13 stycznia 2010 10:02:41
Psychicznie i dietkowo :)Wczoraj wieczorem co prawda podjadłam co nieco, ale były to 2 mandarynki i 1/4 pomelo. Po wczorajszym dniu jedzenia wg diety smacznie dopasowanej, odrazu czuję się lepiej fizycznie i emocjonalnie. Ciałko dziękuje mi za dobre jedzenie, za to, ze go nie obciążyłam dodatatkowym balastem :). Mam nadzieję, że dziś też pozwolę sobie tylko na zdrowe dobre lekkie jedzonko :)