Zważyłam się rano, jest 80kg, czyli średnio 1kg w tydzień.
Dokładnie 6kg mniej w 40 dni.
Centymetry ładnie poleciały więc się cieszę ;)
Wstawiam małe podsumowanie.
Na węgle zaczęłam zwracać uwagę dopiero w V tygodniu,
więc dlatego jets coraz lepiej ;)
A wcześniejsze tygodnie liczyłam tylko kcal,
a nie chciało mi sie liczyć teraz wstecz już więcej.
Ale jadłam podobnie, po około 1000kcal

Wiem, że powinnam się cieszyć, ale...
Liczyłam na tą 7, życie lubi rozczarowywać.

|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||