something stupid

11 lutego 2012

Więc... po dwóch dniach mojego zdrowego odżywiania ( :P) -0.3 :) Ważne, że minus ;)
Chyba zrobię trochę porządku w znajomych i zostawię osoby najbliższe mi wagą, żeby śledzić wspólne zmagania, oraz te, których pamiętniki mi się podobają :) Chyba, że to ktoś z Nich zażyczy sobie mnie usunąć :P A to dlatego, że wszystkich i tak nie nadążam czytać, nawet teraz, w ferie, a kiedy wrócę na uczelnię, to tym bardziej.
Wyobraźcie sobie, że przed chwilą mnie zawołał Dziadek, wchodzę do niego do pokoju, a tam pełen talerz pączków...I mówi : " no chciałem Cię poczęstować pączkiem, weź sobie..." . No to ja wzięłam :P I schowałam do lodówki, nie zjadłam :P Czeka na jutro, bo właśnie w każdą niedzielę będę sobie pozwalać zjeść coś słodkiego...;)

Dzisiaj zjedzone :
śniadanie : jajecznica z 3 jajek, 1kromka chleba razowego
obiad : wczorajszy "bigos", bo za dużo ugotowałam :)
podwieczorek: pół grejpfruta, 3 kostki czekolady gorzkiej, kilka suszonych śliwek
kolacja: groszek zielony + 3łyżki jogurtu naturalnego

kapusta +śliwki :P ->pomogło :P

Miłego popołudnia :):)


Zasady dodawania komentarzy

1. Komentarz powienien zawierać informacje odnoszące się w bezpośredni sposób do treści artykułu.

2. W przypadku uzasadnionego zgłoszenia komentarza do moderacji, zostanie on usunięty wraz z przyznanymi w ramach Vita-Aktywności punktami.

3. Po 3 krotnym złamaniu zasad komentowania użytkownik zostaje zablokowany, co uniemożliwia jemu dodawanie jakichkolwiek komentarzy w serwisie.

4. Kopiowanie komentarzy znajdujących się już w serwisie równoważne jest z naruszeniem punktu 4 zasad dodawania komentarzy.
Dodaj komentarz
633105
alexandra91, , 12 lutego 2012, 13:40
Ja wróciłam zrobiłam porządek i zostało mi chyba 3 znajomych ;P Mało kto wytrwał w postanowieniach przez rok. Bardzo spodobał mi się Twój pamiętnik i mam nadzieję, że odwiedzisz mnie mimo różnic w celach. Zawsze mogę udzielić dietetycznych porad i wskazówek co robić, żeby nie wrócić do poprzednich nawyków żywieniowych. W końcu już raz udało mi się zrzucić 15kg do 48kg, ale opamiętałam się i przytyłam trochę no i te trochę się przerodził w trochę więcej, więc wróciłam na vitalię. Pozdrawiam ;)
1180971
Maarla, , 12 lutego 2012, 09:58
Gratuluję pełnych zdrowych dni! Oby tak dalej! :*
1102348
rob35, , 11 lutego 2012, 23:28
ja wśród moich pięciuset chodzę sobie jak ślepa we mgle; to też ma swój urok :)
1153681
a123Gosiaczek123a, , 11 lutego 2012, 22:13
piękny minus :) gratuluję nie zjedzenia pączka :) Brawo :)
1097879
ewela22.ewelina, , 11 lutego 2012, 21:58
kochana ale ja tez keidys miałam tle.. i dałam rade... i chyba nie usuniesz mnei dlatego ze jestem mniej kg:(:(:(:( no ej:( ja mam ponad 400 osob tez bym musiała usuwac ehh
1256381
zerrrokalorrii, , 11 lutego 2012, 18:29
:)moje gratulacje !!! wybralas dluzsza ale rozsadniejsza droge do pieknej figury!!! bardzo sie cisze ze zrezygnowalas z kopenhaskiej rowniez, bo moglabys pozniej po niej zaczac jesc to co zwykle i na co twe meki.....jezeli zostaniesz przy tym co teraz gwarantuje ci 20 kg spadek wagi. wiem co mówie znam to z autopsji:):) 3mam kciuki:) :) cisnij mala:):):)
989896
anetalili, , 11 lutego 2012, 17:07
Dobry pomysł by w niedzielę robić sobie maleńką nagrodę, byle to nie był dzień obżarstwa
1263961
Bibiannaa, , 11 lutego 2012, 16:11
powodzenia;)
1270801
Malinaa69, , 11 lutego 2012, 15:55
dopiero teraz nadrobiłam wszystkie nowe wpisy i powiem Ci, że strasznie się cieszę, że zrezygnowałaś z kopenhaskiej ;) teraz waga będzie leciała szybciutko w dół, zobaczysz :D
1232141
aeroplane, , 11 lutego 2012, 15:03
ja u siebie juz porzadek zrobilam, bo jak czytam "ale jestem tlusta" u dziewczyny 170 cm wzrostu i 60 kg wagi to mnie nie powiem co strzela ;)