





























)...




















"
(w wersji bardziej wulgarnej
)






















Biegnę do nich, pytam co sie stało. Koleżanka panikuje, a kolega skręca się z bólu i mówi, żeby wezwać pogotowie, że bark mu wypadł 
Jedziemy właśnie zaraz odebrać biedaka ze szpitala. Ehhh...Wiadomo, że takie rzeczy mogą przydarzyć się w każdej chwili, po 24 czerwca i nawet nie w wodzie... Ale to takie pierwsze nasze skojarzenie i nauczka na przyszłość...
Szok!
Postaram się nie patrzeć już na siebie takim krytycznym okiem. The end!
Nie potrafię zaakceptować swojego ciała... 



Wstydzę się jak dziecko. Nad jeziorem błagałam chłopaka, żeby poszedł kupić coś do baru, bo umierałam z pragnienia... Nie poszedł. Musiałam iść sama. Wstałam, ubrałam się (chociaż wszyscy stojący w kolejce byli w strojach kąpielowych) i dopiero wtedy poszłam...

A najgorsze było to, że na drugi dzień, na urodzinach babci, miałam na sobie sukienkę z dekoltem na plecach... 







Nie zetnę ich jednak na krótko, bo wiem jak długo je zapuszczałam. Zresztą, chłopak by się wściekł
Dalej będę trwać przy długich włosach, i dalej będę starała się je zapuścić. Ciężko jednak zerwać mi z prostownicą... 



Miałam wrażenie, że wszystko jest brudne! Ja więc olejuję włosy tylko w dzień. Efekty były już po pierwszym olejowaniu. Moje druciane włosy zrobiły się bardzo miękkie :) Z każdym następnym było tylko co raz lepiej. Na przemian z olejowaniem nakładałam na włosy właśnie mojego wax'a. Najpierw myłam włosy szamponem oczyszczającym, jakimś tanim, z czarną rzepą i na wilgotne włosy nakładałam waxa. Zakładałam na włosy czepek lub worek foliowy i traktowałam to suszarką z gorącym nawiewem. Później szybko owijałam ręcznikiem i trzymałam to 1-3h.





Teraz jest najważniejszy mój brzuch i moja pupa! Od przeszło tygodnia ćwiczę z Ewą Chodakowską i jej z jej treningiem na pupę, uda i brzuch z gazety Shape!
Muszę przyznać, że brzuch powoli robi się twardy jak stal! Jak będę miała widocznego six packa to strzelę mu fotkę i zamieszczę ją oczywiście tutaj hehe 


No i jeszcze jedna z najgorszych rzeczy - jakaś taka krzywa czaszka z tyłu. Chodzi mi o potylice. Będąc niemowlakiem miałam pewnie jakąś krzywicę
Ogólnie cała jestem jakaś krzywa.... kręgosłup, palce u dłoni, żebra, no i ta potylica jakby mnie ktoś w łeb od tyłu strzelił
Inni tego może nie zauważają, ale ja TAK. Dlatego cieniuję włosy, żeby były bardziej lekkie i unosiły się z tyłu od nasady. Nos mam długi więc najchętniej chowam się za rozpuszczonymi i za grzywką
Jedynie do biegania związuję w kitkę, a potem się wkurzam, bo zjeżdża...












), a w niedzielę będę gnić w łóżku!




