Ulubione

Sylwetka

Poprzednia Początkowa sylwetka
Obecna Obecna sylwetka
Cel Mój cel

O mnie

Wracam do Was prawie po roku. Nie skończyłam rozpoczętej diety Vitalekka i odbiło się to efektem jo-jo...Tym razem w walce z nadwagą pomoże mi również mój mąż :) obiecał, że razem schudniemy i zaczniemy się zdrowo odżywiać :) Bardzo się z tego faktu cieszę :) Mam zamiar wziąć się za siebie :) Powodem mojego powrotu tutaj jest brak akceptacji dodatkowych kilogramów a także złe samopoczucie. Chcę czuć się dobrze we własnym ciele. Marzę by jak dawniej wbić się w ciuchy w rozmiarze 38.

emmy8606

kobieta, 25 lat, Olsztyn

170 cm, 81.00 kg więcej o mnie


Postanowienie noworoczne: Zobaczyć 7 z przodu

Postępy w odchudzaniu

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Masa ciała

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Wpisy

Balowo - zdjęcia :D

20 lutego 2012 , Komentarze (3)

Tadam tadam :)

Już po balu :) Ubrałam się zupełnie inaczej niż przewidywałam :P


Biżuterię ograniczyłam do skromnych perełek :)
Jedynie poszalałam z paznokciami, które robiłam z inną myślą :)
Ale też pasowały :)



Poza tym :) Obiecuję sobie, że na kolejną imprezę czy uroczystość będę ważyć duuuuuuużo mniej i oczywiście kupię krótką sukienkę :D
Dodaj komentarz

Pora zacząć intensywny trening :D

12 lutego 2012 , Komentarze (2)






Witajcie Kochani :)


Postanowiłam bardziej ruszyć swoje "cztery litery" i zadbać o swoją kondycję fizyczną :)
Od dzisiaj ruszam z powrotem z ćwiczeniami a6w :D
Koniec z siedzeniem przed laptopem :) choć będzie trudno, mam nadzieję, że się jakoś zmotywuję do działania :D

Mam nadzieję, że kilogramy wreszcie zaczną spadać :)








Dodaj komentarz

Sukienka, buty i torebka....

7 lutego 2012 , Komentarze (3)

Hmmmm.....oto moje fotki z dwóch uroczystości weselnych. Buty i torebka, które jak dla mnie tandetnie nie wyglądają :) Jak widać sukienka i biżuteria jest inna.
Zawsze staram się kupować sukienki i dodatki, które się nie powtarzają..... jak to na większości wesel bywa....





Oczywiście podstawa do takich butów to ładne stopy i żelowy frenchyk :D


Dodaj komentarz

Dietka, sukienka i dodatki....

6 lutego 2012 , Komentarze (6)

Hmmm.....mam nadzieję, że w końcu moja waga się ruszy :)

18 lutego idziemy z mężulkiem na bal :D więc Kochane trzymajcie za mnie kciuki bo mam zamiar pozbyć się 4 kg :P

A czy mi się uda to tylko zależy od mojej silnej woli :D

Hmmm.....skompletowałam garderobę na bal :D ale oczywiście podlega wymianie :D

Sukienka, biżuteria, buty i torebka :D Stawiam jednak na srebrne dodatki :)
Mam ciemne włosy więc efekt będzie zupełnie inny niż w przypadku tej Pani :)
No i nie jestem, aż tak wysuszona jak ona :P








Hmmm.....myślałam, żeby dodać do tej sukienki jakiś fajny delikatny pasek :) Zobaczymy :)
Dodaj komentarz

Hmmm.....

24 stycznia 2012 , Komentarze (2)

Hej Vitalijki :)

Zastanawiam się nad sensem mojej diety....:/
Moja motywacja była bardzo wysoka ale niestety nie widzę efektów.
Zaczynałam z wagą 84 kg teraz jest 81,6 kg.
Na diecie jestem od 9 grudnia....czyli już ponad miesiąc z kawałkiem :/
Zastanawiam się coraz bardziej nad przerwaniem diety....

Coraz częściej widzę, że Vitalia stała się centrum różnorakich diet a same diety Vitalii nie są popularne...Nikt nie chce wywalać pieniędzy na diety Vitalii.....

Sama już nie wiem....Najgorsze jest to, że moja waga od 24 grudnia nie ruszyła się w ani jedna ani drugą stronę....


Dodaj komentarz

Niedzielne grzeszki :/

22 stycznia 2012 , Komentarze (1)

Hej Kochani :)

Tak jak w temacie grzechy dnia niedzielnego.

Zjadłam 4 rogaliki, sękacza i mały słoiczek pieczarek marynowanych....
Hmmm.....wiem, wiem nie powinnam, ale zbliża się @ więc zjadłabym konia z kopytami.....Słodkie, kwaśne, ostre itd....jak kobieta w ciąży :P

Od jutra całkowity celibat na pokarmy z poza planu diety.
I ćwiczenia.

Także mam nadzieję, że grzeszki nie pójdą mi w boki :/
Dodaj komentarz

Ja i Moje kilogramy..... :P

21 stycznia 2012 , Komentarze (6)

Wstawiam moją fotkę :)
A co tam....Moje 81,6 kg... :P
Niektórzy nie wierzą, że tyle ważę :P
Ale ja widzę ile wskazuje waga :P
Chyba, że od dawna jest zepsuta :P


Dodaj komentarz

Totalny zastój wagi.....

21 stycznia 2012 , Komentarze (2)

Moja waga od świąt stoi w jednym miejscu.....
Jestem wkurzona okropnie wrrrrrrrr......
Stosuję się do diety i ruszam się jak mogę...
A tu nic stoi....
Dodaj komentarz

Zima, zima, zima ;D

15 stycznia 2012 , Komentarze (2)

Dzisiejszy dzień zaliczam do spędzonych aktywnie :)
Napadało mnóstwo śniegu :D Popatrzcie jak pięknie :)
Na fotce ja i moja 3-letnia córcia Maja :D



Hmmm....mam nadzieję, że moja waga wreszcie zacznie spadać w dół. Więcej aktywności i na pewno tak będzie ;) Po tym spacerku bolą mnie nogi :P
I dobrze :D Tłuszcz się spala :D
Dodaj komentarz

Wkurzona.....

14 stycznia 2012 , Komentarze (1)

Hej Vitalijki :)

Jestem mega wkurzona
Waga stoi w miejscu....Nic nie schudłam od poprzedniego tygodnia wrrrr........
Jestem po prostu wściekła. Człowiek się stara a tu nic nie wychodzi...
Zastanawiam się czy ta dieta na mnie działa....
Dukan nie wchodzi nawet w grę w moim przypadku...
Teraz jestem na diecie Siła Błonnika...a chudnięcie idzie słabiutko.

Mam nadzieję, że efekty w przyszłym tygodniu będą wyglądały inaczej.

Buźka :)
Dodaj komentarz