25 stycznia 2010 10:50:12
U mnie bez większych zmian. Nie wiem czy to ta zima, czy może zbliżająca się @ powoduje, że waga wcale nie spada... Wręcz w sobotę (ważenie) okazało się, że jest wyższa. Chociaż po ubraniach nie widać żebym przytyła... No nie wiem. W Ciechocinku zimno, ale i pięknie... Dużo śniegu (jak wszędzie pewnie), świeci słonko. Cudownie. Aby w lutym było tak pięknie, bo wybieram się na zaległy urlop. Co prawda nigdzie nie wyjeżdżam, ale mam zamiar pochodzić na zabiegi. Mam nadzieję, że zmobilizuję się wtedy również do marszu z kijami, bo w pracy jestem po 10 godzin, więc wieczorem już mi się nie chce i trochę się boję po 20.00 bo ciemno jest już. Mam nadzieję, że wam lepiej idzie zmaganie z kilosami... Pozdrawiam gorąco. Agata