7 stycznia 2010 11:18:39
Chociaż od dłuższego czasu zdawałam sobie z tego sprawę, to teraz już wiem na pewno, że nadszedł czas na szukanie pracy

. A w Ciechocinku to nie taka łatwa sprawa, niestety. Chociaż zdaję sobie sprawę, że każda zmiana jest zmianą na lepsze, to jakoś i tak mam stracha. Nie należę do osób, które mają zaję.....fajne CV, nie mam wyższego wykształcenia, bo czasu na to nie miałam. Później jak był czas to nie było środków finansowych i takie kurna błędne koło. Co prawda mam duże doświadczenie w obsłudze klienta, to w tym małym pięknym Ciechocinku, ciężko jest znaleźć fajną pracę. Niby miasto kuracyjne, turystyczne, ale z turystycznym wykształceniem ciężko jest o dobrą posadę :(. Mam nadzieję, że ta cała sytuacja nie odbije się na mojej wadze in+, bo ja stresy zajadam niestety. Do tej pory nigdy nie miałam problemów ze znalezieniem pracy, ale miałam trochę większe poczucie własnej wartości i jakoś łatwiej było. Teraz nie dość, że PWW niższe to i wiek już taki a nie inny i często w ogłoszeniach potrzebują osoby do 30 roku życia, a mi już w tym roku 34 stukną... DUżo nie dużo, ale na pewne stanowiska ZA DUŻO. No cóż, mam nadzieję, że uda mi się znaleźć pracę, która emocjonalnie, duchowo i finansowo pozwoli mi się rozwijać. Może książkę napiszę...?? :))))
Pozdrawiam serdecznie