Nie jest dobrze ...
nie mogę się opanować ze słodyczami...
Codziennie jem słodkie .... oczywiscie nie w postaci czekolady chodź dzisiaj mi sie zdarzyło : O i to sporo ... Wczoraj np kanapki z miodem, a dzisiaj to już wgl ...
bułka słodka, cistko w czekoladzie, i 4 czy 5 takich galaretek bananowych w czekoladzie ...
i czekają na mnie jeszcze truskawki w czekoladzie mniam !
Hm szczerze mówiąc przez jakieś 4 lata jest dziennie słodycze typu np baton i nie przytyłam.
moja waga wacha się 1kg plus lub minus.
jedynie w pół roku udało mi się zgubić 6 kg
ale specjanie się nie odchudzałam ... w sumie to wgl ... ; O nie wiem co o tym myśleć nie ćwiczyłam i omijałam słodyczy szerokim łukiem ...
a teraz jak to robie to wydaje mi się ze tyje a nie chudne
Nie wiem czy te ćwiczenia mi cokolwiek dają .... ;/
Ważę 57 kg przy wzroście 162 cm
Moja waga jest " niby" prawidłowa, lecz ja nie jestem do tego przekonana ...
W sumie podoba mi się moja figura m.in nogi i tyłeczek, ale nie znooszę moich boków !
Wszystko byłoby idealne gdyby nie one !
Nie mam pojęcia jak się ich pozbyć ... ćwiczę codziennie
20 min biegu + brzuszki i tego pokroju ćwiczenia także na boki ... i nic nie daje ; (
nie widzę nie wiadomo jakiej różnicy ;/