Karmelkowa

kobieta, 27 lat,

175 cm, 71.00 kg więcej o mnie



Wpisy

żyję żyję, wracam do Was:)

30 stycznia 2012 , Komentarze (8)

 

Hej laski:)

 

Trochę mnie tu nie było..

 

Zapomniałam hasła, kilka dni nie weszłam na V i jakoś tak się potoczyło..

 

Ale dziś odzyskałam dostęp do konta:)

 

U mnie ok, waga-69 kg, czyli nie jest źle.

 

Anna ma już 2 zęby, chyba szykuje się kolejny.. Niedługo skończy pół roczku, nadal karmię ją piersią. Posamkowała już marchewki i ziemniaka i bardzo jej przypadły do gustu:)

 

Stęskniłam sie za Wami, doczytywanie co u Was zajmie mi chyba z miesiąc..

 

 

 

Dodaj komentarz

witam

19 grudnia 2011 , Komentarze (6)

Pochorowałam się, gardło mnie boli, mam gorączkę i ogólnie słabo się czuję.

Jutro idę z Anią na szczepienie.

Zamówiłam kalendarz ze zdjęciami mojej Malutkiej:)

Jeszcze tylko kupimy jej książeczkę z fischera pod choinkę i zakupy mamy z głowy.

Odezwę się jak dojdę do siebie.

Dodaj komentarz

żyję, dietkuję, na wagę nie wchodzę

16 grudnia 2011 , Komentarze (8)

 

Czwarty dzień na diecie, jest ok. Dziś zaliczyłam godzinny spacer, jeszcze czeka mnie 50 brzuszków.

 

Na wagę nie wchodzę, wejdę tuż przed świętami.

 

Ania właśnie leży na macie i ostro do siebie nawija:) Do perfekcji opanowała sztukę przewracania się z pleców na brzuch i szaleje:)

 

Poza tym nic ciekawego, sprzątam mieszkanko na święta, zajmuję się Anią i mam nadzieję- chudnę:)

 

Dodaj komentarz

hejka

12 grudnia 2011 , Komentarze (7)

 

Hejka Laski. Ostatnio mam mniej czasu na v. Poczytuję Was, ale nie bardzo mam kiedy coś skrobnąć.

 

Moja Córcia kończy dziś 4 m-ce:)

 

Nadal karmię tylko piersią, w przyszłym tygodniu idziemy na trzecie szczepienie.

 

Z mężem różnie, ale to temat na inny wpis..

 

Ja nie chudnę:(

 

Zajrzę co u Was:)

 

Pa:)

 

Dodaj komentarz

yo:)!

19 listopada 2011 , Komentarze (10)

 

Żyję żyję.. Mało mam czasu, ciągłe zajmowanie się Anią, spacerki, goście, zajmowanie się domem.. Ale lubię takie intensywne życie, czas leci jak szalony:)

 

U nas wszystko ok. Ania tydzień temu skończyła 3 m-ce, nadal tylko na cycu, rośnie zdrowo, waży już 6 kg, była już drugi raz szczepiona. Nadal nie chce butli:) Mimo że to moje mleczko. Codziennie spacerujemy, pięknie przesypia noce, śmieje się w głos i już się podnosi jak ją złapię za rączki:)

 

Teściowa mnie wkur.. Nie odzywa się od chrzcin, bo nie powiedzieliśmy jej ile kto dał.. Pranoja. Czy to takie ważne? Dla mnie najważniejsze było to, żeby ochrzcić Anię a nie żeby zebrać kasę..

 

Obiecuję, że po weekendzie nadrobię zaległości w Waszych pamiętnikach:)

 

Dziś jedziemy na małą rodzinną imprezkę a jutro mamy gości.

 

Miłego weekendu:)

 

 

 

Dodaj komentarz

dzień dobry:)

31 października 2011 , Komentarze (7)

 

Choć chyba nie do końca taki dobry, pół nocy spędziłam w łazience- wymiotowałam:(

Teraz boli mnie żołądek, ale jest lepiej.

 

Ania śpi, nic jej nie było, nie płakała, spała jak zawsze. Na szczęście:)

 

Mamuśki, mam do sprzedania 1 opakowanie niemieckich  kropelek na kolkę sab simplex 30 ml, podobno rewelacyjne. Piszę podobno, bo my nie musieliśmy ich używać. Są nieotwierane, data ważności - październik 2013. Jeśli któraś jest zainteresowana, poproszę wiadomość na priva.

 

 

Dodaj komentarz

yo!

30 października 2011 , Komentarze (5)

 

Yo laski:)

 

Co u Was?

 

U mnie jak zawsze to samo:) Był spacerek, potem kościół- Ania bajerowała księdza:), jak przyszedł do nas i zrobił jej znak krzyża na czole to otworzyła oczy i poslała mu piękny uśmiech, a jak poszedł to usnęła:)

 

Ciekawe czy na chrzcie będzie taka grzeczna..:) Już nie mogę się doczekać, pewnie będę ryczeć..

 

Niedawno odjechali goście, Ania śpi, więc zaraz prysznic i łóżeczko:)))

 

Dodaj komentarz

hej

28 października 2011 , Komentarze (2)

 

Co u Was:)???

 

Ja mam dziś pracowity dzień, byłam na spacerku z Anulą, zrobiłam zakupy, ugotowałam obiad, posprzątałam mieszkanko, wypucowałam łazienkę, zrobiłam 2 pralki prania i poprasowała:)

 

Teraz Maleńka śpi, więc chwilę odpocznę:)

 

Chusty używam. Mam z lenny lamb. Jest super! Mogę sprzątać a Anula jest blisko i nie marudzi:) Wiąże się łatwo, kwestia wprawy:) Polecam filmiki z intermetu, bo dołączona do chusty instrukcja jest mało czytelna..

 

Dziś Ania pospała pięknie, od 20 do 2 a potem do 6:30 i jeszcze przykimała do 7:30 po mleczku:)

 

Dziś zjadłam:

ś: 2 kromki razowca+ser wiejski

II ś: bułeczka maślana+ sok z marchwi (własnoręczny:))

o:  talerz krupniku + gruszka

na podwieczorek będzie owsianka z rodzynkami i jabłkiem, bo za mną chodzi

a na kolację pewnie kanapki z razowca i jogurt

 

Jak tylko będę mogła wrzucę trochę zdjęć:)

 

Dodaj komentarz

od razu mi lepiej:)

27 października 2011 , Komentarze (7)

 

Ubyło mi włosów:) I to sporo. W końcu ścięłam te moje kudły. Siegały już za łopatki, fuj, nie lubię siebie w takich długich włosach. A teraz mam włoski przed ramiona i czuję się o niebo lepiej.

 

Byłyśmy dziś na dwugodzinnym spacerku, Anula właśnie fika nogami i mnie kopie:)

 

Uciekam robić obiadek- pierś kurczaka z pieczrakami i ryżem.

 

Pa:)

 

 

Dodaj komentarz

dzień dobry:)

26 października 2011 , Komentarze (4)

 

Widzicie jaka jestem słowna, znowu piszę:)

 

Anula również dzisiaj ładnie pospała. Usnęła ok 20:30 , spała do 1 w nocy a później do 6:30. Dziś już zaliczyła 3 drzemki:) Grzeczna jest, tylko cały czas wcina rączkę. Gryzaka nie chce.

 

Umie już złapać grzechotkę i chwilę sama się nią pobawić:)

 

Moje dzisiejsze menu:

ś: 2 kawalki chleba z serkiem wiejskim

II ś: szklanka soku z marchwi(kupiłam 2 kg, będę piła codziennie:)) +  jabłko

o: 2 kotlety ziemniaczane + duża porcja kiszonej kapusty, herbata laktacyjna

teraz popijam słabą kawkę rozpuszczalną z mlekiem

 

A później nie wiem co zjem, nie mam pomysłu.

 

Dziś nie byłyśmy na spacerze, bo mocno wieje i co chwilę pada. Może jutro nam się uda.

 

Dodaj komentarz