Dołączył: 2011-01-27 14:25:21
Miasto: Warszawa
Listów: 15
Napisano 4 miesiące temu
(List #95)
> Ja zrezygnowałam całkowicie ze słodyczy. jakoś
> większa motywacje mam dzięki temu. Jak bym jadła
> to by mi sie ćwiczyć nie chciało i wgl, nie wiem
> czy bym potrafiła tak malutko jeść słodyczy :D
> Dlatego zrezygnowałam całkiem. A jakie ćwiczenia
> robisz?
rowerek, godzinę dziennie, 100 brzuszków i 50 przysiadów, podnoszenie bioder 100 razy. :D
Wiesz, jestem chyba słodyczoholikiem i nie dam rady ich odpuścić. A co do diety idzie mi super, tyle że nie chce mi się w ogóle jeść,
mogłabym nie jeść cały dzień. Ale staram się :) Nie wiem ile waży bo moja waga oszalała i nie działa ;/
+ ciesze sie że wam też dobrze idzie :D