Hejka ;*
Siedzę sobie właśnie i odpoczywam... Rzeczywiście jest po czym :D (9dzień wolnego w pracy..) ale byłam na zakupach ! :) no o tym później... :P
Dietkowania za bardzo nie ma :D Jem to co lubię ale w minimalnych ilościach, ćwiczę jak mi się zechce a jak nie to nie :D waga ciągle 51,6 :) aha .. a dzisiaj na obiad PIZZA ! mmm... chyba juz 2 miesiące nie jadłam :)
Wczoraj na forum nieźle się można było uśmiać... Jak to niektóre dziewczyny opowiadały o tych "milionach" co to w Anglii zarabiają... hehe taaa :D no ale ja sie nie znam, może i tak... skąd mam wiedzieć, przecież wcale tu nie siedze 2 lata ! hehe ;P A propo to już chcę do Polski... :( Już chcę remontować nasze mieszkanko, iść na studia, do pracy... Zacząć starania o dzidziusia... :(:( chyba się nie doczekam ! ehh... Jeszcze 2 lata, może jakoś to wytrzymam.. :(
No to teraz o dzisiejszym dniu :) tak o to o godzinie 12 wyszłam sobie na miasto:


Na zakupach ostatnio byłam w grudniu... wstyd się przyznać :) No ale jakoś nie miałam ochoty do tej pory no a jak mi się zachciało to nie było z czym iść :D Mimo wszystko dzisiaj nie poszalałam za bardzo :) Ale jestem zadowolona :)

*stringi czerwone :)
*komplet czarny: stanik + majtki
*majteczki w Smerfy !! musiałam je kupić.... :))
*koronkowa opaska do włosów
*2 błyszczyki
*cienie do powiek
*lakier do paznokci
*i w tle jeansy rozmiar 8 (36) !! :)

No to idę robić obiad :) Papa;**
Hejj
Mam dziś super humor (nie wiedzieć czemu
). a motywacja do diety i ćwiczeń jest ogromna !! Aż się sama sobie dziwię.. 
A to wszystko (chyba
) dzięki mojemu G.
W piątek tak sobie siedzieliśmy przy piwku i wziął mnie na kolana... Zaczął głaskać mnie po brzuchu i się nim zachwycać haha
Ja oczywiście z fochem, że teraz to mu sie tak podoba ale jak byłam grubsza to mi nic nie powiedział żebym schudła itp. a on mi na to "Bo wtedy mi się podobał tamten brzuszek ,a teraz podoba mi się ten
" hehe...
No i zabronił mi się już odchudzać bo mówi , że kobieta ma mieć kawał cycka, uda i tyłka a ja mu to zabieram
Kazał mi wejść na wage , ja oczywiście nie chciałam ale powiedział, że jak nie wejde to sie obrazi xD No to weszłam... a że był wieczór, ja najedzona i po piwie to wyszło 52,4 i powiedział, że moge schudnąć tylko do 52 haha
i że będzie mnie teraz częściej ważył. Mówie mu, że rano waże 51,7 a on "no to wstaniesz przede mną i szybko zjesz śniadanie bo jak się obudzę i wejdziesz na wagę to ma być 52!" hehehe.... ;) Wariaaaaat !
Nie myślcie sobie, że mnie do czegoś zmusza czy zabrania - to tylko takie żarty.. :):):)
No to ja sobie właśnie jem obiad - Filety z makreli w sosie pomidorowym (tylko 170kcal w 100g a można się najeść
) i piję zieloną herbate cytrynową :D
Dzisiaj poćwiczone 2x5min trening "płaski brzuch" (podstawowy i klasyczny) i PUMP IT UP High Energy ;) a niedługo jeszcze na stepper wskocze na pół godzinki, odpoczynek i do pracy 
No to papa 
P.S. dzisiaj na wadze 51.6 czyli 0.1kg mniej niż tydzień temu... suuuper 
Hej;*
Ojjj długo długo nie chciało mi się pisać ale jestem u Was codziennie ;) Nie było się czym chwalić do tej pory więc się nie odzywałam hehe ;) a teraz.... jest super!! (tfu tfu) Waga pokazuje takie ładne cyferki 51,7 :)) Tylko kurde... Jak patrzę na swoje zdjęcia to wcale nie wyglądam tak szczupło jak mi się wydawało... Oczywiście widze jakąś tam różnicę ale to nie jest to czego oczekuje... Jeszcze troszkę trzeba sie chyba postarać;)
No dobra a co poza tym... Święta były udane (prawie). Przyjechała do nas rodzina mojego G. niestety moja mama nie mogła przyjechać bo była w szpitalu:( ale już jest wszystko w porządku :) Także święta spędziłam z Moim i jego rodziną :) Nie jadłam zbyt dużo i jestem z tego dumna hehe :D Sylwester też udany, byliśmy u znajomych i na dyskotece, było ok ;)
Miałam tydzień wolnego ostatnio (zmiana pracy) ale dzisiaj już koniec lenistwa i trzeba iść zarabiać.. :( znowu na nocki... ;/ nienawidze tego ale póki co nie moge znaleźć żadnej pracy na rano bądź popołudnie...
Ahhh i zapomniałam się pochwalić. Moje Kochanie kupiło mi na urodziny Nintendo Wii Fit z deską :) Naprawdę świetna zabawa a przy okazji super ćwiczenia ! Pierwsze dwa dni ćwiczyłam na tym na okrągło i naprawdę ćwiczenia były lekkie i przyjemne ale potem takie mnie zakwasy dopadły , że masakra! Nawet się nie spodziewałam, że przy tej "zabawie" aż tyle mięśni pracuje :) Także jestem bardzo zadowolona ;)
No a teraz kilka zdjęć :)
jedyne tak wygodne buty na obcasie jakie kiedykolwiek miałam ! ;))

a to Port w Barcelonie ;) Byliśmy z moim G. na 9 dni na urlopie ;) Głównie po to żeby spełnić jego marzenie tzn. obejrzeć na żywo mecz piłki nożnej FC Barcelona - Real Madryt ;) no i się udało:
u Gaudiego ;) :

no i moje dzisiejsze zdjęcie:
Hej Laleczki ! ;**
Dzisiaj mam super humor :D ;) To chyba przez te udane zakupy... no ale o tym zaraz.
Z dietką coraz lepiej, z ćwiczeniami tez;) Już widzę małe efekty :D:D (malusie ale jednak ;P) Byliśmy wczoraj z moim G. na zakupach na przyszły tydzień... I kupił duużo batonów, żelków, chipsów itd. I wiecie co? Jeszcze niczego nie dotknęłam hehe xD CUD :D ;P
Nie wiem jak to będzie przez weekend bo jedziemy do znajomych więc na pewno będzie %%% ... no ale... to mój ostatni wolny weekend :( potem dopiero w listopadzie ;/ Jakoś to będzie ;)
No a właśnie byłam dzisiaj na zakupach i zaraz Wam pokażę co sobie ładnego kupiłam :D:D
1. Jeansy jasne ;) rozm......... 36 ;P ;P ;P

2. Dresy do pracy (bo w jeansach niewygodnie ;( )

3. Biała bluzka ;)

4. Szara bluzka ;)

5.Różowy sweterek (na zdjęciu jest biały ale w rzeczywistości to delikatny róż;P )

6. Niebieski sweterek ;)
7. Srebrne balerinki ;))
8. Czarne butki ;)
9. Spinki, kosmetyki itp ;))
no to lece teraz do was, papapa;**
Witam ;* ;)
Leniuch ze mnie straszny ostatnio ;P Oczywiście jestem codziennie na Vitalii ale jakoś nie chciało mi się pisać... Bo o czym?;) Diety i tak nie ma... Tyle tylko co nie jem chleba białego tylko WASA no i ćwiczę na stepperze. I tyle. Nie daje mi to raczej zbyt wiele. A wszystko przez to, że nie mam wagi, która zapewne byłaby moją największą motywacją ! A tak jak nawet nie wiem ile ważę to ciągle sobie wmawiam, że mało i że może nie muszę się odchudzać hehe ^^ A jeszcze przeprowadziliśmy się niedawno i nie kupiliśmy jak do tej pory lusterka, tylko takie malusie więc już w ogóle nic mnie nie ciągnie do diety ! ;P Ale może już w piątek po wypłacie pójde po tą wagę bo będzie ładna wypłata ;))
Ehh... jeszcze 3 dni do pracy (tzn. noce) i wooolne ;) Długi weekend ;P Mamy już małe plany z moim G. więc mam nadzieję, że wszystko się uda ;))
Idę teraz do Was troszkę coś popisać bo się nie odzywałam w ogóle ostatnio ;((
A na koniec moje zdjęcie sprzed kilku dni.. ;( ehhh..
Hej ;*
Nie pisałam bo mi się nie chciało ;)) leniwa jestem okropnie.. ;P i dużo jem ;(( i przytyłam jakieś 3kg... ;(( no to tyle złych wiadomości;)
Przejdźmy do tych pozytywnych :D Bo po co sobie humor psuć;P
Po pierwsze to pogoda jest zajebista !! Upał taki , że można się rozpłynąć normalnie.. Heh już mam dosyć deszczu także słońce odrazu wywołuje u mnie uśmiech na twarzy ;))
Dzisiaj wypłata, piękna pogoda także szkoda było siedzieć w domu ! ;)) Poszłam na zakupy...
Kupiłam sobie 3 bluzki (2 tak jakby tuniki), leginsy i butki na lato ;) ahhh no i śliczną czerwoną pościel hehe :D






Nom i tak to...;) Dzisiaj ostatnia noc do pracy a jutro idziemy z G. na urodziny do kolegi ;) i w co ja się ubiorę?? hehe ;)
Idę do Was trochę pozaglądać ;)
Buźki ! ;**
Hej ;**
Ależ jestem zadowolona ;) W sumie sama nie wiem dlaczego ;) chyba własnie dzięki mojej wadze :D Mimo, że nie wiem ile teraz waże to napewno mniej niż ostatnio;) Widzę to po ciele no i po ciuchach przede wszystkim bo wszystkie, dosłownie WSZYSTKIE spodnie na mnie wiszą i mi spadają... ;))
Nie stosuje żadnej diety, po prostu jem mało - bo nie mam czasu i ochoty ;)) nie odmawiam sobie niczego, dzisiaj np na śniadanie były kanapki z serem i majonezem - niby bomba kaloryczna ale wiem, że spale wszystko w pracy;)
No własnie... w pracy.Niby wszystko super bo to tak jakby 8-godzinna siłownia. Wchodzenie i schodzenie po "drabinie" ciągle i wciąż ale także noszenie ciężkich pudełek i przez to nabawiłam się jakiegoś urazu pleców chyba bo nie moge się schylać. A jak już się schylę to mam wrażenie , że pewnego razu już się nie wyprostuje. i nie wiem co z tym zrobić... ;/
W końcu jestem prawie zadowolona ze swojego brzucha(PRAWIE!!) ale pojawił się nowy problem, którego wcześniej nigdy nie miałam... nogi;(( przez tą prace zrobiły się takie duże... Mój G. mówi, że sportowe hehe ;) ale ja nie moge na nie patrzeć... uda, łydki.. no masakra. Zresztą same zobaczcie:





Hej;)
Jestem już po urlopie w Polsce ;) Było super ;))
Najpierw pojechaliśmy do mnie załatwić parę spraw no i wreszcie sie dorwałam do mojej wagi ;) Pokazała 56.5 czyli tak jak myślałam ;)) No mogłoby być trochę mniej ale co sie dziwić jak nie stosuje żadnej diety..
Później pojechaliśmy do mojego G. Poznałam przyszłą Teściową i całą rodzinę i jestem bardzo zadowolona z tej wizyty;))
Wesele też było jak najbardziej udane:) 2 dni przed wyjazdem do Polski poszłam jednak zamienić sukienkę do sklepu na srebrno-szarą;)
Najgorszy był powrót bo przez ten wulkan nie było lotów i musieliśmy wracać autokarem (prawie 40godzin). Nie dość , że straciliśmy na tym mnóstwo pieniędzy to jeszcze miałam problemy w pracy bo miałam przyjść w czwartek a przyszłam dopiero we wtorek.. ;/ No ale nie moja wina ;P
To ja na weselu:

Za 15 dni znów wybieramy się do Polski ;) Tym razem na Komunię siostry G. ;) Dzisiaj robiłam przymiarki stroju hehe


Hej ;*
Dziękuję bardzo za pomoc na forum przy wyborze sukienki ;) Niestety żadna z nich nie leżała na mnie dobrze, jedna mnie strasznie pogrubiała a w innych wyglądałam jak w worku :( Na szczęście dzisiaj znalazłam tą odpowiednią ;)
nie da się większego zdjęcia wstawić :(
A przy okazji kupiłam też sukienkę, w której pójdę na Komunię w maju do siostry mojego G. ;)
Więc jestem bardzo zadowolona ! ;)
Buźki ;**
Hej ;**
Dzisiaj nareszcie wolne więc można było spać do 17 a teraz sprzątanie i mały relAks przed komputerem;))
Za 16 dni będę w Polsce ! ;)) ahhh... jak się cieszę ;))
W sobotę jadę z siostrą na zakupy po tą nieszczęsną sukienke... czarno to widze bo mi sie nic tu nie podoba. Jest jedna jedyna, która ma ładny kolor i fason no ale... niestety się nie nadaje dla mnie (brzuuuuch;(( )
No i za niecałe 3 tygodnie wesele... a ja mam całe nogi w siniakach !! Pisałyście na forum , że dobrze na siniaki działa maść z arniką (czy jakoś tak?) ale nie wiem czy tu w anglii znajde coś takiego?! A wiem, ze ja założe rajstopy to te siniaki będą wyglądały jakbym miała brudne nogi xD hehehe... no ale jutro się przejdę do apteki i zapytam.. o ile zrozumieją o co mi chodzi xD
W piątek planuję zakup aparatu także w końcu będą aktualne zdjęcia ;) Nie mam pojęcia ile waże. Mierzyłam się własnie przed chwilą i wymiary mam bardzo zbliżone do tych jak ważyłam 54kg ale nie sądze , że mam tyle. Stawiam na ok.56-57. Okaże się ;)
Narazie wracam do sprzątania;) buźki ;**