Ostatnio dodane zdjęcia

Sylwetka

Poprzednia Początkowa sylwetka
Obecna Obecna sylwetka
Cel Mój cel

O mnie

iiii tam nie lubię o sobie pisać :P Tyle tylko ...ślub w czerwcu i wymarzona waga to 55 :)

heliona

kobieta, 28 lat, Bydgoszcz

163 cm, 65.00 kg więcej o mnie



Postępy w odchudzaniu

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Masa ciała

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Wpisy

szczęśliwa

1 sierpnia 2011 , Komentarze (1)

Ja tylko na moment. Wkońcu wzięłam się za siebie i znalazłam chwile by dodać pare fotek ślubnych..... ślub, wesele rewelacja....dieta buuuu ....do ślubu całkiem fajnie mi szło......gorzej jest teraz...............kilogramy lecą w górę....masakra.  Ale i tak jestem szczęśliwa.....

Myśle że pod koniec sierpnia zadomowie się tutaj. Teraz to urlopuje się troszeczke i na to brak czasu.....ale nadrobie :) Już przeraża mnie ta dieta przyszła....

 

Ach.... I NIE PALE :):):)

Wszystkie przyszłe "Panny Młode".....WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO :)

 

 

 

Dodaj komentarz

Ach te papieroski, mój niedobry przyjaciel.....

4 marca 2011 , Komentarze (1)

Jutro mija 7 dni................i nie palę buuuu :)
Jejku jaka ja jestem dumna z tego :)
bo palacze mogą mnie zrozumieć...wytrzymać, przecież.... to jest jak narkomania...człowiek się czuje na takim głodzie, że szok..........ale obiecałam sobie i WYTRZYMAM!!!!

Chociaż najgorzej jest w chwilach kiedy zawsze zapalało się papierosa.....
np. zawsze w samochodzie....
np. zawsze przed pójściem spać...naprawdę zawsze i to już po umyciu zębów..przed samym snem..........
np. po powrocie z pracy przy kawce.........
np. po zjedzeniu dużego posiłku......
jejku i jeszcze dużo tych np.....buuuu

ALE DAM RADĘ!!!!

A jeżeli chodzi o dietę.......
ja się tak boję,że przez to rzucenie palenia przytyję, że z tego strachu mniej jem.....
Przez dwa dni jadłam zupę kapuścianą :) z jednym wyjątkiem.....1 pączek wczoraj...skusiłam się ale co tam.
No i odkurzyłam moją bieżnie.......doszło jeden raz bieganie w tym tygodniu...jak dla mnie to już dużo :P

Rezultaty w sobotę 12 marca :) będę miała nową, sprawną wagę....to zobaczymy :)

-----------------------------------------------------------------------------------------

AKCJA ŚLUB - szukanie dodatków pochłania mnie całkowicie i głupieje od tego!!
Podoba mi się za dożo różnych dodatków a dodatkowo jestem strasznie niezdecydowana...
Nie wiem czy to ogarnę.





Dodaj komentarz

ślub 25.06.2011

26 lutego 2011 , Komentarze (6)

No to prawie dwa dni za mną....i nie palę, chociaż ciężko jest nie powiem. Kurcze...boje się tylko, że przytyję :( bo będę przegryzać ....buu zobaczymy...

Ostatnio dodałam zdjęcie w galerii i zapomniała je opisać :) ślub mojej koleżanki Monii....bukiet był ze storczyków, i storczyk we włosach :) jejku cóż to był za ślub :)


Dieta....wczoraj byłam na basenie... :)
na śniadanko dzisiaj 2 kromki suchego pieczywa z twarożkiem i pomidorem,
obiad...pierś z kurczaka z sałatką warzywną...
kolacja.....warzywa na parze :)
między posiłkami: pomarańcz, jogurt i woda, woda, woda...jejku pije tyle wody, że szok :)

no a teraz w pracy...mam nockę.... i wiecie co.... mi chyba gorzej będzie wytrzymać bez papierochów....niż na diecie.....niewiem, niewiem....ciężko to widzę.....:(




Dodaj komentarz

ślub 25.06.2011

25 lutego 2011 , Komentarze (5)

Od dziś do ślubu zostały nam 4 miesiące...szok jak ten czas leci.

Moje nowe postanowienie:
Rzucam palenie :):) mam nadzieje, że mi się uda..buuuu, jak na razie jest dobrze.
Podjęłam tą decyzję wczoraj, po wyjściu z sauny...było mi tak dobrze oczyszczona, wygrzana...a przy swojej kurtce stwierdziłam, że ona śmierdzi...buu. Naprawde same papierosy, w ogóle nie czułam moich perfum... i tak decyzja podjęta :) Do ślubu będę miała białe zęby.......i nie spale sukienki :)
Jak na razie jestem pełna wiary ale zobaczymy...trzymajcie kciuki..

ODCHUDZANIE
jeżeli chodzi o dietę na razie się trzymam:
*mniej jem, chociaż ciężkie są wieczory, dlatego przegryzam coś małego niskokalorycznego wieczorkiem, by się nie rzucić czasem na jedzenie późniejszym wieczorem :)
*basen i sauna...w tym tygodniu 2*basen i 1* sauna :)
*aa wprowadziłam jeszcze masaże....mój Radek jak na razie dzielnie je znosi :) i robi codziennie ale zobaczymy jak długo ;p

Mam awarię wagi i niewiem ile ważę ale po spodniach czuje, że mniej. Zażyczyłam sobie wagę na dzień kobiet...wiem głupi prezent ale co tam :P


Acha postanowiłam jak jedna z koleżanek ważyć się co tydzień w soboty :)
W niedziele natomiast jeżeli waga pójdzie w dół robię sobie mały prezent np:
-jakiś mały dobry deser,
-czy babeczka od sowy ( bo je bardzio lubię a nie są duże )
-...

Zobaczymy :)






Dodaj komentarz

ślub 25.06.2011

22 lutego 2011 , Komentarze (3)

No to zaczynamy :). Nigdy w życiu czegoś takiego nie prowadziłam, ale zawsze musi być ten pierwszy raz :) Może to zmotywuje mnie bardziej w walce z tłuszczykeim zobaczymy.

W sumie zaczęłam 14 lutego,

mniej jeść zasada numer 1,

więcej ruchu zasada numer 2

basen i sauna obowiązkowo chociaż 1 w tygodniu :)

 

I prostować się...buu ostatnio zauważyłam że ja się garbie...........buuuuuuu

 

 

A teraz spróbuje wkleić zdjęcie pierścionka,  jestem tu nowa więc na forum miałam z tym problem..może tu mi się uda :)

 

Chyba nie obejdzie się bez Radka pomocy....jestem noga z tego...??????

Plik nie jest uploadowany przez HTTP (1)???????

Atam ide spać zobaczymy jutro...

Dodaj komentarz