5 stycznia 2010 21:45:06
Tiaa, na początku wpisałam sobie wagę docelową 62 kg. No w sumie właśnie taka waga mnie będzie satysfakcjonowała

, ale.... ilość pozostałych do zrzucenia kilogramów jakoś mnie przytłaczała

. Dlatego myślę sobie, że jak podzielę moje chudnięcie na etapy

, to będzie mi łatwiej. No teraz jak sobie patrzę, że do celu mam 6 kg

to wygląda to o niebo lepiej niż 13kg!!!

. Ach... życie jest piękne :) TAK I NA DODATEK, WPISAŁAM SOBIE WAGĘ POCZĄTKOWĄ 83 KG, BO TAK NAPRAWDE BYLO. OCZYWISCIE ZACZYNAJAC W VITALII, MIALAM JUZ 79 KG, ALE ZEBY SIE JESZCZE BARDZIEJ ZMOTYWOWAC, TO CHCE WIDZIEC ILE JUZ KILOSOW ZWALILAM OD SAMEGO POCZTAKU :)
