15 listopada 2009 19:26:27
W wieku 14 lat zacząłem trenować kulturystykę.Szło całkiem nieżle ale w wieku18 lat straciłem zdrowie.Nie wiem czy wiecie jak wyglada dieta kulturystyczna?Dzisiaj wydaje mi sie że jest to najbardziej niezdrowa dieta jaka istnieje,nawet gorsza od diety Atkinsa.Białko,białko,białko i jeszcze raz białko.Żarcie,żarcie i jeszcze raz żarcie.Mieso,mieso i jeszcze raz mieso.Uszami mi to wychodziło.Nie mogłem juz patrzec na mieso,jajka,i nabiał.Moje ciało w pewnym momęcie powiedziało nie.Wtedy zacząłem czytać książki na temat zdrowia,między innymi o wegetarianiżmie,i postanowiłem ze będę wegetarianinem.Wtedy też uwierzyłem w Boga.Chociaz był to dla mnie wydawało by się zły czas to jednak patrzac na to dzisiaj widzę w tym wielkie błogosławieństwo.Moje zdrowie jednak nie polepszało się.Nie wspomnę o moich wizytach lekarskich i doswiadczeniach z lekarzami.W wieku 30 lat moje zdrowie jeszcze sie pogorszyło.Wszystko co zjadłem,było mi niedobrze,czułem sie żle,i wtedy pamiętam,że byłem na pewnym campie namiotowym i bedac w namiocie modliłem sie do Boga i pytałem Go:Co jest nie tak Panie Boze?Gdzie popełniam błąd?Dlaczego nie jest lepiej tylko coraz gożej?W rogu mojego namiotu była kostka sera białego i kiedy spojżałem na nią usłyszałem cichy głos mówiący do mnie z tyłu.To jest twój problem.Byłem zdziwiony.Przeciez zawsze wmawiano mi że nabiał jest zdrowy.Wtedy przestałem jeśc nabiał i zwieżęce produkty i wyobrażcie sobie że poczułem się lepiej,potem przeczytałem książkę pt."Mleko cichy morderca" i zrobiła na mnie duże wrażenie.Od 5 lat jestem weganinem i czuje sie coraz lepiej.Dla mnie najwazniejsze jest wrócić całkowicie do zdrowia.Zdrowie stało się moja pasją.Teraz jestem na etapie interesowania sie dietą witariańską.Jest to dieta gdzie w większości spożywa się owoce i warzywa,surowe.Cos w tym jest fascynujacego.Powrót do Raju aby spożywać owoce z drzewa życia.Uwielbiam owoce.Moje ciało się zmienia.Moje mięsnie stały sie bardziej miękie i sprężyste,skura bardziej gładka,zmarszczki znikają.Moja mama zaczęła sie też tak odżywiać i w wieku 72 lat wygląda jak modelka.Interesujcie się zdrowiem.Pytajcie Pana Boga co jest prawdą.Dzisiaj w kwesti odżywiania jest takie zamieszanie że trudno się połapać.Wszystko co zgodne z naturą jest prawdą.Szukajcie zdrowia a waga sama się unormuje tak że na pewno będziecie zadowoleni.Pozdrawiam wszystkich kturzy toczą wielki bój,czasem w płaczu,trwodze,tych zniechęconych.Głowa do góry,kto walczy ten zawsze zwycięża.Życze wam zdrowia i wymarzonej sylwetki.