Dzien dobry moje zajebiste kumpelki!!!alez ja wam bardzo dziekuje za przemile komentarze do mojego ogrodu i mojej osoby....spasiba wery macz!!!
Dzisiaj krotko w pracy ,wiec mialm czas na opalanie mojej chudej martadeli...strzaskalam sie na mahon,
aaa powiem wam jak mnie moj Micho dzisiaj zaskoczyl....leze sobie na lezaczku ,muzyczka gra,ege szege trele morele fajusia, kawusi i slysze ze ktos trabi przed domem...patrze zza winkla moj micho przyjechal ale coz on chial o tej porze to on powinien zapierdzielac w robocie...no nic wybiegam taka rozneglizowana ,cycki prawie na wierchu i sie dre...Czego tu chcial?!!!!! ide blizej a on w ciuchach roboczych uchachany jak puchatek pytam...i z czego taki zaciesz masz??? po co tu przyjechales?...on wyciaga bukiet kwiatkow i mi daje i mowi przyjechalam tylko po caluska!!!!! aaa to masz caluska dawaj kwiatki i do pracy sio!!!! ale dalej sie cieszy....odwracam sie a za mna stoi trzech jego pracownikow i sie na moja martadele lukaja i sie ciesza a ja z tymi cyckami o Boziu!!!!! kurwa nie wiedzialam co chowac..czy cycki czy moj pomarszczony brzuch,czy dupe ...no i w koncu mowie i co???? kobiety w bikini nie widzieliscie???hahahhaha buraka puscili i zaczeli zywoplot ciachac...sytuacja byla na prawde komiczna!!!
Kobitki jade zaraz do miasta kupic mojej mamince prezent na Dzien Matki ...ostatio jak u mnie byla wspominala ,ze jej pralka siadla,wiec jade kupic pralke i szeroka wstazke,obwiazemy ,kokarde pierdykniem i kumpel zawiezie do polandu prosto pod drzwi..i co fajna bedzie niespodzianka???....no to by bylo na tyle...ide odziac nachy i lece....Buzka dla was ogromna!!!! Dziuba