iwoncita

kobieta, 28 lat,

168 cm, 75.90 kg więcej o mnie



Wpisy

ahoj serdelencje

22 maja 2012 , Komentarze (53)

Dieta jest!!dziada zwalczam waga nie znana w dalszym ciagu i moze nie chce sie z na zapoznawac?!!niech se spada :):):)Dupsko zwarte i gotowe ruszyło do BOJU!!!!

DOPING-MAM!

WSPARCIE-MAM!

CHĘCI SĄ??SĄ!!!

MOTYWEJSZYN-JEST!!

WIEC CZEGO CHCIEC?

łikend spedzony bardzo pozytywnie,najpierw Juwenalia,kino ,później zuzel,tak kibicowalam ,ze jak zaczynam cos mowic to trzeszcze hehehe

Myslałam o Was moje drogie Serdele:)

Musicie jakos przełknąć to ,ze narazie bedę pisała mniej ,zmieniam prace i musze tam troche czasu wysiedziec by pojąc co trzeba,a ze praca bardzo odpowiedzialna ,bo chodzi o KESZ,MANY,MANY to wiecie zero pomylek ,bo inaczej mnie powiozą NIEBIESCY NA SYGNALE DO PUCHY :):)):)wczesniej pracowałam w domku ,wiec moglam z Wami dluzej posiedziec:):):)

ODLICZAM CZAS DO LIPCA I CZEKAM NA NASZĄ PAMPI:) ChceZmienicSwojeZycie:):))))wiec razem slonine wytapiamy,pojdziemy sie lansować w miasto hehehehe ydzien temu moje dziecko przyjmowało Pana Boga do serca,a ja w kosciele tak wyłam ,ze reszta sie na mnie oglądała hehehhee macie kilka słit foteczek:):):)buziam Was moje dzielne poskramiaczki DZIADA:)))))))

Dodaj komentarz

8 miesięcy??

19 maja 2012 , Komentarze (108)

 mnie nie bylo??ladne cuda!dzizas!!

CZAS WRÓCIĆ OJ NAJWYZSZY CZAS!!!!przez 8 miesiecy dupa mi tak urosla ,ze nie pytajcie!DUZA DUPA,DUZY BRZUCH ,DUZE WSZYSTKO!!!:D fstyd!wielki fstyd tak wielki jak moja waguniuniunia!

U mnie zmiany ,zmiany i jescze raz zmiany obecnie mieszkamy w Łodzi:))))pracuje niestety praca biurowa i siedze plaszcząc dupsko po 8-10 godzin ,chrupiąc cos przez ten czas,az mnie szczena boli i zawiasy skrzypią!od dzis KAGANIEC ZAKLADAM !I WALCZE!!WALCZYMY!!!

Waga nieznana ,ale jest duziaaaa,wysiadla ostatnimi czasy ,wiec poki nowej nie kupie zostanie mi centymetr,a ten tez milych cyferek nie podaje!!!FUCK

SIE ZARŁO SIE MA DUPE JAK NACZEPA TIRA!i plakać nie bede oj nie!!!biore sie za siebie POMOZECIE?? Razem zdzialamy cuda JAK KIEDYŚ:)

 CALUJE WAS STESKNIONA IWONCITA Z DUZYM DUPSKIEM :*i zapraszam na moje salony PRZYBYWAJCIE Z MOTYWACJĄ:)

Dodaj komentarz

do paska

4 sierpnia 2011 , Komentarze (35)

to mi jeszcze troche brakuje jakiś tydzien abstynencji :):):):)moze i dwa zobaczymy:)nie planuje niczego:)niema co póxniej oczami świecić:)
Dziś miałam niezwykle aktywny dzień rowerowo z prędkością światła pokonowyłam taką trase ze JEEP by wysiadł:)
Dupsko mnie boli cholernie!!:):):)

Miłego
wieczorka
)))
specjalne pozdrowienia dla PIPI:))))

Dodaj komentarz

Siemano

2 sierpnia 2011 , Komentarze (33)

z rańca SZCZUPLI INACZEJ:):):):))
Chciałam Wam zakomunikować iż proces chudniecia rozpoczął się dnia wczorajszego:)
waga spada se jak ta lala,wiem że po ciązy spozywczej ,czas na odejście wód :)więc wodziny se odchodzą ,a ja się cieszam soł macz:)
Celi  nie wyznaczam ,bo ja zaczne klapać szczęką na prwo i  lewo ,ze 6 niebawem to zazwyczaj pędze w stronę 9 więc cicho se siedze i czekam na efekty  mojej szklanej kożelanki

Ksiązkę studiuję ....dogłębnie i w slipkach się łza kręci ,bo to jest ksiązka o mnie!polecam bardzo!!!
Jem mądrze i zdrowo:)odpalam rowerek i jade godzinke dziennie:)
pasek nieaktualny:)

Motywacja do walki JA !

Dodaj komentarz

jestem w ciązy!!!

30 lipca 2011 , Komentarze (45)

spozywczej:):):):):)hahahaa
Juz połowa pomyslała UUUUU zaszalała :)a tu malutki żarcik:)z mojej strony:)
TERAZ KONKRETY:
na dukanie szybko sie chudnie,ale jeszcze szybciej tyje:)i co??i to ,ze trzeba scisnąc poslady i zabrac sie do roboty:)
toż juz czas najwyższy !!!
CZAS URLOPU WYKORZYSTANY:)100%kalorycznie było z 500%hehehe
powiedzcie same jaki to byłby raj dla nas gdyby mozna było schuśc tak raz i na zawsze:)
 z moją Siaśką ostatnio rozmawiałam  o tym,ze my tak łacznie to juz z 200kg zrzuciłysmy:)i tak wkoło macieju to się dupka wysuszy  ino zaraz pęcznieje:)
dostałam w prezencie rowerek stacjonarny i musze zajechac rumaka:)co robicie by dupka tak nie bolała?
Wczoraj dotarła do mnie książka"DLACZEGO CHCESZ BYĆ GRUBA??"Dziękuję Ci Aniu!!!teraz stanie się ona moja lektura i pamiętnikiem:)


BŁĘDNEMU KÓŁKU MÓWIĘ STOPEJSZYN:)
Pozdrawiam MOJE VITALIJKI:**


Dodaj komentarz

spotkania czas:)

14 lipca 2011 , Komentarze (18)

Jezuuuuuuu dziękuję moim dziewczynom za zajebiście spędzony czas!
Kocham Was:)
fantastyczne osobowości:)
łez ulałam wiele:)bo jest za kim płakać!
Kasie miałam  obok siebie najdłużej bo 2 dni i 2 noce:) ciągle razem:)!moja kochana:***
Niebawem czeka mnie szaleństwo w Łodzi:)
Pozdrawiam serdecznie wszystkich :)
pees.jak to serce sie raduje jak człowiek ,człowieka bez słów rozumie:)

Dodaj komentarz

-1,3

13 czerwca 2011 , Komentarze (27)

od wczoraj :))
ha!chcieć to móc co nie??:):):)
wiem ,ze to woda,po szalonym weekendzie,choć DZIWNE , ale niedziela była dniem OGARY:)weekend spędzony w cudnej w si pod Poznaniem :)lasy jeziora i łąki ,a na środku łaki ja leżaca w nadmuchanym basenie z kłosem w zębach:)
ODCHUDZANIE JEST;
bo juz lato!

bo sukienki czekają!
bo spotkanie Elytarnych za równy miesiąc:):):)YEEAH
bo zazdrosnym oczyskom trzeba na nosie zagrać:)
 dziś pożarte
kefir naturalny+ciemna bułeczka
płatki kukurydziane z jogurtem naturalnym
galaretka z kurczaka
jabłko+galaretka owocowa dukana
kolacji nie bedzie chyba:)trzeba przycisnąć:)pasa:)
i tym razem na gadaniu sie nie konczy!
BO...chce SCHUŚĆ  do wagi z ,która czuje sie swietnie:)
MIŁEGO DNIA SERDELECZKI:)



Dodaj komentarz

jak wróg

8 czerwca 2011 , Komentarze (30)

się stęsknił to faktycznie mnie tu brakuje:)ha ha
czas tu powrócic ,i wytapiac tłuszczyk :):):):):):):)
choć szczerze swoimi szczerościami wolę dzielic się w swoim ELYTARNYM SACRUM:)
ale ,ze dostaje multum wiadomości co ze mną ,że tęsknia ,że pomagałam w odchudzaniu,żem motywacja to się człowieczynie robi na sercu miło:):):)
i wróg jakiś czas temu się odezwał...ale byłam miła:):):)
wracam:)
by wspierać:)
by kibicować:)
by dopingować:)
by motywować:)
i by się pośmiać:)bo jest  z czego!:)



Dodaj komentarz

Polki najagresywniejsze na świecie???

24 maja 2011 , Komentarze (50)

Kobiety wbijają nóż w serca koleżanek, obgadują je i podkładają świnie

W pracy są zazdrosne i mściwe. Mężczyźnie wybaczą każde świństwo, kobiecie nie odpuszczą nawet drobnej przykrości. Z badań amerykańskiej psycholog wynika, że solidarność wśród pań to mit, a najbardziej agresywne na świecie są Polki.


Nie znoszę jej, jest brzydka, a zmarszczki na pewno likwiduje botoksem. Dobrze, że ją zostawił. Głupia małpa i głowę nosi za wysoko - to tylko niektóre opinie kobiet o kobietach - gwiazdach, które można znaleźć w internecie. Te najbardziej upokarzające piszą zawsze panie. Anonimowość wyzwala w nas tyle jadu i agresji, że im komuś lepiej, im ktoś ładniejszy, tym bardziej potrafimy zmieszać go z błotem. W relacjach z koleżankami wcale nie jest lepiej. Zawiść to dziś powszechne zjawisko.


- Najagresywniejsze wśród wszystkich
kobiet na świecie są Polki - twierdzi profesor Phyllis Chesler z Nowego Jorku, psycholog zajmująca się naturą kobiet.

Są agresywne w sposób najbardziej niebezpieczny, bo nie fizyczny. Potrafią niszczyć powoli. Plotkują, rzucają pomówienia. A jeśli już się ze sobą jednoczą, to tylko w jakiejś wspólnej sprawie albo mając wspólnego wroga. Może to być ładniejsza od nich albo zdolniejsza koleżanka, nie daj Boże bardziej doceniana przez szefostwo. Wtedy dorabiają jej mnóstwo wad, że szef ją chwali, bo na pewno z nim sypia. Co ciekawe, nawet mając wspólnego wroga zwalczają się w tej jednej grupie - dodaje pani profesor.


Kobiety są lojalne, ale tylko wobec mężczyzn


Niedawno w swojej książce "Nieludzkie traktowanie kobiet przez kobiety" opublikowała badania, z których wynika, że wcale nie jesteśmy słabą płcią. Wręcz przeciwnie. Pełne jesteśmy wad, a jeśli z kimś konkurujemy, to tylko z sobą nawzajem, w dodatku nie przebierając w środkach. Chesler zauważa, że kobiety zachowują się dużo lojalniej wobec mężczyzn niż siebie nawzajem nawet w sytuacjach, kiedy wydaje się to absurdalne.


Kobiety: anielice czy diablice?


Jako przykład podaje zdradę męża. Żona nie wyrzuca go z domu, nie odchodzi, wręcz przeciwnie: przyjmuje postawę pełnej jadu ofiary i mści się oraz walczy z kochanką. To ona jest ta najgorsza, a nie niewierny partner. Zdaniem pani psycholog kobiety łatwiej wybaczają mężczyznom, bo są tego od pokoleń uczone. Efekt? Bronią męża który je bije, szukają wytłumaczenia dla partnera alkoholika. Z drugiej strony same wręcz nałogowo kradną innym kobietom mężów, kochanków, partnerów i nie widzą w tym nic złego.


- Kobiety są surowe w ocenach, ale tylko wobec swojej płci. Wtedy długo noszą w sobie urazę - pisze w swojej książce Phyllis Chesler. Bojkotują swoje ofiary w sposób, który może wywołać u nich traumę. Kobieta potrafi uśmiechać się do swojej ofiary, a jednocześnie obgadywać ją za plecami tak, że wszyscy wokół uwierzą w te kłamstwa.


Skąd w Polkach tyle złości? Porozmawiaj


Jesteś ładniejsza - jesteś wrogiem


To widać już w szkole. Ładniejsze ciuchy, lepszy telefon czy powodzenie u chłopaka wystarczy, by dziewczyna stała się obiektem agresji swoich rówieśniczek. By ją nękały, a nawet pobiły. Niestety, czasem ich zazdrość bywa straszna. Kilka lat temu 14-letnia Roksana z Kamienia Pomorskiego utopiła swoją koleżankę. Powodem była zazdrość o chłopaka. Popchnęła rówieśniczkę do wody, a potem trzymała jej głowę pod wodą, aż ta przestała się ruszać.


16-letniej Oldze z Podkarpacia koleżanka też przeszkadzała. Była ładna, lubiana i pozbawiała ją przywództwa w klasie. Były to wystarczające powody, żeby ją zabić. Udusiła ją z zimną krwią sznurem na bieliznę. Zdaniem profesor Chesler takie zachowanie wynika również z tego, że kobiety nie potrafią zaakceptować różnic między sobą. Innych od siebie od razu skreślają, a najlepiej czują się w towarzystwie koleżanek, które ubierają się, myślą i
wyglądają podobnie.

Jeśli do grupy szarych myszek chce przyłączyć się klasowa piękność, od razu patrzy się na nią podejrzliwie. Rzadko zdarza się, by została zaakceptowana, za to chętnie jest przez resztę obgadywana bądź ignorowana.


Kobieta szef? Proszę, tylko nie to


Nieciekawie bywa też w relacjach służbowych. Plotki, ostracyzm, podkradanie pomysłów, podkładanie świni. Victoria Burbank, antropolożka z University of California, po przebadaniu niemal półtora tysiąca kobiet reprezentujących najróżniejsze zawody odkryła, że aż 91 procent skarżyło się, iż największe szykany w pracy spotkały je właśnie ze strony innych kobiet.

Z kolei z badań CBOS-u wynika, że zaledwie 17 procent Polek chciałoby ściśle współpracować z kobietami, a aż 30 proc. uważa za nie do przyjęcia uznanie zwierzchności innej kobiety. Zresztą, kobieta szef to najczęściej zły szef.

Kobiety działają emocjonalnie, są pamiętliwe, nie znoszą ładniejszych czy bardziej kompetentnych od siebie. Mężczyźni? Ci przynajmniej nie plotkują, nie ulegają wpływom i nie manipulują.


W Świdnicy dyrektorka sanepidu przez lata gnębiła swoje podwładne w wyjątkowo wyrafinowany sposób. Pracownice opowiadały o kontroli obuwia używanego przez pracownice, polegającej m.in. na mierzeniu wysokości obcasów, nakazie noszenia latem, nawet w ponad 30-stopniowe upały, półbutów skórzanych na gumowej podeszwie, a nawet naganie dla jednej z pań za przyjście do pracy w płaszczu, a nie w kurtce.


W efekcie atmosfera w pracy była nie do zniesienia, a pracownice notorycznie brały zwolnienia lekarskie, albo pracowały na tabletkach uspokajających. Spór trwał latami. W końcu jednak dyrektorkę odwołano.


- Bała się jej większość załogi - wspominają jeszcze dziś pracownice Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej - A ona znalazła świetny sposób na to, byśmy się ze sobą za bardzo nie zjednoczyły. Próbowała nas skłócić. Dlatego niewielki dział administracyjny był przez nią głaskany i dobrze wynagradzany, a pozostali skazani na szykany. I początkowo jej się to udało - dodają.


Kobiety, jeśli biją, to tracą wszelkie hamulce


Z badań profesora Adama Frącz-ka, przeprowadzonych wśród
dzieci, wynika, że nie ma dużych różnic w poziomie agresji pomiędzy chłopcami a dziewczętami. Co ciekawe, małe Polki były przekonane, że fizyczna i słowna agresja nie jest niczym złym, że jest normalnym zachowaniem, którego nie trzeba się wstydzić. Dziewczęta pochwalały też zemstę. Uważały, że jeśli ktoś wyrządzi im krzywdę, to należy odpłacić się tym samym. To zostaje im na długie lata.

To potwierdzając, prokuratorzy i sędziowie podkreślają, że coraz częściej w sprawach o brutalne morderstwa występują kobiety. - I co gorsza, gdy już pojawiają się kobiety jako sprawcy cierpień innych, to ich czyny są znacznie bardziej brutalne od tych popełnianych przez mężczyzn - ocenia Wiesław Pędziwiatr, przewodniczący III Wydziału Karnego Sądu Okręgowego w Świdnicy.


- Kobiety jakby traciły hamulce. Gdy występuje mężczyzna, to czasem zdarza się, że kobieta jako ofiara potrafi go przekonać, aby nie robił jej dalszej krzywdy. U kobiet jest to raczej rzadkie. Pamiętam, że prowadziłem sprawę, w której troje sprawców napadło na narkomana, biednego i bardzo wyniszczonego chorobą człowieka. Ten, raz na jakiś czas, otrzymywał zapomogę, o czym sprawcy wiedzieli. Pobili go, gdy nie chciał oddać pieniędzy. W tej sprawie właśnie oskarżona kobieta była najbardziej brutalna. Ona podjudzała facetów, aby go maltretowali i sama jakimś przedmiotem kaleczyła mu nogi oraz przypalała go papierosem - opowiada sędzia.


Kobieta puch marny?


Stereotyp słabej płci to już mit. Dzisiejsze młode Polki są agresywne i okrutne. Wielu badaczy twierdzi że bardziej okrutne od mężczyzn.

Pees.dieta jest:)
Dodaj komentarz

miałam pogodzić się z

13 maja 2011 , Komentarze (39)

Pierrkiem ,ale mu odmówię,ostatnio chorowałam bardzo...skończyło sie silnymi lekami ,ból okropnny i sikanie krwią,jeszcze boli ale juz jest lepiej ,przewiało mnie nad morzem..chyba:)
No i nerki sa obolałe ,niechce ich dodatkowo obciążać:)
Dietka jest:):):)zważe sie w środę to paseczek zmienię:)
Werwa jest!!ochota też:)bo na odchudzanie trzeba mieć ochotę:)

Ostatnio nie mam zupełnie czasu na V duzo czasu spędzam z dziecmi na swiezym powietrzu,zastepuje mi to ćwiczenia:):):):):)dodatkowo z kolezanka codziennie robimy spacer 3-4 km:)to juz coś!!!
Dieta 1200 kacl:)do lata zdążę:)MUSZĘ!!!
Myslami z Wami!
PEES,jak patrze tak z boku co sie dzieje na V ...to mam ,aż zakwasy na brzuchu!!komedia połączona z dramatem:)

kilka fotek z ostatniego czasu:)

Dodaj komentarz