Sylwetka

Poprzednia Początkowa sylwetka
Obecna Obecna sylwetka
Cel Mój cel

O mnie

buuuuuuuu .... nie wiem czy się da w kilku słowach !!

MajaNiemiec

kobieta, 43 lat, Rzeszów

165 cm, 74.00 kg więcej o mnie



Postępy w odchudzaniu

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Masa ciała

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Wpisy

Obiecuję uroczyście !!!!

20 kwietnia 2012 , Komentarze (20)



nie obżerać się jak dzika świnia  i obiecuję cały długi weekend (WOLNE!!!)  spędzić na czynnym wypoczynku !!


Życzcie mi powodzenia


Dodaj komentarz

pazerność ukarana ??

18 kwietnia 2012 , Komentarze (17)

 No i mam za swoje ... poluzowałam w święta z jedzeniem

 i zaraz po zjedzeniu wszystkich świątecznych rarytasów zaczęłam się czuć źle ....


Nie mogłam się wyprostować a jak mi się już to udało miałam wrażenie że dostałam z pięści w splot słoneczny - łapałam powietrze jak po zgrabnym ciosie wytrawnego boksera

Odwiedziłam mojego doktorka i  okazało się że po tak racjonalnym odżywianiu żołądek przyzwyczaił się do szczęścia i za cholerę  nie chciał się poddać bez walki zaśmiecaniu 

A walka była nierówna !!

Al e  za to już wróciłam do swojej wagi. Wiem że było to okupione cierpieniem

i opakowaniem no-spa ale mam znów nauczkę .
Wracamy na chrześcijańskie ścieżki

Dodaj komentarz

WIEDZIAŁAM ŻE TAK BĘDZIE !!!!!!!!

9 kwietnia 2012 , Komentarze (23)

.... czyli żarcie,jedzenie,papusianie , pochłanianie..... 

Nie potrafię iść do kogoś i stroić "fochy" że nie jem bo jadłam już godzinę temu . 

Ktoś stał przy garach 3 dni a ja mam się zachowywać jak udzielna księżna ??

 Trudno poddałam się  wczoraj.
Jem wszystko i  wszędzie - po świętach spróbuję się zmobilizować

 i zacząć się trochę ruszać i gimnastykować, może wróci mi energia do życia.



A teraz życzę mokrego dyngusa 


Dodaj komentarz

coś jest nie tak - jak na mój gust jest źle

5 kwietnia 2012 , Komentarze (25)

PADAM PYSKIEM NA TWARZ ....

nie mam siły na nic  -  wracam zmęczona bez chęci  na cokolwiek. . . 

Źle, oj bardzo źle .. . .

Energia mnie zawsze rozpierała a teraz ledwo ciągnę, ledwo ciągnę nogi a tu jeszcze  2 etaty . 

Nie mogę się zmusić do ćwiczeń a  jeszcze nie dawno było mi ciężko utrzymać się w ryzach.

Co mam zrobić ??


Zasnąć i obudzić się w zimie ??-wyniki badań mam w normie - robiłam okresowe do pracy


Dodaj komentarz

Damy radę ???

4 kwietnia 2012 , Komentarze (19)


Moja maminka już szaleje w kuchni


Zrobiła miliony babek wielkanocnych !!


No i jak tu trzymać dietę - a uprzedzam ona się dopiero "rozkręca"


jutro zacznie mazurki serniki i inne !!!!!!!!






CHYBA NIE DAM RADY SIĘ OPRZEĆ !!



a gdzie reszta  pyszności ??




Będzie źle !!





WESOŁYCH ŚWIĄT i nie dajmy się ... zwariować 


Dodaj komentarz

73 - bez zmian !!!!

1 kwietnia 2012 , Komentarze (32)

Zacięło się czy co do cholery ?? 
Ani du-du  w żadną stronę.

Paska nie zmieniam bo mnie wkurza !!
I wiecie co zaczynam się tym coraz mniej przejmować !!

Śniegu nasypało - i  to wcale nie żart prima aprilisowy ..... 

W czwartek mam ostatnią wizytę u dietetyczki .

Nie będę już brać diety i  kolejnych przepisów.

Chyba już wiem jak mam układać mój jadłospis.  Damy radę

Jeszcze mnie trochę święta przerażają a reszta jest OK 




Dodaj komentarz

CZY JEST NA SALI LEKARZ ??

28 marca 2012 , Komentarze (15)

 Dalej paska nie mogę zmienić ! ! !
Tak wiem - powinnam się cieszyć że nie muszę dodać na pasku ,
ale nie mam czasu na ćwiczenia

 i pewnie dlatego się tak dzieje.


Dlaczego mi się nie chce ?? Nie mam siły ....
 



Nic sobie ie obiecuję a przed nami święta !!!



Dodaj komentarz

ani drgnie

26 marca 2012 , Komentarze (24)

dziś kolejny dzień zwiastujący pracę w pocie czoła do końca tygodnia.Coraz poważniej rozważam możliwość zwolnienia się z pracy- ta atmosfera jest nie do wytrzymania.

Ktoś kto tak musi pracować w szybkim tempie dorobi się wrzodów


 Waga stoi w miejscu -  została mi tylko jedna wizyta u dietetyczki więc szału nie ma. 

Tyle że nauczyła mnie w miarę regularnie się odżywiać w odpowiednich proporcjach i przygotowywać zbilansowane jedzenie.

Jak na tyle tygodni 7 kg nie robi jakiegoś oszałamiającego wrażenia. 
Ale nie dam się i może przyjdzie moment kiedy waga zacznie spadać

Dodaj komentarz

mam dość odchudzania

18 marca 2012 , Komentarze (24)

i całego zamieszania z tym związanego ... Czyż nie jest fajniej jeść kiedy chcemy i  co chcemy i ile chcemy ??  Pewnie że jest ....


No dobra - tak sobie tylko pomyślałam - zaraz idę po  brakujące składniki

a od jutra męczę się i Was dalej ...

Dodaj komentarz

Dobrze że to już weekend

16 marca 2012 , Komentarze (23)

Byłam wczoraj u dietetyczki . Teraz to wiedziałam czego mogę się spodziewać . Porażka. Nie przytyłam - mam równo tyle ile miałam , ale chyba przez moje nastawienie  czuję się jak słoń.

Mam mocne postanowienie ćwiczeń na weekend ... Na chrześcijańskie ścieżki kazała mi wracać już, ale 
się zbuntowałam i na dietę od dietetyczki będę się nawracać  od poniedziałku. 

Na razie mam jeść co chcę ale malutkie porcje 5 razy dziennie.
Jestem zmęczona. Bardziej chyba psychicznie niż fizycznie.Będę odpoczywać.......  

Dodaj komentarz