kobieta, 28 lat
Wieliczka
172 DZIEŃ DIETY/ los mikołaja:)))
27 stycznia 2012
Hej Gwiazdy. Ale mroźno u mnie -18st.
Nie lubię piątków wolałabym poćwiczyć niż sprzątać cały dom i gonić po sklepach, by zrobić tygodniowe zakupy / ustawowo piątki i niedziele wolne od treningu/ do tego dojdzie jeszcze gotowanie obiadu i pranie, głównie pościeli. Dietkowo super, ćwiczeniowo świetnie, wagowo bez zmian / wyglądam już @ / noc przespana bez faceta, bo wg umowy 1 dzień w tygodniu nocuje u teściowej i jest git:) Komentowanie nadal zablokowane :( Wczoraj tak pisałam z wami do późna, a na szafce leżał czekoladowy mikołaj i miałam taką ochotę żeby odgryź mu łeb, ale nie dałam się mikołaj żyje, jest cały i ma się dobrze :)))Chinkę rozebrałam i kilka cukierków przy okazji na niej znalazłam ale grzecznie je schowałam :)
ŚNIADANIE- 3 kromki razowe z serem żółtym, pomidorem+zbożówka na mleku 0,5%
II ŚNIADANIE- 2 jabłka
OBIAD- 100g ryżu zalany kefirem 0%tł
PODWIECZOREK- 150g jogurt FruVita
KOLACJA- 270g sałatki jarzynowej+2 kromki razoweWoda mineralna 2,0L+zielona herbata
PIOSENKA W KTÓREJ SIĘ ZAKOCHAŁAM [posłuchajcie]
*niestety kolejnych zaproszeń już nie przyjmuję