Ostatnio dodane zdjęcia

Ulubione

Sylwetka

Poprzednia Początkowa sylwetka
Obecna Obecna sylwetka
Cel Mój cel

O mnie

Mam 22 lata, całe życie miałam problem z wagą, byłam pulchna. W te wakacje co były przeszłam samą siebie. Jadłam wieczorami, dużo fast foodów, słodyczy, po prostu zero kontroli, aż w sierpniu postanowiłam, że czas coś zmienić. I tak się zaczęło;D

Dzellaa

kobieta, 22 lat, Bydgoszcz

158 cm, 60.80 kg więcej o mnie



Postępy w odchudzaniu

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Wpisy

8;9

28 maja 2012 , Komentarze (5)



Hej laseczki:)
Mam mało czasu, pełno pisania prac zaliczeniowych, nauki. Ponadrabiam jak tylko się da, od czasu do czasu jak znajduję chwilę to was czytam i komentuję, wybaczcie, że nie wszystkich ale na prawdę napięty okres mam teraz.

Wczoraj dieta ok
Ćwiczenia na ramiona, pośladki i uda, brzuch i 1h rowerkiem:)
Dzisiaj dieta też ok( chociaż porcje duże;/)
Biegałam 4,5km, ćwiczyłam ramiona i brzuch


Trzymajcie się kochane:*


jaram się tym brzuchem
muszę zmniejszyć porcję bo nigdy nie będę takiego mieć


Dodaj komentarz

6 i 7

26 maja 2012 , Komentarze (18)


Mam pewną słabość ona nazywa się wino:D
Tak wyglądał mój wczorajszy wieczór-
Wino, dobry serial i nic więcej Mi nie trzeba:D

Nie mniej jednak wczorajszy dzień zaliczam do udanych
Dieta- ok
4,5km przebiegnięte:)
20min ćwiczeń na brzuch z ciężarkami
20min ćwiczeń na pośladki i uda
ćwiczenia na ramiona

Dzisiaj jadę do rodziny o dietę się nie martwię dam radę ale nie wiem co z ćwiczeniami będzie...chyba tylko brzuch dam radę.
Nadal nie mam @@@ to już 8 dni spóźnienia, nie jest dobrze;/


Mam ostatnio taki duży brzuch i czuję się w ogóle jakaś duża;/
Chyba nigdy nie będę mieć takiej fugury:




Miłego weekendu :*
Bawcie się najlepiej jak się da:D

Dodaj komentarz

4 i 5

24 maja 2012 , Komentarze (17)




Lato się zbliża:D
Ja się jeszcze w stroju bym na plaży nie pokazała, więc najwyższy czas coś z tym zrobić!

Po chorobie już nie ma śladu:)
 

Wczoraj dieta jak najbardziej ok
4,5 km przebiegłam
ABS zrobione:D
Dzisiaj dieta ok( chociaż mogło być lepiej)
1h na rowerze, 2x ABS; 20 min ćwiczeń na brzuch z ciężarkami; 20 min ćwiczeń na uda i pośladki...ale mnie tyłeczek bolał














Buziaki:*:*
Dodaj komentarz

2 i 3. dziwna choroba

22 maja 2012 , Komentarze (14)


Wow niezłe pośladki<33

W nocy co chwilę się budziłam bo było mi niedobrze, ostatecznie nie wymiotowałam, rano obudziłam się z okropnym bólem głowy, po śniadaniu znowu mdłości, cały dzień jakiś taki bez apetytu( mimo to coś tam jadłam).
Bolał mnie każdy mięsień mojego ciała każdy...zmierzyłam sobie pod wieczór temperaturę i okazało się: 38,3 stopnia ;/
Od razu wzięłam paracetamol.
Teraz już lepiej ale nadal dziwnie mi ciężko na żołądku;/
Nie ćwiczyłam nic bo nie miałam siły,
nawet siedzenie przed laptopem sprawiało mi ból, większość dnia leżałam
Oby jutro było lepiej!!
Dziś- dieta ok, tylko ćwiczeń brak;/
Wczoraj dieta ok- pojeździłam na rowerze ponad godzinę szybkim tempem, poćwiczyłam swoje fałdki na brzuchu.

W ogóle mam strasznie zły nastrój, przez chorobę, przez okres ( który mi się spóźnia), przez duży brzuch przed @@, przez to, że nie miałam dziś siły na ćwiczenia i przez to jak wyglądam w lustrze;/
czyli strasznie;/
a marzy mi się tak:











Dodaj komentarz

1.

20 maja 2012 , Komentarze (20)






It's just ten percent luck

Twenty percent skill
Fifteen percent concentrated power of will
Five percent pleasure
Fifty percent pain
And a hundred percent reason to remember the name

Jest ciężko dlatego tak bardzo was wszystkich podziwiam za to wszystko co już osiągnęliście, za to co dopiero zdołacie osiągnąć i za to, że macie silną wolę i odwagę próbować!!


Dziś dietka ok, nawet bardzo. Od razu lepiej:)
Ćwiczenia też nie najgorzej standardowo:
Mel B 10 min brzuch
Mel B trening całego ciała
abs
bieganie


















 Od dzisiaj koniec z opierdalaniem
za dużo ostatnio taryfy ulgowej
w końcu będzie 5 z przodu
płaski brzuch
i zadowolenie ze swojego ciała!!



Dodaj komentarz

ale się najadłam;p

19 maja 2012 , Komentarze (19)







Tak właśnie mogę podsumować ostatnie 3 dni;/ Czwartek, piątek i sobota były tragiczne pod względem jedzenia, wręcz się objadałam nie najadałam;/ Nie ważę się przez najbliższy czas... to na bank. A od jutra od nowa zdrowe jedzenie, i trening. Aż się źle czuję z tym że tyle zjadłam nie tylko psychicznie ale fizycznie, takie odpuszczanie diety mi nie służy zdrowotnie.

Nie będę siedzieć, myśleć, żałować i narzekać, spoko było minęło, teraz trzeba się skupić na tym by było lepiej:)
Zastanawiam się czy nie iść do dietetyka, koleżanka była, schudła dość dużo ok 15kg i bez jojo, teraz je normalnie i do tego dowiedziała się, że jest uczulona na skrobie, całe życie żyła w nieświadomości. Co myślicie?
Zmotywujmy się trochę co? :D :D








Pogoda jest cudowna więc jutro korzystam, poopalam się:)





Dodaj komentarz

i znowu weekend

16 maja 2012 , Komentarze (16)

 


Jutro zaczynam:)
Z dietką najlepiej nie będzie ale to nic, dla tych ludzi warto się poświęcić:p
Jutro wieczór z Jagodą i Moniką, kocham je niesamowicie, już się nie mogę doczekać.
W piątek wracam do domu i od razu jadę do kuzynki na urodzinki:)
Zapowiada się wesoło.
Dzisiaj nie najgorzej :
1. na śniadanko pyszne serowo-czekoladowe placuszki z serka wiejskiego:)
Potem jabłko i trochę sorbetu gruszkowego( 53kcal na 100ml)
obiad: pół piersi z kurczaka zapiekana w piekarniku i dużo surówki
Podwieczorek: galaretka z bananem
Jestem przed okresem, mam mega chcice na słodkie więc stwierdziłam, że galaretka mniesz zło;p
taka się czułam najedzona więc postanowiłam, że nie jem kolacji.
Trochę głodna teraz jestem ale zaraz spać;)
Aktywność dzisiejsza: Mel B 10 min brzuch, Mel B 20 min trening całego ciała, abs i 4,5km przebiegnięte:)

Trzymajcie się moje kochane:*
Dodaj komentarz

:)

13 maja 2012 , Komentarze (14)




Jaki brzuch <33
Może kiedyś:D
Dzisiaj dietka ok, pizza wyszła pyszna tylko ciasto trochę się przyczepiło do blachy;p
Zostawiłam na jutro połowę:)
dzisiaj: 2 wazy z miodem na śniadanie i płatki z jogurtem;
 pół pizzy;
jabłko i płatki z mlekiem
serem wiejski z pomidorem
i wypiłam dwie szklanki kompotu z rabarbaru
Potem 10 min Mel B brzuch,10 min Mel B pośladki
4,5km biegu- dzisiaj dodałam kółko:) w szoku jestem, że dałam radę!:D
Zaraz jeszcze porobię abs
Zobaczymy co waga jutro pokażę jutro;p
W tym tygodniu mam nadzieję, że uda mi się spotkać z moimi cudownymi przyjaciółkami Monisią i Jagodą, są cudne i zawsze jak się spotykamy mamy niezły ubaw:D








CZUJE SIŁĘ KOCHANE, OBY TAK DALEJ
BUZIAKI:***

Dodaj komentarz

3,8km

12 maja 2012 , Komentarze (12)

W końcu udało mi się zrobić wpis;/ Od południa miałam problemy techniczne i coś mnie nie chciało z pamiętnikiem połączyć.
Dzisiaj u mnie świetnie:D
Dietka ok:D
Ćwiczyłam 20min trening całego ciała z Mel B, 10 min brzuch z Mel B, 2xabs i poszłam biegać dzisiaj 3,8 km:D Lepiej niż wczoraj, wczoraj było 3km. Biegam spokojnym, umiarkowanym tempem i powiem wam laseczki mogłabym jeszcze dodatkowe kółko zrobić ale zwyczajnie mi się nudzi:D Na koniec mam jeszcze energie na sprint:) Oby tylko tak dalej! Ważenie dopiero w poniedziałek. Jedyne co muszę w diecie poprawić to mniejsze porcję, bo mam wrażenie, że za dużo się najadam;p Jutro robię pizze dietetyczną, przepis znalazłam na tym cudnym blogu http://zkotemwkuchni.blogspot.com/2011/01/pizza-na-ciescie-chlebowym-dukan.html








W wakacje też tak będziemy wyglądać!!
Trzymajcie Się:*

Dodaj komentarz

zaczyna się

9 maja 2012 , Komentarze (5)





Znowu zajęcia:( Dziś oficjalnie kończę weekend majowy, kucie już zaczęłam w piątek teraz czas na zajęcia, cały dzień poza domem i jak tu dietkować ładnie? ;/ Staram się mam nadzieję, że wytrwam i nie najem się na noc po powrocie za dużo.
Chociaż pogoda cudna napawa optymizmem:)  Wczoraj dieta ok, chociaż porcje dość duże.


Miłego dnia dziewczynki:*:*








Dodaj komentarz