Masa ciała
















::):) czyli spadło 0,80 dag wspaniale :)

wróciłam do domu dopiero po 4 nad ranem od 18 hehe :) Goście poszli już tak po 14 a my jeszcze z kumpelą zostaliśmy i z jej chłopakiem i jego kolegą kierowcą :) Skoczył nam na stację benzynową i kupił po piwku Tyskie:):) i siedzieliśmy tak do 3 bo już oni pojechali a ja z kumpelą tylko jeszcze siedziałam i gadaliśmy i sobie fotki robiliśmy:): Wypiłam parę kieliszków wódki były 3 flaszki ale w mig się rozeszło jak było coś koło 20 osób i prawie wszyscy pili hehe :):), zjadłam mały kawałek toru był truskawkowy z masą kawową i orzechową a w środku tez były kawałki truskawek:) , na ciepło zjadłam tylko 1 krokieta a miałam 2 , i barszcz do tego wypiłam. Ale przy jedzeniu torta miałam pecha bo odleciała mi plomba u góry :(:( i w poniedziałek za tydzień mam dentystę ehh :(:( ;/ 



ale jestem heppy. Dziś kochaniutka pokazała 86.6 :):) . Ona chyba w ten sposób pewnie mi dziękuje za to ze ją kupiłam z tego sklepu takie podziękowania to ja lubię i niech tak trzyma :):) 
jeszcze został tylko w poniedziałek z historii i wosu ale to już pikuś:):) mamy pytania po 10 z każdego przedmiotu łatwe odpowiedzi napisać troszkę poczytać i gitara:): i od poniedziałku ostatni tydzień w szkole i żegnaj szkoło :). Nauczycielom na podziękowania 3 lat każdemu dajemy duże czekoladki Mersi ( czy jak to się tam pisze nie ważne :)


. A cały tydzień nic kompletnie nie ćwiczyłam bo chora byłam i sił nie miałam:), nadal jestem ale już tylko kaszel mnie męczy w net powinno przejść tata mi kupił wczoraj 3 opakowania tabletek :)
Ona mi pokazała taki piękny wynik i dla pewności poszłam do kuzynki się też zważyć bo zawsze u niej się ważyłam u niej tyle samo pokazało
więc dowód że jednak dobrze pokazuje :):) ale się cieszę :):)
