WSZYSTKIE NASTOLATKI!

Wszystkie nastolatki, mające wspólny cel, chętne do wzajemnego wspierania się i konstruktywnego motywowania, łączmy się :)

 

Nowy temat Lista tematów


Temat:

Zaczynamy 01.01.12 : )


niebieska05

Zdjęcie użytkownika

Dołączył: 2012-01-11 14:55:06

Miasto:

Listów: 10

Napisano 4 miesiące temu

(List #91)

Ja zrezygnowałam całkowicie ze słodyczy. jakoś większa motywacje mam dzięki temu. Jak bym jadła to by mi sie ćwiczyć nie chciało i wgl, nie wiem czy bym potrafiła tak malutko jeść słodyczy :D Dlatego zrezygnowałam całkiem. A jakie ćwiczenia robisz? 

Pasek wagi

maanam01

Zdjęcie użytkownika

Dołączył: 2011-10-08 19:31:55

Miasto: Kraków

Listów: 20

Napisano 4 miesiące temu

(List #92)

Czeeść dziewczyny ;d jestem troche do tyłu, ale w pamiętniku już się wytłumaczyłam ;p nie wiem czy waga spadła, ale czuję się lepiej ;d

Postanowienie noworoczne: schudnąć 10 kg :)
Pasek wagi

angel208

Zdjęcie użytkownika

Dołączył: 2010-02-06 00:14:57

Miasto: Gdańsk

Listów: 64

Napisano 4 miesiące temu

(List #93)

I jak tam dziewczęta Wam idzie??? Trzymacie się dietki:P??  Ja właśnie zastanawiam się nad tym dlaczego chudnę wszędzie tylko nie w biodrach :/ Też tak macie? Bo mnie zaczyna to już wkurząć. Chcę mieć chude nóżki ale takich chyba nigdy nie będę miala...:/

Postanowienie noworoczne: Zacząć wszystko od nowa
Pasek wagi

niebieska05

Zdjęcie użytkownika

Dołączył: 2012-01-11 14:55:06

Miasto:

Listów: 10

Napisano 4 miesiące temu

(List #94)

No mi idzie dobrze :D i jestem z siebie dumna Oby tak dalej! Nawet do słodyczy mnie nie ciągnie :) No też mi uda nie chcą schudnać! Zresztą nigdy nie chciały... No w sumie od ostatniej mojej 'diety' schudły trochę a raczej mięśnie mi sie wyrobiły i to tylko tu nad kolenem a wyżej sam tłuszcz -.-' fuuujj !! Ale robie teraz przysiady i mam nadzieję , że mi w końcu schudną :D

Pasek wagi

olea69

Dołączył: 2011-01-27 14:25:21

Miasto: Warszawa

Listów: 15

Napisano 4 miesiące temu

(List #95)

> Ja zrezygnowałam całkowicie ze słodyczy. jakoś
> większa motywacje mam dzięki temu. Jak bym jadła
> to by mi sie ćwiczyć nie chciało i wgl, nie wiem
> czy bym potrafiła tak malutko jeść słodyczy :D
> Dlatego zrezygnowałam całkiem. A jakie ćwiczenia
> robisz? 


rowerek, godzinę dziennie, 100 brzuszków i 50 przysiadów, podnoszenie bioder 100 razy. :D 
Wiesz, jestem chyba słodyczoholikiem i nie dam rady ich odpuścić. A co do diety idzie mi super, tyle że nie chce mi się w ogóle jeść,
mogłabym nie jeść cały dzień. Ale staram się :) Nie wiem ile waży bo moja waga oszalała i nie działa ;/ 
+ ciesze sie że wam też dobrze idzie :D

angel208

Zdjęcie użytkownika

Dołączył: 2010-02-06 00:14:57

Miasto: Gdańsk

Listów: 64

Napisano 4 miesiące temu

(List #96)

Rowerek.. hmm no właśnie ja mam problem z tym rowerkiem bo jak jeżdżę 40 min (na stacjonarnym), to mam normalnie uda jak u slonia... fuuj :/ normalnie niby potem się rozciągam ale nadal są wielkie. Więc postawiłam na spacery na przemian z biegiem i bylo fajnie dopoki nie spadł śnieg i nie zrobiło się ślisko. Ratunku!!! Rower powoduje że mi uda rosną a nie chudną xD

Postanowienie noworoczne: Zacząć wszystko od nowa
Pasek wagi

fela124

Dołączył: 2012-01-16 21:17:25

Miasto: Łęczyca

Listów: 2

Napisano 4 miesiące temu

(List #97)

Waga: 54 kg 
Cel: 65 cm w talii (naprawdę, nogi mam chuda, do bioder nic nie mam, ale talia to jest porażka .. mam aktualnie 71)

Co robię? Hmm: te ćwiczenia->rnhttp://slodzineczka.blox.pl/2006/08/CWICZENIA-NA-TALIE-SKUTECZNE.html 
 a co do odżywiania - przeważnie nie jem słodyczy, dlatego jak je widze to nie mogę się powstrzymać. Odżywiam się zdrowo, bo wielu rzeczy nie lubię. 

POWODZENIA ; )

Ayonce

Dołączył: 2011-12-14 21:24:27

Miasto: Warszawa

Listów: 17

Napisano 4 miesiące temu

(List #98)

Dziewczyny, nie moge się zebrać z tą dietą. Dzisiaj miałam taki okropny dzień i oczywiście zajadłam go słodkim.
Jeszcze kilka tygodni temu schudłam do prawie 51 kg, a teraz? Mam chyba ze 55.. :( nie moge znaleźć dobrej motywacji, a tak bardzo chciałabym zmienic wreszcie cos w moim wyglądzie...raz schudnąć i juz nigdy nie przytyć. no i skończyć z tym obżarstwem :/

angel208

Zdjęcie użytkownika

Dołączył: 2010-02-06 00:14:57

Miasto: Gdańsk

Listów: 64

Napisano 4 miesiące temu

(List #99)

No tak to by większość osób chciała. Niestety takie marzenia dużo kosztują odpowiedzialności, systematyczności, silnej woli. Jeżeli masz słabszy metabolizm utrzymanie wagi jest trudne więc kosztuje większej ilości ćwiczeń nawet jeśli już skończysz odchudzanie i ograniczenie jednak tych slodyczy, spożywanie dużej ilości wody. Dieta nie polega na jednorazowym ograniczaniu się do 900 kcal tylko radykalnej zmianie calego odżywiania, Dieta to sposób odżywiania a nie jednorazowa przygoda.. niestety. Ale myślę że jak już znajdziesz odpowiednią motywacje to pojdzie gladko i odechce Ci się słodyczy itp. :) Bądź dobrej myśli. Nie od razu Rzym zbudowano :**

Postanowienie noworoczne: Zacząć wszystko od nowa
Pasek wagi

olea69

Dołączył: 2011-01-27 14:25:21

Miasto: Warszawa

Listów: 15

Napisano 4 miesiące temu

(List #100)

> Rowerek.. hmm no właśnie ja mam problem z tym
> rowerkiem bo jak jeżdżę 40 min (na stacjonarnym),
> to mam normalnie uda jak u slonia... fuuj :/
> normalnie niby potem się rozciągam ale nadal są
> wielkie. Więc postawiłam na spacery na przemian z
> biegiem i bylo fajnie dopoki nie spadł śnieg i nie
> zrobiło się ślisko. Ratunku!!! Rower powoduje że
> mi uda rosną a nie chudną xD


Ja tez się tego bałam, ale poczytałam trochę i jak jeździłam na max obciążeniu to robiłam mięśnie, które i tak mam jako 'emerytowana' siatkarka :D i zmieniłam na najniższe obciążenie, żeby spalać i tak bardzo nie budowac tych udzisk. i nie martw się - ja mam jak hipopotam, szczególnie wewnętrzną stronę, masakra jakaś. Się wzięły i tam zebrały te moje prawie wszystkie grzechy. No i trochę w oponce, która już nie jest tak duża, cale szczęście