Ostatnio dodane zdjęcia

Sylwetka

Poprzednia Początkowa sylwetka
Obecna Obecna sylwetka
Cel Mój cel

O mnie

Mam 19 lat już od bardzo dawna borykam się z nadwagą. Udało mi się już kiedyś schudnąć ponad 20 kg ale przez dwa lata przytyłam 15 kg więc jestem praktycznie w punkcie wyjścia. Postanowiłam zmienić całkowicie swoje nawyki żywieniowe, żeby po odchudzaniu nie wrócić do śmieciowego jedzenia.

Archiwum

Hagati

kobieta, 19 lat,

160 cm, 72.00 kg więcej o mnie



Wpisy

Dzień 16

2 lutego 2012 , Komentarze (5)

Ćwiczę od 16 dni 2 razy dziennie i szczerze mówiąc jestem wyczerpana. Chyba zrobię sobie jutro jeden dzień przerwy, wieczorem jeszcze dam z siebie wszystko, ale jutro dzień lenia.

Śniadanko już za mną jogurt i pół szklanki płatków kukurydzianych.

Dzisiaj robię sobie pyszny obiadek, kurczaka z brukselką i marchewką


Dodaj komentarz

Dzień 15 (zdjęcia)

1 lutego 2012 , Komentarze (12)

Pierwsze zdjęcie jest z dziś drugie z przed dwóch tygodni:)
I jak widać różnice?

Dodaj komentarz

Dzień 14

31 stycznia 2012 , Komentarze (1)

Dwa tygodnie odchudzania i mam małe załamanie.
Waga popsuta więc nawet nie wiem czy coś schudłam. Po ciuchach raczej nie widzę żebym coś schudła.
No ale nie poddam się. Tak jak gdzieś przeczytałam, nie zrezygnuję z czegoś tylko dlatego, że wymaga czasu.

Dzisiaj opisze cały swój jadłospis:

Śniadanie: jajko, jogurt activia z orzechami i rodzynkami

2 Śniadanie: pół plasterka sera, jabłko

Obiad: Filet z mintaja z ziemniakami z piekarnika

Kolacja: Gruszka, 2 mandarynki

W ciągu dnia 1l wody niegazowanej, 3 kubki herbaty z pokrzywy, 2 kubki kawy parzonej czarnej.

Ćwiczenia:
2 razy po 40 minut dywanówek

Pół godzinny spacer

Dodaj komentarz

Dzień 13

30 stycznia 2012 , Skomentuj

Kolejny poniedziałek, nic ciekawego się nie wydarzyło. Dzień jak co dzień dieta utrzymana, ćwiczenia wykonane 2 razy:)

Obiad porażka niedogotowany ryż z jakims sosem.
Dodaj komentarz

Dzień 12

29 stycznia 2012 , Komentarze (1)

Dzisiaj robię sobie małego lenia od ćwiczeń, znaczy się będę ćwiczyć, ale tylko raz wieczorem

Dzisiaj na obiad makaron ryżowy z sosem z pomidorów i piersią z indyka:)
Dodaj komentarz

Dzień 12

29 stycznia 2012 , Komentarze (1)

Dzisiaj robię sobie małego lenia od ćwiczeń, znaczy się będę ćwiczyć, ale tylko raz wieczorem

Dzisiaj na obiad makaron ryżowy z sosem z pomidorów i piersią z indyka:)
Dodaj komentarz

Dzień 11

28 stycznia 2012 , Skomentuj

Dzisiaj pół godzinny spacerek 50 minut ćwiczeń no i jeszcze wieczorkiem 40 minut.

Obiadek dzisiaj Skrzydełka z piekarnika, sałata i pomidory koktajlowe.
Dodaj komentarz

Dzień 10

27 stycznia 2012 , Skomentuj

Śniadanko:
jajko na twardo, jogurt activia 0% cukru

2 sniadanie:
 Marchewka, gruszka

Obiad:
zupa pomidorowa

Dzisiejszy dzień zleciał strasznie szybko.

40 minut ćwiczeń w południe,  pół godzinny spacer, i przede mną jeszcze 40 minut ćwiczeń
Dodaj komentarz

Dzień 9

26 stycznia 2012 , Komentarze (1)

Dzisiaj na obiad cos przypominające meksykańskie danie. Fasolka czerwona konserwowa z pieczarkami z puszki, pomidorami, papryką i cebulą przyprawiona ostrymi przyprawami.

Jeszcze przede mną dzisiaj 50 minut ćwiczeń. Szczerze mówiąc nie chce mi się, ale już pomału widać rezultaty, to daje mi mega motywację :)
Dodaj komentarz

Dzień 9

26 stycznia 2012 , Skomentuj

Mój narzeczony powiedział mi wczoraj, że już schudłam. Jestem strasznie zadowolona. Jak już widać rezultaty to co będzie za 6 tygodni:) Najbardziej obawiam się, że schudnie mi mocno brzuch i piersi a nogi zostaną grube. Mam z nimi ogromny problem od małego miałam wielgachne krótkie nogi.

Dzisiaj już po sniadanku (jogurt activia i kawa) no i po 30 minutach ćwiczeń dywanowych:)
Dodaj komentarz