Jeżeli chcesz dodać więcej słów, pamiętaj aby oddzielać je przecinkiem.
16 grudnia 2009 23:05:48
dziwnie jakoś..
No i na głodówce oczywiście zbyt długo nie wytrzymałam ;P dziś zjadłam coś tam, ale nie rzuciłam się na jedzenie tylko coś przekąsiłam dla zabicia głodu ;)
Jakoś ostatnio źle z moim samopoczuciem ;/ Gdzie radość z życia? Z tego, że z chłopakiem jestem 6 miesięcy= bez ani jednej kłótni a nawet sprzeczki. Przeżyłam najpiękniejsze 6 miesięcy mojego życia, a ja się smucę? MAM zgonić wszystko na pogodę? To nie rozwiązuje problemu, nie wiem co mi jest i jaki jest powód mojego zachowania. Cały czas rozdrażnienie, płaczliwość.. hmmm.. Może jak zacznie się przerwa świąteczna to wszystko się zmieni.. Zobaczymy... ale na dzień dzisiejszy kiepsko ze mną
;)Przez swoja glodowke mozez miec taki humor ale jak znowu zaczniesz normalnie jesc to sie uspokoi, w sumie tez przez pogode tak mozesz miec, az ci zazdroszcze ze ci sie tak dobrze uklada, ja w tym momencie mam humor na -150 przezywam rozstanie, powodzenia i duzo szczescia;*
hejTak się często zdarza. Są tak zwane ''gorsze dni'' :) Ja też takie miewam, z tym, że średnio co 1,5 dnia ;P Ale ja jestem pesymistką, więc mnie wykreślamy. Podobno u innych to przechodzi^^