Dzień 8th

9 lutego 2012

Śniadanie:
- sałatka [250kcal]
- herbata owocowa (z 1 łyżeczką cukru) [30kcal]
- 2x wafel ryżowy [72kcal]
Obiad:
- zupa pomidorowa [170kcal]
Deser:
- biszkopty [ok. 300kcal]
Kolacja:
- 2x wafel ryżowy [72kcal]
- 2x jajko na miękko [176,4kcal]
- herbata owocowa (z 1 łyżeczką cukru) [30kcal]


Podsumowując:
Dziś to 1100,4kcal. Swoją drogą stwierdziłam, że muszę zacząć pić więcej wody, bo szczerze mówiąc teraz jak wypiję jedną szklankę to i tak dużo. Tak więc przybyło mi o jedno postanowienie więcej;>
Niestety nie jestem dumna z tych biszkoptów. Ale z drugiej strony lepsze to niż czekolada;]
Nie jest źle - oby było lepiej;]

Ćwiczenia:
- a6W [dzień 6]
- 200 podskoków
- 15 pompek [bo mam mega zakwasy]
- 20 pajacyków

Motywacja:



Zasady dodawania komentarzy

1. Komentarz powienien zawierać informacje odnoszące się w bezpośredni sposób do treści artykułu.

2. W przypadku uzasadnionego zgłoszenia komentarza do moderacji, zostanie on usunięty wraz z przyznanymi w ramach Vita-Aktywności punktami.

3. Po 3 krotnym złamaniu zasad komentowania użytkownik zostaje zablokowany, co uniemożliwia jemu dodawanie jakichkolwiek komentarzy w serwisie.

4. Kopiowanie komentarzy znajdujących się już w serwisie równoważne jest z naruszeniem punktu 4 zasad dodawania komentarzy.
Dodaj komentarz
0
dsvdf / 192.168.200.5, 10 lutego 2012, 12:47
To byly tylko takie dwa dni, bo moja mama nie kupila mi muesli, ale juz koniec z chlebkiem :D wafle ryzowe superpycha! Mozesz sobie kupic tez takie wafle ryzowe mesli sa troszke slodsze, w Biedronce sa :D a suszone banany w delikatesach jakis poszukaj ;P
1468291
malpiatka1, , 10 lutego 2012, 11:09
Od czasu do czasu można biszkopty :) Ja nie jadam ich wcale, bo jakoś mnie nie ciągnie i jednak wolę czekoladę - jest zdrowsza! Oczywiście nie cała tabliczka, tylko kilka kostek :)
1023364
Anithus, , 9 lutego 2012, 21:01
jak masz ochotę na coś słodkiego to ja proponuję miód często po niego sięgam ;)
1095680
bebe22, , 9 lutego 2012, 20:39
biszkopty też dzisiaj sobie kupiłam ,bo dawno nie jadłam ,ale jeszcze nie skonsumowałam ;) Z wodą też lipa są dni,że wypiję ze szklankę albo dwie ;(
0
czas.na.zmiane / 192.168.200.5, 9 lutego 2012, 20:35
Miłego wieczoru :)
1182471
agusia9900, , 9 lutego 2012, 20:28
co do wody mam to samo ;/ szklanka czasem dwie na dzień ;/ a to niestety trochę mało ;]
0
dsvdf / 192.168.200.5, 9 lutego 2012, 20:24
jak masz ochote na cos slodkiego, polecam rodzynki/suszone sliwki/suszone banany :) sa slodkie, zdrowe, a przede wszystkim nie sa tak kaloryczne :) rozumiem, ze od slodyczy nie da sie tak latwo odzwyczaic!
0
urodzona23wrzesnia / 192.168.200.5, 9 lutego 2012, 20:22
Też mam zakwasy, ale na udach! Masakra! No i niestety też piję bardzo mało :(