czat z Rudim Schuberthem

Relacja z chatu z rudim SchuberthemRelacja z chatu z Rudim Schuberthem

Po raz pierwszy w naszym serwisie skorzystaliśmy z możliwości przeprowadzenia interaktywnego czatu. Gościem specjalnym był Rudi Schuberth. Uczestników czatu najbardziej interesował temat odchudzania Rudiego oraz jego zwyczaje jedzeniowe. Padło także pytanie dotyczące Kaszub oraz... prośba o pozdrowienie pewnej znajomej Rudiego.


Oto pełen zapis czatu:

(17:54:41)  izap84: Witamy wszystkich na czacie z Rudim Schuberthem! Zapraszamy do zadawania pytań.
(17:55:17)  JustynaLewandowska: Czy widzowie zauważyli zmianę w Pana wyglądzie? Często otrzymuje Pan gratulacje po programach w TV?
(17:55:31)  Rudi.Schuberth: To znaczy to może tak.Z widzami nie mam bezpośredniego kontaktu, program jest na żywo nie mogą do mnie mówić. ja mam kontakt z ludźmi którzy produkują to. I tu mam duże sukcesy na tym polu. Oni zauważają to wszyscy.
(17:55:45)  Rudi.Schuberth: Krawcowie zauważają, że ja trzeci raz zmieniam rozmiar koszul.
(17:55:56)  Rudi.Schuberth: Mamy przed programem zajęcia z make-upem
(17:56:12)  Rudi.Schuberth: Widzą wszyscy z obsługi, widzowie mają mniejszy dostęp do mnie. Jest grupa ludzi, którzy oglądają to na żywo,nie mają dostępu do mnie.
(17:56:26)  JustynaLewandowska: A co jeśli pozwoli sobie Pan na coś "zakazanego"? Czy dręczą Pana wyrzuty sumienia, czy stosuje Pan wtedy głodówki, zmniejsza porcje innych posiłków, czy jak gdyby nic się nie stało powraca Pan do planu diety?
(17:56:49)  Rudi.Schuberth: Świadowmośc tego, że się przekroczyło wskazania istnieje. ja właściwie robie wszysctko świadomie. Wyagają tego okoliczności. Gdy siadam do stołu, obrażam gospodarza, przygotowanej potrawy. Próbuję zbierać z potrawy to co najnniej mi grozi, uciekam od sosów tłustośi, koncentruje się na warzywach.
(17:57:21)  Rudi.Schuberth: Świadomość, że unikam pewnych rzeczy to jedno. Podczas wizyty u moich przyjaciół, unikam ich tortu. Nie napełniam wagonika do końca. Gdy zrobiłem coś takiego jednego dnia, nie powtórzę tego piątego, siódmego. Ja wiem ,że muszę to odpracować, że kalorie gdzieś pobrałem muszę stracić w taki lub inny sposób, muszę stracić to na bieżni, w zależności od czasu. Świadomy jestem, że robię wykroczenia i próbuję je naprawić
(17:59:02)  JustynaLewandowska: Czy nie odczuwał Pan jakichkolwiek skutków ubocznych przejścia na dietę tj. np.; rozdrażnienie, znużenie, zniechęcenie?
(18:00:15)  Rudi.Schuberth: Nie, ja mam, ja rozgrywa to wszystko w głowie, bo początek wszystkiego jest w głowie. Gdy podchodzę to tego nastawiam się psychicznie an pewne, może nawet zmiany może nawet niedoskonałości, zmiany typu braki, bo przyzwyczajony do czegoś innego chciałbym kontynuować to, tak było z papierosami a potem z alkohlolem. Nie palę, tak samo z innymi produktami, a teraz odżywianie, potrafię sobie znakomicie wyperswadować i ułożyć w głowie. Nie mam takich problemów.
(18:00:53)  JustynaLewandowska: Czy obserwuje Pan tez zmagania dietetyczne innych użytkowników vitalia.pl?
(18:01:24)  Rudi.Schuberth: Szczerze mówiąc nie mam czasu na to, żeby wchodzić jak to przebiega. Zauważam u moich domowników, córka, to jest dla mnie najprzyjemniejsza obserwacja, córka schudła już 20 kg, idzie w ślady ojca dzielnie.
(18:02:27)  JustynaLewandowska: Czy gotuje Pan za każdym razem zupełnie samodzielnie? Czy pozwala też żonie ugotować swoje vitaliowe posiłki?
(18:02:40)  Rudi.Schuberth: Szczerze mówiąc nie mam czasu na gotowanie, zajmuje się tym moja żona, moja córka, ale głównei żona jest odpowiedzialna za to co jem. nauczyłem się tam paru chwytów kulinarnych kwestii gotowania, należę do odbiorców, a nie do przygotowujących.
(18:03:21)  JustynaLewandowska: Czy odchudzanie (proces redukcji zbędnego tłuszczyku) w Pana przypadku oparte jest tylko sumiennym przestrzeganiu zasad dietycznych, czy może oprócz diety aktywnie Pan ćwiczy np. na siłowni?
(18:06:24)  Rudi.Schuberth: Więc tak, na początku to było tak, że bylo to przestrzeganie sumiene, ale nastąpiło coś takiego pewnego rodzaju równowaga, organizm stracił te zbędne kilogramy dosyć szybko i się zbuntotał mimo przestrzegania diety. Mimo ograniczeń, organizm przestał reagowac na zrzucanie wagai, nie należy się załamywać. Przechodziliśmy różne etapy, nauczyłem się że trzeba to przeczekać, że nie można rezygnować. Miałem momenty załamania, zacząłem kombinować, słuchając co mówią mądrzejsi, Niezbędne jest wprowadzenie elementów ćwiczeń, nie siłownia. Mieszkam na wsi, mogę korzystać z innych rodzajów ćwiczeń fizycznych. Dodaje sobie ten ruch w postaci roweru, pokochałem rower, jeżdzę dużo, mam mocne nogi, podjeżdząm pod różne góry. Pływanie. W moim przypadku mam blisko wody, mogę się do niej zanużyć, mam piankę do pływania i nurkowania, pływam w zimej wodzie w piance.
(18:07:08)  JustynaLewandowska: Czy zastanawiał się Pan jak będzie wyglądała Pańska dieta, kiedy uda już się Panu osiągnąć cel? Czy zdrowe nawyki już na stałe wejdą Panu w krew, czy raczej powróci Pan do poprzedniego sposobu odżywania? Może są jakieś potrawy za którymi bardzo Pan tęskni i na pewno nie odmówi ich sobie gdy już osiągnie prawidłową masę ciała?
(18:09:04)  Rudi.Schuberth: Ja nie odmówie sobie żadnej z ulubionych potrwa, z tym że będę to robił z pełną świadomością, że jeśli zdarzy się to raz to niech nie zdąży się to po raz kolejny. Będę prowadził normalne życie, bywam miejsca gdzie się je "normalnie". Mogę sobie wybierać co chcę je,, nie mam zamiaru sobie odmawiać niczego, wiem że nie mogę jeść tak jak jadłem, jeśli smakowała mi golonka, to jadłem ją 3 dni z rzędu, dizisiaj już tak nie będzie. Zapomniałem, już że jest golonka, nie tęsknie za tłustym jedzeniem. Zmienia i się nastawienie do jedzenia, "żarcie" nie będzie mnie kierowało.
(18:09:35)  JustynaLewandowska: Czy podczas gotowania śpiewa Pan sobie swoje piosenki bądź innych wykonawców czy raczej słucha radia albo ogląda telewizję ?
(18:10:37)  Rudi.Schuberth: Ja nie śpiewam swoich piosenek, wykonując jakiekolwiek czynności domowe, chyba że nauczę się nowej piosenki. Jeżeli śpiewam to kawałeczki jakiś piosenek, nie uczę się na pamięć przebojów, ale nie własne często robiąc jakieś czynności zaczynam nucić coś. Zaczynam tworzyć jakieś melodie, zapisuje sobie, nie podczas gotowania, nie gotuję często, zdarza mi się to bardzo bardzo rzadko.
(18:11:06)  JustynaLewandowska: Ma już Pan pewną wiedzę o żywieniu. Czy daje Pan rady, poucza innych w zakresie odżywiania, przygotowywania potraw, wytyka im ewentualne błędy?
(18:11:41)  Rudi.Schuberth: Często znajomi pytają mnie co zrobiłem że tyle zrzuciłem i odpowiadam im zgodnie z prawdą jak to się dzieje, pytają mnie o pewne wskazówki, przekazuję im te wskazówki, mówię im jak to jest możliwe, czego należy unikać jak ja do tego podchodzę.
(18:12:09)  JustynaLewandowska: Czy od dzieciństwa mieszka Pan na Kaszubach? Dlaczego właśnie Kaszuby?
(18:14:03)  Rudi.Schuberth: Nie, ja urodziłem się w Gdański. Jestem gdańszczaninem, na Kaszubach mieszkam od 5 lat, Kaszuby to najpiękniejsze na Ziemi. widziałem to miejsce zawsze, jeździłem na wakacje na ryby. Widziałem te Kaszuby one mi gdzieś w głowie zalegały. Zdecydowałem się na mieszkaniu tu przez przypadek, zakochałem się w miejscu, powziąłem decyzje odważną, znajomi się w głowie pukali żeby budować dom na pustkowi. Ja nie mając nic do stracenia.
(18:14:24)  JustynaLewandowska: Zauważył Pan jakieś minusy odchudzania, przykładowo: mniej życiowej energii, złe samopoczucie, obsesja wiecznego myślenia o zakazanym "niezdrowym" jedzeniu, brak ochoty na seks itd.? Właśnie, co jest najgorsze w odchudzaniu z dietę ?
(18:16:18)  Rudi.Schuberth: Zacznę od seksu, odchudzanie spowodowało u mnie wzmożony apetyt na seks. Odchudzanie nie powoduje apatii czy stanów niedobrych, wręcz odwrotne skutki. jestem człowiek który stał się aktywniejszy ruchowo i umysłowo, widzę różne aspekty które dają mi odchudzanie i utratę wagi. Korzystam ze sportów które zapomniałem, dla mnie aspekt ujemny to zmiana garderoby, począwszy od butów a skończywszy na płaszczach, garniturach i płaszczach, nawet slipki.
(18:16:37)  JustynaLewandowska: A jak z Pana motywacją, czy nie obawia się Pan, że przyjdzie czas, kiedy powie Pan dość i stwierdzi: Rudi, po co to wszystko, przecież byłem szczęśliwszy jako "duży" facet?
(18:18:17)  Rudi.Schuberth: Wydawało mi się, że byłem szczęśliwy jako duży facet, dzisiaj widzę możliwości, nie byłem szczęśliwym facetem, jestem psychicznie silny, potrafię sobie pewne rzeczy układać i z nimi żyć. Widzę większe możliwości w facecie który lepiej wygląda. Nigdy nie będę "patykiem", moja konstrukcja jest taka, że ja nigdy nie będę drobnym facecikiem. Moja Małgosia odwodzi mnie od tego żebym stał się "suchym" gościem, nie grozi mi stan suchego pomarszczonego faceta.
(18:18:39)  JustynaLewandowska: Często pyta Pan o radę dietetyczki vitalii? Czy stara się Pan raczej sam podejmować decyzje związane z modyfikacjami diety?
(18:19:35)  Rudi.Schuberth: To jest tak, że jeżeli mam możliwość modyfikować, a mam taką możliwość to niejednokrotnie robię to sam, sprawdzam u pani Karoliny czy mogę sobie coś zamienić. Pani Karolina każe mi jeść ciemne pieczywo, lubię jeść jasne pieczywo. Sam sobie modyfikuję to i pytam dietetyka czy mogę.
(18:19:46)  JustynaLewandowska: Czy nie miał Pan chwili zwątpienia i rezygnacji od rozpoczęcia diety?
(18:21:00)  Rudi.Schuberth: Nie miałem zwątpienia, jest mi coraz lepiej z tym zdrowym odżywianiem, jest to pewnego rodzaju pasja, ponieważ ja sprawdzam co mogę jeść, sprawdzam jakie jem produkty, zaglądam na stronę produktów, czy jest to zdrowe, zajmuję to trochę czasu dowiedzieć się czy jem. Żyjąc na wsi mam dostęp do ekologicznym produktów i takie je wprowadzam.
(18:21:24)  JustynaLewandowska: Czy tylko Pan je posiłki z diety Vitalii czy żona przyłącza się do Pana?
(18:22:29)  Rudi.Schuberth: Staramy się jadać to samo, w związku z tym, że moja zona te z próbuje zmienić wagę to jadamy to samo. Zdażają nam się różne posiłki ponieważ w naszym domu jest taki zwyczaj, że się robi nie jeden posiłek tylko różnej wersje posiłku. Bywa różnie, żona jest osoba wspomagającą mnie. Ona jest taką "zapalającą do boju".
(18:22:49)  JustynaLewandowska: O ile rozmiarów, na dzień dzisiejszy zmienił Pan swoją garderobę? Co Pan zrobił z już troszkę "przy dużymi" rzeczami?
(18:23:56)  Moderator: batmanforever167 został rozłączony (Przekroczony czas połączenia).
(18:24:19)  Rudi.Schuberth: Ja nie posiadam już rzeczy troszkę przy dużych, zmieniłem niesamowicie rozmiar, w spodniach w pasku jestem 25 cm mniejszy. To nie są takie troszkę mniejsze rozmiary, miałem takie etapy, znalazłem krawcowe którego przerobiła moje spodnie, Gdy zwężam sobie spodnie nie mam kieszeni. Mam takiego kolegę któremu daje moje rzeczy z garderoby, część z nich oddaję dla ubogich.
(18:24:41)  JustynaLewandowska: Czy jada Pan słodycze na swojej diecie?
(18:25:27)  Rudi.Schuberth: Nie, ale zawsze "ale". Mam przyjaciół cukierników, którzy produkują rewelacyjne słodkości, jak u nich jestem nie wypada mi spróbować. Nie jadam na co dzień, nie wszedłem do sklepu i nie kupiłem. Od czasu do czasu sobie pozwalam na jakieś "wybryki".
(18:25:41)  JustynaLewandowska: Ile czasu trwa Pana dieta?
(18:25:51)  Rudi.Schuberth: Zaczęła się 18 listopada w zeszłym roku.
(18:27:02)  JustynaLewandowska: Czym zastepuje Pan chleb?
(18:27:43)  Rudi.Schuberth: Niczym, nie używam chleba po prostu. Nauczyłem się jeść bez chleba. Nie używam tłuszczu, masła nie używam w ogóle. Od czasu do czasu zdarza mi się jeść ciemnego pieczywo i wtedy używam. Żona klaruje masło do potraw, innych tłuszczy nie używamy.
(18:27:57)  JustynaLewandowska: Ile jeszcze chciałby Pan schudnąć?
(18:28:03)  Rudi.Schuberth: Niesamowicie dużo, to jest 11 kg.
(18:28:36)  JustynaLewandowska: Usunie Pan konto na vitalia.pl jeżeli schudnie Pan tyle ile będzie chciał?
(18:29:40)  Rudi.Schuberth: Jak to ma znaczenie, moim zdaniem ja to robię dla siebie i będę gdzieś zawsze poszukiwał nowych rzeczy, Vitalia proponuje potrawy, bardziej żona moja niż córka potrafią sięgać co można zrobić dobrego. Ja nie poszukuję w tej kwestii. Myślę, że będę klientem Vitalii bo to (18:30:01)  JustynaLewandowska: Czy zauważa Pan jakiś wpływ, pozytywny lub negatywny, stosowania diety na swój głos?
(18:30:47)  Rudi.Schuberth: Nie, tu myślę dieta nie ma nic do rzeczy, nie zauważyłem żadnych na lepsze ani na gorsze. Łatwiej mi się śpiewa gdy mniej ważę. Nie potrafię stabilni stać śpiewać i nic nie robiąc. Mniejsza waga jest ułatwieniem.
(18:30:56)  JustynaLewandowska: Czy ludzie z Pana otoczenia reagują na Pana inaczej od kiedy Pan schudł??
(18:31:29)  Rudi.Schuberth: Oni mi gratulują i nawet obcy którzy mnie spotykają na ulicy mówią że to niesamowite, ludzie są szczęśliwy bo wiedzą, że to dla mojego zdrowia.
(18:31:38)  aniula1973: Mam znajomego który ma nadwagę ,jest trudno zmotywować go do odchudzania ,czy skłonić go do Z O ,jaką znalazł pan w sobie motywację by stracić na wadze ,co sie do tego przyczynilo?
(18:33:06)  Rudi.Schuberth: Szczerze mówiąć to się zaczęło od kłopotów zdrowotnych nie tyle związanych z wagą, miałem problem z bezdechem nocnym i to był początek, lekarz który zdiagnozował tą chorobę, powiedział że leczenie jej będzie powodowało utratę wagi, muszę połączyć to z dietą i będą znaczne spadki wagi i potem Vitalia doszła do tego.
(18:33:28)  mineczka28: czy mial Pan kiedys efekt jojo?
(18:33:44)  Rudi.Schuberth: Tak, straszny, kiedyś się odchudziłem (nie będę wymieniał środka), używałem pewnego środka i wróciło mi w cudowny sposób.
(18:33:49)  aniula1973: Czy zmienił się pański stosunek do życia ,jakie ma pan priorytety w chwili obecnej?
(18:34:29)  izap84: Z przyczyn technicznych Moderator JustynaLewandowska do teraz reprezentowała użytkowników zadając ich pytania. Problem został rozwiązany. Przepraszamy.
(18:34:36)  aniula1973: Czy miał pan kiedys kompleksy wynikające z nadwagi?
(18:35:45)  Rudi.Schuberth: Miałem taki moment załamki, kiedy byłem za dużym chłopcem z dużymi problemami i ociężałości ale wynikało to z choroby i z wagi, były takie depresje jesienne, dzisiaj o czymś takim nie ma mowy, mam ogromną chęć na życie, znalazłem dużo przyjemności is prawności o których zapomniałem. Zmieniły się moje priorytety. Jest dla mnie radochą, piszę różne takie piosenki, tworzę coś nowego, mam venę, brakuje mi tylko czasu bo veny mi nie brakuje. Jestem człowiekiem aktywnym na wielu polach.
(18:35:56)  megii19842007: Ile posiłków Pan je dziennie i w jakim odstępie czasu?
(18:37:36)  Rudi.Schuberth: Jem co 3 godziny, zaczynam o 7 śniadaniem. O 10 przegryską, o 13 obiadem, 16 przegryską, 19 kolacją. Tak staram się robić, nie zawsze jestem w domu bo pokonuje ogromne odległości samochodem i nie zawsze jest mi to dane, gdy do Warszwawy latam co tydzień biorę ze sobą potrawy np. surówki, ale od pewnego czasu produkcja programu zadbała abym miał dietetyczne jedzenie, zamawiam surówki i chude mięso z grilla bez tłuszczu, bez frytek ziemniaków.
(18:38:15)  JustynaLewandowska: Co oznacza klarowanie masła?
(18:38:45)  Rudi.Schuberth: Klarowanie masła polega na wytapianiu z masła zanieczyszczeń, to rozpuszczanie masła w niewysokiej temperaturze i usuwanie pian które się tworzą, masło jest mieszanką czegoś takiego, usuwa się zbędne substancje, które są w maśle. Takie żółciótkie masełko zlewa się do pojemnika.
(18:38:52)  jolus2402: Zachęca Pan znajomych do zdrowego odżywiania ?
(18:39:57)  Rudi.Schuberth: Pewnie, chociaż u mnie to jest tak, że mój dom był znany z tego że świetnie się jada. Moim znajomi wiedzą, że tu zawsze można świetnie zjeść, moja żona nauczyła się robić świetne potrawy dietetyczne, ja zawsze proponuję aby spróbowali. Niektórzy proszą o takie potrawy.
(18:40:08)  Karota85: Nadchodzą świeta...jak ma Pan zamiar poradzić sobie z tymi wszystkimi pokusami na stole??
(18:41:09)  izap84: Czat przedłużamy do godziny 19.00.
(18:42:09)  Rudi.Schuberth: Będzie to dla mnie problem, nie potrafię sobie jeszcze odpowiedzieć no to pytanie. Święta mam nietypowe, wyjeżdżam do Kanady, będą ot święta kanadyjskie u rodziny polskiej. Będa tam smaki polskie, znamy się wiemy co lubimy. Będą to Święta, polegające na ograniczaniu się. jak powiedziałem bywam w sytuacjach nie spróbować potrawy przygotowanie a okoliczność jest nietaktem. Nie będę korzystał, ze wszystkiego, będę korzystał wybiórczo. Wiem, że łatwiej jest mi bo nie używam alkoholu, alkohol jest dodatkiem wzmacniającym oktam.
(18:42:14)  aniula1973: Jak i jest pan w rzeczywistości ?Czy w życiu codziennym tryska pan radością ?
(18:43:20)  Rudi.Schuberth: Tak, ja jestem pogodnym człowiekiem, to nie polega na tym że śmieję się jak "głupi do sera". Chętnie nawiązuje kontakty nawet z nieznajomymi, zalżey to od nich jak oni do mnie podchodzą, tryskam optymizmem i radością życia bo fajne życie prowadzę.
(18:43:26)  mineczka28: ile Pan wazy?
(18:43:36)  bewik: Jak czuje pan ssanie, to są jakieś przegryzki?
(18:46:05)  Rudi.Schuberth: Mój organizm nauczył się jeść co 3 godziny, nieraz nawet wcześniej trochę pokazuje się wczesne ssanie. Boli głowa, organizm mówi dawaj mi. Nauczyłem się oszukiwać organizm, muszę mieć pod ręką wodę, piję wode aby oszukać organizm że coś odstaję, lubię zimną wodę z lodówki. Mam nieraz ogromne pragnienia wypicia wody z bąbelkami, a tak to pije wodę źródłowa bez bąbli. Wożę ze sobą orzechy w samochodzie, one na mnie dobrze działają. W tej chwili pojawiło mi się ssanie. Stram się nie mówic o jedzenieu. Myslenie o jedzeniu jest zabijające, tak jak reklamy Reklamy telewizyjne są poprzetykane żarciem.
(18:46:08)  mineczka28: moglby pan opowiedziec o swoich poczatkach
(18:48:11)  Rudi.Schuberth: Odchudzanie inne było połączone z dolegliwościami, mianowicie pamiętam że na święto zmarłych szliśmy na cmentarz z żoną, mieliśmy kawał drogi do samochodu, po drodze musiałem przysiąć na ławce bo mnie kręgosłup bolał, powiedziałem sobie że coś jest nie tak, to był jeden z powodów pierwszego odchudzania, zacząłem się odchudzać stosując śoodki odhcudzające, zrzuciłem 30 kg. Byłem innym facetem, zapuśiciłem zarosty na tworzy i żona mnie nie poznała wracając z zagranicy.
(18:48:30)  mineczka28: Mógłby Pan opowiedziec cos wiecej o tym efekcie jojo u siebie?
(18:49:42)  Rudi.Schuberth: Tak, efekt jojo polegał na tym, że ja mu pozwoliłem żeby się pojawił, jakby zapomniałem że tyle czasu straciłem aby się mocno odchudzić, było mi dobrze, że mogę sięgać po rodzaje artykułów spożywczych, Były atrakcyjne poprzez chodzenie do knajp, łatwość sięgania po potrawy, stać mnie było na nie. Nagle się okazało, że są dla mnie dostępne, ten efekt szybko się pojawił.
(18:50:06)  mineczka28: co Pan je na kolacje?
(18:51:54)  Rudi.Schuberth: Różnie, potrafię nieraz zamykać dzień tym samym czym zaczynam, np. płatkami , fitness płatki, mam porcje która zalewam mlekiem, różnie to była nieraz jest to surówka, nieraz mam ochotę na coś innego, nie zastanawiam się czy jest to rzecz wymagająca rzecz przygotowań. Lubię ośmiorniczki, one są w oliwie, oliwę odsączam i jem samą ośmiornice. zona robi pastę z tuńczyka i sardynki, miesza twaróg z rybą, jem bez chleba. Jem taki "kit" z twarożkiem.
(18:53:41)  unia023: Czy stosował Pan jakieś wspomagacze ? ) tabletki , proszki itp.
(18:54:33)  Rudi.Schuberth: Nie stosowałem żadnej chemii, ułatwiaczy ani razu.
(18:54:48)  aniula1973: Czy pali pan papierosy?
(18:54:53)  Rudi.Schuberth: Nie, nie palę.
(18:54:58)  Rudi.Schuberth: Ale paliłem
(18:55:17)  kania1987: Czy uważa Pan, że odchudzanie z vitalią jest łatwiejsze niż chudnięcie "na własną rękę"?
(18:55:43)  Rudi.Schuberth: Pewnie, że tak, zawsze jest to więcej ludzie, jest pomoc, jest wsparcie, jest wiedza, wszystko jest podane, jest możliwość zaciągnięcia porady u specjalistów.
(18:55:49)  sylvfitka: Czy trudno było zerwać z nałogiem palenia ?
(18:56:56)  Rudi.Schuberth: Ja nie mam z tym problemów, ja sobie to w głowie układa wszystko, mi palenie przeszkadzało w śpiewaniu, gdy zrozumiałem, że mój aparat się niszczy, nie lubiłem zapachu przesiąkniętym dymem, zapachów z ust, pobudek z niesmakiem, Nie miałem z tym żadnych problemów.
(18:56:59)  mineczka28: moglby Pan pozdrowic Panią Edytę Górniak?
(18:57:29)  Rudi.Schuberth: Jasne, że mogę ale nie w tej chwili. Jak się zobaczymy w sobotę.
(18:57:45)  Rudi.Schuberth: Mogę pozdrowić, oczywiście że mogę.
(18:58:19)  Martadelaaa: Czy sam Pan pisze swój pamiętnik odchudzania, czy, jak wiele gwiazd, tylko go moderuje?
(18:59:21)  izap84: Czat dobiega końca
(18:59:22)  Rudi.Schuberth: Jako muzyk zapisuje to dźwiękiem mówiąc do mikrofonu, ale nie zapisuje ręką.
(19:00:30)  izap84: Dziękujemy wszystkim za udział
(19:01:37)  Rudi.Schuberth: Dziękuję wszystkim za miłe spotkanie, to zawsze kontakt z żywym człowiekiem.
(19:01:53)  Daivi: Powodzenia w dalszym odchudzaniu !
(19:02:00)  megii19842007: i zyczymy powodzenia i wytrwalosci  i sobie tez tego zyczymy bo czasami ciezko 
(19:02:02)  mineczka28: ;]
(19:02:03)  mineczka28: do widzenia Panu
(19:02:05)  sylvfitka: Dzięki Rudi .. bądź dzielny !!!!!!!!!!
(19:02:08)  aniula1973: Pozdrowienia z Kujaw życzę sukcesów
(19:02:10)  Kaciolinka: Życzymy dalszych sukcesów i wytrwałości 
(19:02:11)  Martadelaaa: proszę bardzo
(19:02:13)  Daivi: Powodzenia w dalszym odchudzaniu !
(19:02:15)  megii19842007: dziekujemy
(19:02:35)  Lelinka1988: dziekujemy
(19:02:38)  atsok: dziękujemy!
Dziękujemy wszystkim za udział w czacie.