podzielone na cardio ciezary itp. sala do fitnes i sauna. ZARABISTE miejsce.

Wiec posmigalam troche na silce pozniej 30min sauna i czerwona jak burak zadowolona wsiadlam na swojego rumaka i wolnym tepem wzdluz wisly wrocilam do domku.

Wszedlam do pokoj i sobie mysle ....jak szalec to szalec.... padlam na ziemie i zrobilam 1 LEVEL z Jillian Michaels,


Noo to tyle wrazen na dzisiaj :D A jutro do pracy :P
Dodaj komentarz

ehh

18 maja 2012 , Skomentuj
Kolejny dzien o dupe rozbic.... wrocilam z nocki, zrobilam pranie posprzatalam pokoj.
Siadlam na lozku i doszlam do wniosku, ze zaprzestalam dbac o siebie... wzielam maszynke w reke zrobilam depilacje calego ciala wypumeksowala, stopy, zrobilam maseczke nabalsamowalam cialko. To byl pierwszy etap doprowadzenia siebie na ludzi.

Kolejnym wnioski byly takei ze jeszcze rok temu chodzilam ciagle elegancko ubrana obcasy sukienki spodnice itp. Teraz tylko adidasy legginsy wygodne bluzki - na sportowo.
Dzis wybywajac na miasto ubralam elegancka marynareczke butkji na obcasie legginsy ladna torbe spacjalny make up. wlosy ulozone... i wkoncu wygladalam jak czlowiek.

No ale za piekne to wszystko by bylo....... do godzi 12 nic nie jadlam. wiec sobie kupilam obwazanka jak latalam po miescie.... pozniej pojechalam do Bonarki na zakupy . A tam 2h lazenia po sklepach z zadnym skutkiem !!! Jedynym masakrycznym skutkiem byl fakt iz kupilam sobie 2 cebulaki + chipsy !!!

I tyle mojego jedzenia na dzis malooo ale megaaaaa kalorycznie !!!!
Same chipsy 1000kcl + obwarzanek 245kcl + 2 cebulaki 600kcl == 1800kcl SZOK :(((

Jutro moj M. jedzie do domu. Mam cały wolny dzien tylko i wylacznie dla siebie.
Zapowiadaja ładna pogode. Mam rolki rower silke saune miejsce do biegania hula hop.... ostatni dzien zeby wkoncu sie zabrac za siebie !!! Jak nie zrobie tego jutro to kichaaa

Tesknie za zdrowym jedzeniem za uczuciem glodu wieczorem.... za podziwianiem mojego cialka wysportowanego...luz w talii....ehhh..............................................................
Dodaj komentarz

sroda

16 maja 2012 , Komentarze (1)
Nie poszlam na silke bo siedzialam 1.5h dluzej w pracy ;/
Za to byl kebab na miescie... w ciagu dnia o godz.5 --- 2kanapki z pomidorem, godz 13---krakowis obwrzanek, no i godz 19;15--- kebab, w miedzy czasie jakis cukierek i 1 merci. ;/

W pracy przerabany dyzur na maksa !!!
Jutro mam  nocke wiec, dzionek musze wykorzystac na pozalatwianie kilka spraw i silke.

Nie mam na nic ochote !!
Dodaj komentarz

czarna dupa....

15 maja 2012 , Komentarze (1)
Dzindoberek :))


Nie jest dobrze............czy kiedys bedzie ??? :(
Umowa przedluzona na miesiac..... dobre i to :( :/
Drugi dzien juz zreeee....mialam isc na silke nie poszlam ...
Wolny dzien i nic sensownego nie zrobilam... caly dzien przespalam.

Tatko mial sie poprawic a tak niekoniecznie jest ... jest zazdrosny o to ze mamy lepszy kontakt z mamuska.... i o wszystko jesli sie go nie chwali i podziwia.... nie wiem skad mu sie to wzielo.....zawsze byl spokoj cisza harmonia i kochajaca sie rodzina.....a teraz ja nie wiem.... plakac  mi sie chce.... :((


Tak dlugo czekalam na te dwa dni wolnego.... i tak naprawde nic nie zrobilam przespalam je i żarlam jak dzika swinia :((

Nic juz nie jest jak kiedys....jeszcze rok temu bylo cudownie... ja mialam chec zapal... bylam szczupla a pomimo  tego chcialam chudnac dalej w domu spokoj bvlogi czas na studiach zakochana po uszy w moim M. ....jakos sie to wszystko ladnie kleilo.... chce zeby ten rok sie skonczyl.... chce zeby byla zima albo zeby ciagle padalo....nie chce letnich ciuchów.


Dobrzez ze M. ma prace a ja jego... tak to by moje zycie stracilo sens.... on jest moja iskierka  radoscia....ciagle usmiechniety i dbajacy o mnie :))


Oby jutrzejszy dzien byl lepszy... Jutro mam zamair isc na silke po pracy....a co wyjdzie z tego to zobaczymy .... ;/
Prosze przemowcie mi do rozumu ......cobym sie wziela w garsc !!!


Dodaj komentarz

o happy day :))

10 maja 2012 , Komentarze (1)
Moj M. dostał prace !!!!
Bedziemy pracowac w zblizonej branzy... ja pigula on przedstawiciel farmaceutyczny :)))

A druga to..... zanim pojechalam  do krk. przeprowadzilam powazna rozmowe z tatusiem......ryczalam na zmiane ja on i mamuska.....alle final byl taki ze sobie wyjasnilismy sporo... doszlismy  do wniosku ze diabel chcial nam zaburzyc harmonie i spokoj w naszej rodzinie i tak nami rzadzil mieszal.....ma byc dobrze .... co bedzie to sie okarze....
Duzo mi obiecal ....czas pokarze......

Wczoraj zaczelam biegac i mniej jesc... kolejny sukces...oby zapal nie wygasl zbyt szybko.....\

Odezwala sie do mnie promotorka od mgr. z wiadomoscia ze wykorzysta moja prace mgr do artykuly w powsechnie znanym czasopismie neurologicznym dla Pielegniarek.
Wiec historia sie powtorzyla...moja praca licencjacka byla wykorzystana na konferencje, i do czasopisma dla Pigul. Czyli moje wypociny badania zostaly wykorzystane i bede widniecie jako wspolautor. ehh...

Nadal zyje w strachu.... bo nie mam wiadomosci odnosnie czy mi przedluza umowe o prace czy nie ..

Dzis dzionek wolny bo ide na nocke... jutro dzionek wolny bo bede poo nocce...:D
Wiec dzis biegam jutro biegam i ide na silke i saune :D

Pozdrawiam :)
Dodaj komentarz