Sylwetka

Poprzednia Początkowa sylwetka
Obecna Obecna sylwetka
Cel Mój cel

O mnie

Odchudzam się odkąd skończyłam 16 lat. Były wzloty i upadki, ale dało się żyć. Prawdziwa walka zaczęła się po porodzie (listopad 2008). Dzień przed porodem ważyłam 102 kg, tydzień po porodzie - 91. W ciągu trzech miesięcy od porodu schudłam do 85 kg. Potem waga ustabilizowała się w okolicach 82 kg, co nadal było dla mnie za dużo. 14 marca tego roku kupiłam rower stacjonarny i do dziś chwalę sobie ten pomysł. Schudłam 7 kg bez diety (oczywiście zwracam uwagę na to, co jem, ale nie stosuję jakiejś szczególnej diety i nie katuję się). Zapisałam się tu ze względu na wątek rowerowy. Chwilowo nie mam siły na diety, ale niewykluczone, że kiedyś skorzystam z porady dietetyka.

Archiwum

AgnieszkaHiacynta

kobieta, 39 lat, Warszawa

173 cm, 74.30 kg więcej o mnie



Postępy w odchudzaniu

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Masa ciała

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Wpisy

Kilka słów o sobie

10 września 2011 , Komentarze (6)

Witajcie, mam na imię Agnieszka, 38 lat, 173 cm i 75 kg.

Odchudzam się odkąd skończyłam 16 lat. Były wzloty i upadki, ale dało się żyć. Prawdziwa walka zaczęła się po porodzie (listopad 2008). Dzień przed porodem ważyłam 102 kg, tydzień po porodzie - 91. W ciągu trzech miesięcy od porodu schudłam do 85 kg. Potem waga ustabilizowała się w okolicach 82 kg, co nadal było dla mnie za dużo. 14 marca tego roku kupiłam rower stacjonarny i do dziś chwalę sobie ten pomysł. Schudłam 7 kg bez diety (oczywiście zwracam uwagę na to, co jem, ale nie stosuję jakiejś szczególnej diety i nie katuję się). Zapisałam się tu ze względu na wątek rowerowy. Obecna waga, a raczej sylwetka, są dla mnie stosunkowo satysfakcjonujące, więc schudnięcia nie traktuję jakoś szczególnie priorytetowo. Chociaż na te minus 7 kg bym się nie obraziła. Ważne, żeby nie przytyć.

Dodaj komentarz