8 stycznia 2010 18:55:00
... ad mojego niegotowania... pod pojęciem gotowanie rozumiem coś w rodzaju domowego obiadu (np kotlet, gołąbki)... tego nie robię, chyba że od święta... ale bez obaw :) my jemy obiady codziennie - najczęściej warzywa na patelnię :) moje ulubione z papryką i ziołami mogę jeść codziennie :)
... od dziś spróbuję zapisywać tutaj, co i kiedy zjadam w ciągu dnia... przez jakiś czas...
7:30 - biała bułka z masłem, plastrem żółtego sera, liściem sałaty i dwoma plasterkami ogórka + czarna herbata z łyżeczką cukru
11:55 - gniazdo z lukrem + kawa 3in1
14:40 - dwie kromki grahama z masłem i sałatką rybną z puszki + herbata z cukrem + melisa
16:40 - miseczka (ok 250 ml) zupy (burak, marchew, ziemniak, por) + herbata z cukrem
19:40 - znów zupa, kromka białego chleba z żółtym serem + herbata z cukrem
... w międzyczasie były jeszcze dwie herbaty i dwa kawałki gorzkiej czekolady... i ciasteczko maślane Mamy...