... 63 kg!

17 października 2009


Słowa kluczowe:   brak 
   
    Jeżeli chcesz dodać więcej słów, pamiętaj aby oddzielać je przecinkiem.


17 października 2009     16:30:44
... 63 kg!
... staram się kurować, choć ostatnio mój Mąż zapewnia mi utrzymanie stresu na stałym poziomie... liczba cichych dni w ostatnim tygodniu: 3 :/ stan na dziś - jakby dobrze - przeprosiny były, zostały przyjęte, życie płynie swoim zwyczajnym torem...

Zasady dodawania komentarzy

1. Komentarz powienien zawierać informacje odnoszące się w bezpośredni sposób do treści artykułu.

2. W przypadku uzasadnionego zgłoszenia komentarza do moderacji, zostanie on usunięty wraz z przyznanymi w ramach Vita-Aktywności punktami.

3. Po 3 krotnym złamaniu zasad komentowania użytkownik zostaje zablokowany, co uniemożliwia jemu dodawanie jakichkolwiek komentarzy w serwisie.

4. Kopiowanie komentarzy znajdujących się już w serwisie równoważne jest z naruszeniem punktu 4 zasad dodawania komentarzy.
Dodaj komentarz
965784
mojadietaa, , 23 października 2009, 03:32
reWow , pieknie ci idzie . Az pozazdroscic! Sliczny chlopczyk , ile juz ma ? Moj juz skaczyl 16m , a kilogramy po ciazy zostaly az 12kg ;-(. Ale tym razem sie nie poddam!!!!!! Trzymam kciuki !
523777
Eleyna, , 23 października 2009, 00:04
*oj mnie tez ostatnio maz wkurza, to chyba jakas jesienna ich depresja............pozdrawiam i gratuluje ladnej wagi
0
kasiak222 / 10.119.32.34, 21 października 2009, 11:35
WitamFajnego masz synka, zdrówka życzę :*
958195
agafbh, , 20 października 2009, 10:03
now takim razie trzymaj sie, dbaj o zdrowie a z mężem, cóz, chyba trzeba przeczekać, pocież sie, że przecież nie może być non-stop idealnie :-) buziaki
0
margotxs / 10.119.32.35, 19 października 2009, 09:21
Trzymaj sie cieplo!Pewnie to jakies chwilowe napiecie... moze w pracy ma stres i nie chce sie przyznac? Wszystko sie ulozy. A ciche dni sa bez sensu - tyle czasu w ciagu zycia mozna stracic...
496154
italijka, , 18 października 2009, 17:06
hej Aniulciaco tam bidulko z mężem za ciche dni macie.. no niech się układa jak najlepiej, bo to strasznie psychikę męczy:))) ja tez chora, więc życzę zdrówka.. i jak najmniej stresu w pracy... a czas...to niestety...leci jak szalony.. też się nie wyrabiam na zakrętach.. a nie mam swojej rodziny.. będzie dobrze:)))
960693
ewacyb1979, , 18 października 2009, 13:33
Życzę zdrówkaŻyczę zdrówka a męża olej sobie jak się chcę wściekać to jego problem chłopy tak mają (niestety). Fajnego masz synka.
964652
MATYLDA02, , 18 października 2009, 07:48
Ci faceciMój tez tak ma ze jak go najdzie to neiwiadomo o co chodzi. Trzymaj sie i nie przejmuj.