kobieta, 55 lat
Ruda Śląska
Witam!
10 października 2009
Taka jestem szczęśliwa! Wczoraj w pracy dostałam polecenie, aby w poniedziałek zgłosić się rano do mojego nowego szefa. Nie wiedzieli tylko, czy na rozmowę, czy już do pracy. Ponieważ wszelkie rozmowy i ustalenia mam już za sobą, to chyba jednak do pracy!
Nareszcie!!! Koniec ze sprzątaniem! Teraz będę pracownikiem biurowym! Aż trudno w to uwierzyć - po tylu latach starań! Mam tylko jeden problem: ja nie mam co na ciebie włożyć! Uwielbiam jeans i sztruks, ostatnio jeszcze styl militarny i prawie wszystkie ciuchy mam raczej nie do biura. Bardziej eleganckie nie były mi potrzebne, nie znoszę też wszelkich kostiumików. I teraz mam problem, czy do biura można ubierać się aż tak młodzieżowo i to jeszcze w moim wieku? Nie będzie to jakieś "eleganckie" biuro tylko pomieszczenia przy halach warsztatowych na terenie kopalni, ale widzę, że szefowie zanim ubiorą ubrania robocze chodzą w garniturach.
I co tu zrobić?
Biorę się zaraz za przekopywanie szaf, może uda mi się znaleźć ciuchy, które się nadadzą.