Ostatnio dodane zdjęcia

Sylwetka

Poprzednia Początkowa sylwetka
Obecna Obecna sylwetka
Cel Mój cel

O mnie

Postanowienie: muszę schudnąć do maja, na komunię córeczki!!!

agusiamamusia

kobieta, 36 lat, Konstancin-Jeziorna

172 cm, 75.20 kg więcej o mnie



Wpisy

Przekroczyłam 75 kg

26 kwietnia 2012 , Komentarze (4)

Dziś jest dla mnie ważny dzień, waga pokazała 74,8 kg. Przekroczyłam upragnione 75 kg, których nie miałam od niepamiętnych czasów.  Dawno nie byłam tak pozytywnie nastawiona do życia. Teraz ważne żeby je utrzymać.

Dodaj komentarz

Ukończona dieta trzydniowa

19 kwietnia 2012 , Komentarze (2)

Wczoraj zakończyłam stosowanie diety trzydniowej, efekty marne, ubyło zaledwie 1 kg. No cóż sprawdziłam i więcej nie powtórzę ale warto było.
Dodaj komentarz

pierwszy dzień diety trzydniowej

16 kwietnia 2012 , Komentarze (5)

Ostatnio trochę przesadziłam z jedzeniem i potrzebuję "kopa" do trzymania się diety, dlatego od dziś zastosuję sobie dietę trzydniową. Na kopenhaskiej szybko schudlam i to mnie zmotywowało do dalszych działań więc teraz kolej na trochę krótszą dietkę. Trzymajcie kciuki.

1 dzień:

ŚNIADANIE:
grejpfrut lub jabłko, jedna grzanka, szklanka czarnej kawy.
OBIAD:
dwie łyżki tuńczyka lub innej chudej ryby, jedna grzanka, szklanka czarnej kawy.
KOLACJA:
plaster chudego, gotowanego mięsa, filiżanka warzyw gotowanych na parze (buraczki, marchewki, selery).

2 dzień:

ŚNIADANIE:
jajko na twardo, jedna grzanka, pół banana, szklanka czarnej kawy.
OBIAD:
pół filiżanki chudego twarożku z pięcioma krakersami, szklanka czarnej kawy.
KOLACJA:
dwie parówki, dwie marchewki uduszone na parze.

3 dzień:

ŚNIADANIE:
cienki plasterek żółtego sera, pięć krakersów, małe jabłko, szklanka czarnej kawy.
OBIAD:
jajko na twardo, jedna grzanka, szklanka czarnej kawy.
KOLACJA:
dwie łyżki tuńczyka lub innej chudej ryby morskiej, pół filiżanki gotowanych na parze buraczków, jedna filiżanka kalafiora.
Dodaj komentarz

JADŁOSPIS NA DZIŚ

3 kwietnia 2012 , Komentarze (1)

śniadanie:

kanapka z ogórkiem (1 kromka chleba Gracham, masło, 1/2 ogórka), banan

drugie śniadanie:

kanapka z fetą i koperkiem (1 kromka chleba razowego, masło, ser feta 5g, posypane koperkiem) pomarańcz

lunch:

kanapka po francusku ( 2 wafle ryżowe, ser Brie, koperek), 2 mandarynki, herbata, jogurt naturalny

obiadokolacja:

gulasz z indyka, marchewki i kukurydzy

przekąska:

jogurt z bananem i orzechami włoskimi

Dodaj komentarz

trzeci tydzień diety

27 lutego 2012 , Komentarze (1)

Dziś zaczynam trzeci tydzień Vitalekkiej. Tak jak to zostało założone chudnę ok. 1 kg na tydzień. Staram się trzymać diety, jednak porcje są trochę większe gdyż trudno utrzymać zalecane porcje.


Dodaj komentarz

Skusiłam się na jednego pączka

16 lutego 2012 , Komentarze (5)

Skusiłam się na jednego pączka. Wszędzie gdzie się nie spojrzy leżą pączki. I jak można było nie ulec pokusie.
Dodaj komentarz

Porażka

12 lutego 2012 , Skomentuj

Niestety nie wytrzymałam na samych warzywach. Od jutra zaczynam zakupioną  dietę Vita lekka. Przejżałam przepisy, są bardzo fajne, nawet jest pieczywo, co mnie bardzo cieszy.

 

Dodaj komentarz

dzień drugi

7 lutego 2012 , Komentarze (1)

Dzień drugi:
śniadanie: odtłuszczony twarożek ze szczypiorkiem i jogurtem naturalnym (często go jem bo bardzo lubię)
obiad ( surówki z zielonych warzyw można jeść bez ograniczeń) surówka z sałaty, ogórka, zielonej papryki, kiełków słonecznika
kolacja Fasola szparagowa zielona z jajkiem sadzonym, jogurt naturalny
Dodaj komentarz

Zaczynam od dziś - 6.02.2012

6 lutego 2012 , Komentarze (1)

Plan na 14 tygodni (dieta królów): schudnąć do 75 kg
I dzień diety:
śniadanie: serek wiejski z jogurtem naturalnym i szczypiorkiem
obiad: sałatka z ogórka kiszonego , cebuli i natki
kolacja: sałatka z brokułów, zielonego groszku, cebula, ogórek świeży, jajko na twardo, jogurt naturalny
Dodaj komentarz

dzień obrzarstwa

5 lutego 2012 , Komentarze (1)

Wczoraj zakończyłam 13 dniową dietę kopenhaską. Ogólny wynik - 5,5 kg. Od jutra następna dietkę ale dziś dzień obżarstwa. Przynajmniej tak miało być. Rano naszykowałam sobie wkońcu śniadanko z chlebkiem, a tu nic nawet pół kromki nie dałam rady zjeść. Po południu jeż zjadłam obiad ale na ziemniaki niemogłam patrzeć. Zjadłam same mięsko z surówką.

Na jutro przygowtowane dwie surówki z zielonych warzyw.

Dodaj komentarz