27.01.2010

27 stycznia 2010

Jak ja nie lubię stycznia i lutego..... nie dlatego że jest zima... tę nawet lubię...troszkę ten mróz mnie przeraża ale dobrze że tak mrozi może te wstrętne zarazki wymrozi. A stycznia i lutego  nie lubię bo w styczniu miałam urodziny - byli goście i było jedzonko wcale nie dietetyczne.... a w lutym jeszcze jedna imprezka (imieniny moje) i znowu goście i jedzonko...masakra.... Ale niedługo to wszystko się zakończy i ostro biorę się za odchudzanko....Teraz chodzę 3 razy na siłownię... troszkę rozruszałam już kości... basen sobie odpuściłam bo jest zbyt zimno.... a taka wilgotna z basenu strach wychodzić na - 20 stopniowy mróz. Paseczka narazie nie poprawiam bo nie ma efektów. Serdecznie pozdrawiam Wszystkie Moje koleżanki .....

Zasady dodawania komentarzy

1. Komentarz powienien zawierać informacje odnoszące się w bezpośredni sposób do treści artykułu.

2. W przypadku uzasadnionego zgłoszenia komentarza do moderacji, zostanie on usunięty wraz z przyznanymi w ramach Vita-Aktywności punktami.

3. Po 3 krotnym złamaniu zasad komentowania użytkownik zostaje zablokowany, co uniemożliwia jemu dodawanie jakichkolwiek komentarzy w serwisie.

4. Kopiowanie komentarzy znajdujących się już w serwisie równoważne jest z naruszeniem punktu 4 zasad dodawania komentarzy.
Dodaj komentarz
840159
sieslawa, , 30 stycznia 2010, 17:15
Marysiu, pięknie wyglądasz!Bardzo się cieszę, że Twoje sprawy nareszcie ułożyły się po Twojej myśli. To ważne, że odzyskałaś spokój i jesteś szczęśliwa. No i najserdeczniejsze życzenia z okazji minionych urodzinek! Buziaki, Wiesia
0
Augustyna / 10.119.32.35, 29 stycznia 2010, 22:35
(****)Trudno zrzucać nadmiar kilogramów jak jest zimno i tyle imprez po drodze. Marysiu dużo zdrówka, spełnienia marzeń i radości w życiu z okazji Urodzin i zbliżających się Imienin życzy Krysia. [URL=http://img706.imageshack.us/i/2964bukietkwiatw.jpg/][IMG]http
://img706.imageshack.us/img706/1691/2964bukietkwiatw.jpg[/IMG][/URL]
748816
Dana40, , 29 stycznia 2010, 21:04
Witaj Marysiu :-)Jak dieta , u mnie kiepsko, troszkę pilnuję rowerka tylko..Waga waha sie tak w granicach pół kilograma do kilograma. Pozdrawiam
916854
wiosna1956, , 29 stycznia 2010, 13:12
****************************nie straszny ten styczen i twoje urodziny , bo pięknie wyglądasz --- ja już nie palę 10 lat i wiem że można się pozbyc tego wstrętnego nałogu -- trzymaj się -Iwa-
668589
jbklima, , 29 stycznia 2010, 09:33
....no to sobie ponarzekałyśmy na zimę..wiesz mnie ona strasznie ogranicza przez te zwały śniegu......pozdrawiam serdecznie....my właśnie mamy taki problem z tym , że tak jakby żyjemy od okazji do okazji,,,,boimy się braku silnej woli....bo sobie nie wyobrażam choćby nie próbować przygotowując potrawy dla gości....poza tym ja jestem wzrokowcem a TY?
319572
funia116, , 28 stycznia 2010, 11:44
))).zimy to chyba wszyscy mamy dosyć ......Pozdrawiam Krystyna.
603208
iza1952, , 27 stycznia 2010, 23:44
...Zapomniałam pogratulować rzucenia papierosków. Wiem co to znaczy (sama z tym walczyłam) i doceniam każdego kto rzuci palenie. Buziaczki
748816
Dana40, , 27 stycznia 2010, 23:29
Marysiu :-)Też nie lubie zimy choć z lutego jestem ...urodziny i imieniny przede mną, a nastrój jak widać , pewnie minie...Powodzenia i pozdrawiam .Danka
603208
iza1952, , 27 stycznia 2010, 23:22
:)Maryniu kochana, dziękuję za wpisik. Waga u mnie tak bardzo nie spada. A powinna, bo właściwie to ja tylko na sucharkach , ewentualnie bułkach suchych żyję. Teraz w niedzielę mieliśmy chrzciny najmłodszej wnusi, to tylko patrzyłam na smakołyki. Boję się cokolwiek do ust wkładać żeby nie mieć ataku kolki wątrobowej. Pozdrawiam.
929002
mirraa, , 27 stycznia 2010, 20:02
:)Bardzo dobrze robisz, że odpuściąłś sobie basen. Zbyt zimno, aby ryzykować zachorowanie. Ale siłowni to Ci zazdroszczę. ja praktycznie nie mam kiedy. Co prawda, większość ćwiczeń jakie miałam to aeroby, ale też potrafiłam się zgrzać. Dlatego nie chcę ryzykować, tak jak Ty z basenem. I mimo wszyskich urokow zimy, tęsknię za cieplejszymi dniami. Cieplutko pozdrawiam Mirka